Temat numeru
 
Któż jak Bóg!

Jakże często dla rozrywki czyta się horoskopy, wierzy w różne przesądy czy nosi przedmioty, wykorzystywane w bezbożnych kultach. Tymczasem jest to pierwszy krok, aby otworzyć się na działanie sił zła, które mogą wyrządzić nam poważne szkody duchowe. Kościół Święty nakazuje wyzbyć się wszystkiego, co ma na nas wpływ, a nie pochodzi od Boga. W sposób zwięzły i jasny kwestie te zostały wyjaśnione w liście pasterskim Jego Ekscelencji ks. biskupa Donalda W. Montrose’a, z diecezji Stockton (Kalifornia) zatytułowanym O demonicznym wpływie okultyzmu. Oto jego treść.

Przez okultyzm należy rozumieć ponadludzkie lub nadnaturalne oddziaływanie, które nie pochodzi od Boga. Okultyzm pow­szechnie kojarzymy z oddziaływaniem demonicznym.

Obecnie okultyzm jest znacznie popularniejszy niż dwadzieścia lat temu. Popularna staje się muzyka satanistyczna, sataniczne gangi uliczne, wzrasta liczba oddających cześć szatanowi, bardziej rozpowszechniło się czytanie horoskopów i studiowanie znaków Zodiaku, a także modne stały się gry satanistyczne, które każdy może nabyć i przetestować. Co więcej, wielu ludzi nie bierze na serio okultyzmu. Wyśmiewają pogląd o mocy zła, która faktycznie jest wkomponowana w realny świat, w którym żyjemy.

Wierzę, że demoniczne oddziaływanie jest rzeczywiste i stwarza niebezpieczne zagrożenie dla naszego duchowego dobra. To, o czym piszę, jest w najlepszym wypadku krótkim streszczeniem rzeczywistości, której nie zamierzam zgłębiać poświęcając więcej czasu. Moim zamiarem jest dostarczenie Wam, drodzy Bracia, wystarczającej wiedzy, która pozwoli przynajmniej podejrzewać obecność okultyzmu, po to, aby móc go całkowicie unikać.

W liście do Efezjan (1:3-10), św. Piotr mówi, że Bóg wybrał nas w Jezusie Chrystusie przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem.

Zostaliśmy ochrzczeni i utwierdzeni w wierze chrześcijańskiej przez przyjęcie bierzmowania. W obu tych sakramentach świętych wyrzekaliśmy się szatana i wszystkich jego spraw. Podczas chrztu św. wyznawana jest wiara w Jezusa Chrystusa oraz Kościół Święty. Wtedy właśnie Królestwo Boże jest przeciwstawiane królestwu szatana. Zbawienie w Jezusie Chrystusie z góry zakłada odrzucenie królestwa ciemności. Nasze życie jest walką duchową.

Zły duch może nas kusić, ale nie może bezpośrednio dotykać, o ile sami nie otworzymy się na jego działanie. Nie powinniśmy się obawiać szatana ani też stale doszukiwać się go w zwyczajnych zdarzeniach naszego życia.

Nie koncentrujcie się na duchach nieczystych, ale zwróćcie oczy i całą wiarę na naszego Pana i Odkupiciela, Jezusa Chrystusa. Jesteśmy chronieni przez Jezusa Chrystusa, przez modlitwę, wierność słowu Bożemu zawartemu w Biblii i przez sakramenty, w szczególności zaś przez Najświętszy Sakrament, w którym obecny jest sam Jezus Chrystus.

Nie powinniśmy w modlitwie zapominać o pośrednictwie Maryi, Matki Bożej, która zmiażdży głowę węża (Rdz 3:15). Poświęcenie się Maryi jest potężnym środkiem ochrony w codziennym życiu.

Królestwo szatana

Czym jest królestwo szatana, albo inaczej mówiąc królestwo ciemności? Jest to kłamstwo szatana na temat królestwa, które zmierza do tego, aby być podobnym do Królestwa Bożego. Dlatego szatan pragnie w swoim królestwie tego wszystkiego, co jest w Królestwie Bożym. Jednak jego królestwo jest pustą obietnicą. Jest to oszustwo. W królestwie ciemności istnieje fałszywy kult i fałszywa adoracja oraz szatańska modlitwa. Duch ciemności oferuje nam fałszywe szczęście i pokój. Oferuje nam szatańską mądrość i wiedzę. Tą, którą skusił Adama i Ewę (Rdz 3:5). Szatan oferuje nam nawet zdrowie, oraz opiekę, które są złudne. Tak jak malujemy śpiewające chóry anielskie w niebie chwalące i oddające cześć Bogu, tak samo istnieje szczególna diabelska muzyka w królestwie ciemności.

