Rodzina
 
Współczesna muzyka a obyczaje młodzieży
Agnieszka Stelmach

Jest taka historia opowiadająca o tym, jak św. Franciszek Solano nawracał Indian w Ameryce Południowej. Pieszo przemierzył Panamę, Kolumbię, Paragwaj, Boliwię i Argentynę. W regionie Tucumán przeżył mrożącą krew w żyłach przygodę. Idąc przez gęsty las został zauważony przez Indianina, który natychmiast udał się za nim, by go zabić. Tak zwykle postępowali Indianie w tego typu przypadkach...

Gdy święty franciszkanin napotkał strumień, zatrzymał się, przyklęknął, uczynił znak krzyża i zaczął pić wodę. Następnie usiadł obok, by nabrać siły. A gdy tak siedział, nie mógł oprzeć się urokowi pięknego śpiewu ptaków i szumu potoku. Jako że był uzdolniony muzycznie, wszystkie te dźwięki zaczął naśladować, grając na skrzypcach. Po chwili świsnęła koło jego głowy strzała, zapowiadająca rychłą śmierć. Mimo to Franciszek nie przerwał grania, a zaintrygowany tym brzmieniem Indianin – jak się później okazało wódz pewnego plemienia – wyszedł z ukrycia. Zbliżył się do nieznajomego i parę chwil później zaprowadził go do swojego obozowiska. Święty spędził tam 13 lat pracując i nauczając, pozyskując dusze dla Boga. Zmarł ze śpiewem na ustach oddając cześć Bogu przez Credo i Magnificat.

Muzyka jest źródłem silnych przeżyć emocjonalnych

Niezwykle mocno działa na wyobraźnię. Odpowiednio skomponowana może wprowadzić w stan równowagi i harmonii, korzystnie wpływając na osobowość, postawy i emocje. Może uspokajać.

Uspokajający wpływ muzyki jest wykorzystywany w tzw. muzykoterapii. Przeprowadzono badania, które dowiodły, że po 10 minutach słuchania u większości osób zmęczenie mija, praca serca i oddech stają się wolniejsze. Muzykoterapia usuwa zmęczenie, ale gasi też negatywne emocje – złość, niechęć i agresję. Pomaga w pracy, bo ułatwia koncentrację, zwiększa kreatywność, pobudza do samodzielności itp.

Udowodniono również, że muzyka może zmieniać stan aktywności systemu nerwowego, wywoływać określone zmiany w czynności całego organizmu, może zmieniać napięcie mięśni, wspomagać przemianę materii, zmieniać szybkość krążenia krwi, obniżać próg wrażliwości zmysłów, przyspieszać puls itp. Muzyka potrafi mobilizować do podjęcia określonych działań.

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 /

Ten artykuł przeczytałeś dzięki ofiarności Darczyńczów. Wesprzyj nas i zostań współtwórcą "Przymierza z Maryją".

NAJNOWSZE WYDANIE:
Cud nad Wisłą
Rok 2020 jest szczególny. Ogólnoświatowa panika wywołana epidemią koronawirusa; „antyrasistowska”, skrajnie równościowa i antychrześcijańska w swej istocie rewolta w USA i innych krajach świata; wszechobecny grzech, przedstawiany jako „prawo człowieka”; susza, powódź… Wszystko to ma miejsce 100 lat po śmierci fatimskiej wizjonerki, św. Hiacynty Marto; w setną rocznicę urodzin Karola Wojtyły – „papieża Fatimy”, jak również wiek po Cudzie nad Wisłą, czyli (chwilowym) wypędzeniu z naszego kraju bolszewików, roznosicieli komunizmu – a więc błędów Rosji, przed którymi ostrzegała Matka Boża w Fatimie.

UWAGA!
Przymierze z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE!
 
Walczmy o Bożą Sprawę!

Irena Maria Pregler to młoda kobieta, dla której religia katolicka jest podstawą w życiu codziennym. Z wykształcenia jest grafikiem. Spełnia się̨ w projektowaniu, edycji książek i ilustracji. Dąży do tego, aby połączyć́ dwie najważniejsze dla siebie rzeczy: wiarę w Trójjedynego Boga i miłość́ do Ojczyzny ze swoją pracą zawodową. Od kilku lat wspiera Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Apostołem Fatimy jest od 2018 roku. Specjalnie dla „Przymierza z Maryją” opowiada, czym jest dla niej nasza duchowa rodzina.

 

Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy je przyjmą, obiecuję zbawienie. Dusze te będą tak drogie Bogu, jak kwiaty, którymi ozdabiam Jego tron – te słowa Najświętszej Maryi Panny skierowane do Łucji 13 czerwca 1917 roku w Fatimie, zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Choć Matka Boża przemawiała do fatimskiej wizjonerki, to jednak w tych słowach zwraca się także do każdego z nas! Jest to prośba samego Boga, Jezusa Chrystusa. Zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną, jak mawiał św. Maksymilian Kolbe. Naszym obowiązkiem, jako dzieci Bożych, jest spełnić Bożą Wolę i walczyć o jak największą chwałę dla Maryi, miłość do naszej Matki i Królowej, a tym samym o nawrócenie grzeszników. A przez nabożeństwo Pierwszych Sobót miesiąca przyczynić się do zapowiadanego przez Nią triumfu Jej Niepokalanego Serca: Na koniec Moje Niepokalane Serce zatriumfuje!

 

Chciejmy ukryć się w Jej Matczynym Sercu w tych trudnych czasach. Jak pisał św. Ludwik Maria Grignion de Montfort: Kto znalazł Maryję, a przez Maryję Jezusa i przez Jezusa Boga Ojca, to znalazł już wszelkie dobro. (…) Wszelką łaskę i wszystką przyjaźń z Bogiem, całą nieskazitelność w obliczu nieprzyjaciół Boga; wszelką prawdę przeciw kłamstwu; wszelkie zwycięstwo w obliczu trudów zbawienia; wszelką pogodę i radość w