Św. Paweł przestrzega nas, abyśmy się pilnowali: Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów (1 Tm 4:1).

Kiedy Izraelici mieli właśnie wkroczyć do Ziemi Obiecanej, nasz Pan Bóg dał im wiele wskazówek dotyczących tego, w jaki sposób należy Mu oddawać cześć oraz w jaki sposób tego nie czynić, gdyż czci fałszywej nienawidzi. Te same nakazy obowiązują nas dzisiaj. Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się popełniania tych samych obrzydliwości jak tamte narody. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. (Pwt 18:9-13)

Pan Bóg mówi tutaj, że musimy być z Nim szczerzy.


Zakazana wiedza i zakazana moc

Zastanówmy się teraz nad kilkoma przykładami zakazanej wiedzy i mocy.

Kiedy mówimy o zakazanej wiedzy, mamy na myśli wiedzę uzyskaną bez wpływu Bożego czy też w sposób nienormalny dla istot ludzkich. Nikt z nas nie zna przyszłości. Na podstawie pewnych przesłanek, tj. wiedzy o szczególnych okolicznościach, możemy przewidzieć, co prawdopodobnie może się zdarzyć. To jedna rzecz. Jednak poszukiwanie wiedzy na temat przyszłości lub wiedzy tajemnej o innej osobie poza Bogiem i przy pomocy jasnowidzów lub duchów, to jest to, co określa się mianem wiedzy zakazanej.

Wiedza zakazana jest rodzajem magicznej władzy, która rodzi skutki z dala od Boga i w sposób, który wykracza poza możliwości ludzkie.

Astrologia i horoskopy

Astrologia i horoskopy to pogańskie zwyczaje. Zakazane jest poszukiwanie wiedzy na temat przyszłości przy pomocy zwykłych kart do grania, kart tarota, tablic do kontaktowania się z duchami zmarłych, szklanych kul, wróżenia z rąk, z gwiazd, badając wątrobę nieżywych zwierząt, rzucając kości czy też w jakikolwiek inny zabobonny sposób.

W Pierwszej Księdze Samuela, w rozdziale dwudziestym ósmym czytamy o tym, jak król Saul kontaktował się z medium i następnego dnia zmarł. W Pierwszej Księdze Kronik 10:13 jest powiedziane, że Saul zmarł z powodu tego właśnie grzechu.

Codzienne czytanie horoskopów, nawet dla własnej rozrywki, z łatwością może oddziaływać na nas. Jest to jeden ze sposobów naszego otwarcia się na okultyzm.

Czarnoksięstwo

Czarnoksięstwo lub zabobonna magia są wykorzystywane do rodzenia skutków, które wykraczają poza władzę człowieka. Te skutki mogą być dobre lub złe i powodowane są przez użycie magicznych słów czy gestów, magicznych ziół, proszków, płynów lub podobnych rzeczy. Często też wykorzystuje się zaklęcia odwołujące się do diabła. W czarnoksięstwie fizyczne zło jest ukierunkowywane na jednostki z powodu nienawiści lub zazdrości. Dziś wróżki można znaleźć wszędzie i często są one przedstawiane w pozytywnym świetle.

Rośnie także zainteresowanie afrykańskim wróżbiarstwem i kultem voodoo. W voodoo oraz we wróżbiarstwie czasami są wykorzystywane katolickie przedmioty kultu, takie jak: wizerunki świętych, krucyfiksy, świece, woda święcona, a także modlitwy katolickie, jak również inne przedmioty i modlitwy. Nie dajcie się ogłupić z powodu pozornie religijnej natury tego, co się dzieje.

Jeśli posiadacie jakiekolwiek przedmioty lub teksty modlitw, które są wykorzystywane we wróżbiarstwie lub zostały Wam podarowane przez wróżkę, to powinny one być całkowicie zniszczone.

Jeśli zostałeś wciągnięty we wróżbiarstwo czy też w jakiś inny sposób uwikłany w nie, to musisz się wyrzec diabła, wróżby w którą zostałeś uwikłany, a także wyrzec się wszelkich innych wróżb, prosić Boga o przebaczenie i wyznać swój grzech Panu Bogu w konfesjonale przed księdzem. Podczas spowiedzi obecna jest Boska Władza, która jest niezbędna do uwolnienia od wpływu zła.

Czary i amulety

Czary i amulety są formami magii, w której wierzy się, że jakiś szczególny przedmiot ma władzę przyciągania dobra czy też odstraszania zła. Wiele współcześnie niewinnie noszonej biżuterii w rzeczywistości reprezentuje coś, czego używa się we wróżbiarstwie.

Powinniśmy się pozbyć wszystkich przedmiotów używanych w przesądny sposób. Noszenie czegoś, co reprezentuje okultyzm, nawet w niewinny sposób, jest symbolem naszego poddaństwa siłom ciemności. Nie powinniśmy się wahać, aby się pozbyć tego typu biżuterii. Albo chcemy być w Królestwie Bożym, albo nie.

Spirytyści i sekty spirytystyczne

Spirytyzm jest formą komunikacji z umarłymi lub ze światem duchów za pomocą pewnych fizycznych lub okultystycznych środków. Czasami spirytyści związani są z uzdrawianiem, wróżbiarstwem, przepowiadaniem przyszłości, a nawet błogosławią domy i roztaczają nad nimi ochronę. Często wierzą oni w reinkarnację.

Wielu ludzi zostaje ogłupionych przez spirytystów, ponieważ niektórzy z nich są chrześcijanami, a nawet katolikami, a także dlatego, że tak jak w voodoo, może być wykorzystywana Biblia, woda święcona, statuetki świętych, hymny katolickie. Spirytyści wierzą także w ojcostwo Boga, w czynienie dobra innym, odpowiedzialność jednostki za własne czyny, nagrodę za dobre uczynki i karę za złe.

Jednak zawsze istnieje niebezpieczna próba komunikowania się z umarłymi lub duchami w jakiś sposób poprzez seans lub trans. Ktokolwiek był związany ze spirytystami, musi wyrzec się szatana i spirytyzmu, prosić o wybaczenie Boga i wyspowiadać się.

1 / 2 /

Ten artykuł przeczytałeś dzięki ofiarności Darczyńczów. Wesprzyj nas i zostań współtwórcą "Przymierza z Maryją".

NAJNOWSZE WYDANIE:
Co nam chce powiedzieć św. Andrzej Bobola?
Mamy rok 2020. Minął wiek od Cudu nad Wisłą – zwycięskiej bitwy nad bolszewikami. Czy bohaterscy obrońcy naszej katolickiej Ojczyzny mogli przypuszczać, że 100 lat później Polska – ta, o której śnili podczas długiej nocy zaborów i która w końcu się urzeczywistniła – będzie miejscem bulwersującego eksperymentu pod nazwą LGBT+? Czy mogli przypuszczać, że ideowe prawnuki bolszewików będą hasać zuchwale po ulicach polskich miast z hasłem „tęczowej rewolucji” na ustach i sztandarach? I to wszystko przy poparciu mediów, a nawet niektórych tzw. postępowych katolików!

UWAGA!
Przymierze z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE!
 
Walczmy o Bożą Sprawę!

Irena Maria Pregler to młoda kobieta, dla której religia katolicka jest podstawą w życiu codziennym. Z wykształcenia jest grafikiem. Spełnia się̨ w projektowaniu, edycji książek i ilustracji. Dąży do tego, aby połączyć́ dwie najważniejsze dla siebie rzeczy: wiarę w Trójjedynego Boga i miłość́ do Ojczyzny ze swoją pracą zawodową. Od kilku lat wspiera Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Apostołem Fatimy jest od 2018 roku. Specjalnie dla „Przymierza z Maryją” opowiada, czym jest dla niej nasza duchowa rodzina.

 

Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy je przyjmą, obiecuję zbawienie. Dusze te będą tak drogie Bogu, jak kwiaty, którymi ozdabiam Jego tron – te słowa Najświętszej Maryi Panny skierowane do Łucji 13 czerwca 1917 roku w Fatimie, zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Choć Matka Boża przemawiała do fatimskiej wizjonerki, to jednak w tych słowach zwraca się także do każdego z nas! Jest to prośba samego Boga, Jezusa Chrystusa. Zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną, jak mawiał św. Maksymilian Kolbe. Naszym obowiązkiem, jako dzieci Bożych, jest spełnić Bożą Wolę i walczyć o jak największą chwałę dla Maryi, miłość do naszej Matki i Królowej, a tym samym o nawrócenie grzeszników. A przez nabożeństwo Pierwszych Sobót miesiąca przyczynić się do zapowiadanego przez Nią triumfu Jej Niepokalanego Serca: Na koniec Moje Niepokalane Serce zatriumfuje!

 

Chciejmy ukryć się w Jej Matczynym Sercu w tych trudnych czasach. Jak pisał św. Ludwik Maria Grignion de Montfort: Kto znalazł Maryję, a przez Maryję Jezusa i przez Jezusa Boga Ojca, to znalazł już wszelkie dobro. (…) Wszelką łaskę i wszystką przyjaźń z Bogiem, całą nieskazitelność w obliczu nieprzyjaciół Boga; wszelką prawdę przeciw kłamstwu; wszelkie zwycięstwo w obliczu trudów zbawienia; wszelką pogodę i radość w goryczach życia.

Przez Apostolat Fatimy głoszenie Orędzia Fatimskiego, kultu Niepokalanego Serca Maryi i miłości do naszej Matki Niebieskiej jest możliwe i szczególnie skuteczne. W tej walce dobra ze złem o dusze tych, co odwrócili się od Boga, stańmy po stronie naszej Królowej, o której św. Maksymilian Kolbe powiedział: Wszystkie herezje Samaś zniszczyła na całym świecie! Włączmy się jak najliczniej w to szlachetne dzieło, jakim jest Apostolat Fatimy, i walczmy o Bożą sprawę! Dozwól mi chwalić Cię Panno Przenajświętsza; daj mi moc przeciwko nieprzyjaciołom Twoim!

 

Opracował: Marcin Więckowski


Listy od Przyjaciół
 
Listy od Przyjaciół

Szczęść Boże!

Przede wszystkim pragnę gorąco podziękować za troskę o mnie i o moich bliskich. Zapewniam o moim poparciu dla „Przymierza z Maryją”. Jestem też wdzięczny za wszelkie przesyłki od Was. Będę wspierał Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi, bo jest to bardzo ważne i cenne dzieło, zwłaszcza w tym trudnym, pełnym zamętu, czasie.

Podjąłem właśnie decyzję, że zostanę Apostołem Fatimy. Jestem dumny z tego, że będę członkiem Apostolatu, w którym są tak oddane osoby, regularnie wspierające to Boże Dzieło. Błogosławię, wspieram modlitwąślę pozdrowienia.

Adam

                                                                           

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Dziękuję za troskę i modlitwę. Przepraszam, że ostatnimi czasy nie angażowałem się tak bardzo w działalność Apostolatu Fatimy. Długo musiałbym pisać o tym wszystkim, co zaszło ostatnio w moim życiu. Od dawna miałem problem z alkoholem, ale jakoś to – do czasu – kontrolowałem. Niestety, przed pięciu laty problem się nasilił. Nie wchodząc w szczegóły, skutek był taki, że straciłem dom, żonę i rodzinę. Miałem ogromne problemy w pracy, popadłem w spore tarapaty finansowe. Szukałem szczęścia za granicą, ale to nic nie dało.

Na szczęście dla mnie, nie odwróciłem się od Pana Boga i naszej Matki w Niebie, chociaż przeżyłem moment zwątpienia, a nawet buntu… Dobry Bóg okazał mi jednak Swoje Miłosierdzie, a Matka Boża Fatimska uprosiła dla mnie łaskę trzeźwości i normalnego życia. Obecnie mam już stałą pracę, a od dwóch lat nie piję alkoholu pod żadną postacią. Moje relacje z Bogiem są lepsze – dużo się modlę i rozmawiam z Panem Jezusem i Najświętszą Matką. Coraz bardziej przekonuję się, że jedynym sensem życia jest miłość i ufność względem Jezusa i Maryi. Pan Bóg jest najważniejszy!

Całym sercem popieram działalność Waszego Stowarzyszenia i wydawanie „Przymierza z Maryją”. Modlę się, aby dobry Bóg okazał nam wszystkim miłosierdzie, a Matka Boża opiekowała się nami. Będę się również starał, w miarę możliwości, wspierać finansowo działalność Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Dziękuję za wszystko i pozdrawiam serdecznie.

Henryk z Radomia

 

 

Szczęść Boże!

Szanowna Redakcjo, Szanowni Czytelnicy „Przymierza z Maryją”!

Pragnę złożyć moje świadectwo o otrzymaniu łaski zdrowia poprzez modlitwę Nowenną Pompejańską.

Mój syn zaraz po maturze wyjechał na drugi koniec świata, spełniając swoje marzenia o nauce i pracy za granicą. Po roku okazało się, że zachorował na poważną chorobę immunologiczną, na którą nie ma konkretnego lekarstwa. Było mu bardzo ciężko. Był sam – praca, nauka i podjęte leczenie, opierające się głównie na sterydach, które wyniszczały jego organizm.

Nie wiedziałam jak mu pomóc na odległość, a on nie chciał wracać do kraju. Dużo się modliłam w jego intencji. Przyjaciółka powiedziała mi o Nowennie Pompejańskiej. Zobaczyłam w tej modlitwie jedyną nadzieję. Bałam się, czy nie zawiodę Maryi, przerywając nowennę np. z braku czasu. Jednak – jak się okazuje – wszystko można pogodzić: i obowiązki codzienne, i modlitwę.

Wierzę, że mój syn dzięki modlitwie Nowenną Pompejańską trafił do właściwego lekarza, który go odpowiednio pokierował. Dziś syn czuje się dobrze, a leczenie ogranicza się do wizyt u lekarza raz w miesiącu.

W czasie odmawiania Nowenny Pompejańskiej widziałam, że co tydzień napływają od syna coraz lepsze wiadomości o stanie jego zdrowia. Do dziś modlę się codziennie, odmawiając Różaniec do Matki Bożej Pompejańskiej. Dziękuję Ci Maryjo z całego serca!

Pozdrawiam Was serdecznie

Lucyna ze Świętokrzyskiego

 

 

Szczęść Boże!

Szanowni Państwo

Z ogromną radością przyjąłem od Was książeczkęśw. Charbelu. W miejscowości, z której pochodzę, prowadzony jest Dom Modlitwy do św. Charbela, gdzie znajduje się jego relikwia oraz oleje przywiezione z Libanu przez ojca franciszkanina. W każdą niedzielę gromadzimy się – jako wspólnota – na modlitwie, wypraszając potrzebne łaski za wstawiennictwem św. Charbela.

Pragnę złożyć świadectwo uzdrowienia za wstawiennictwem tego wielkiego świętego…

W październiku 2019 roku nasz 16-letni syn nagle zachorował. Choroba miała bardzo dynamiczny przebieg: ból głowy, gorączka – temperatura wynosiła ponad 40 stopni, drgawki. Pierwsze dwie doby syn był leczony w miejscowym szpitalu, po czym został wypisany do domu. Po południu tego samego dnia jego stan zdrowia drastycznie się pogorszył, więc zawieźliśmy syna do innego specjalistycznego szpitala. Syn nie był już w stanie samodzielnie wysiąść z samochodu – prowadziliśmy go oboje.

Po przyjęciu do szpitala zostały przeprowadzone wszystkie niezbędne badania, łącznie z punkcją. Po zdiagnozowaniu choroby, pani doktor przekazała nam informację, że syn ma wirusowe zapalenie opon mózgowych i że przywieźliśmy go w ostatniej chwili. Rozpoczęła się walka o jego życie i powrót do zdrowia.

W szpitalnej kaplicy odprawiona została Msza Święta w jego intencji. Po Mszy kapłan przybył do izolatki, w której leżał syn. Wyspowiadał go i udzielił mu Komunii Świętej oraz zaopatrzył sakramentem namaszczenia chorych. Od osoby, która prowadzi Dom Modlitwy, otrzymaliśmy olej św. Charbela oraz nowennę do tego świętego o uzdrowienie.

Przez 9 dni codziennie odmawialiśmy wspólnie z synem tę nowennę, namaszczając go olejami św. Charbela.

Dziś składamy świadectwo, że za wstawiennictwem św. Charbela nasz syn powrócił do zdrowia. Bogu niech będą dzięki!

Pozdrawiam serdecznie

Wasz czytelnik Mariusz

 

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Przesyłam gorące podziękowania za całą korespondencję i prezenty, które od Was dostaję. Jest to dla mnie ogromne wsparcie duchowe, dające wiele radości. Materiałami, które otrzymuję, dzielę się w moich grupach modlitewnych. Niech Dobry Pan Bóg i Maryja pomagają Stowarzyszeniu w tym Dziele.

Halina z Lublina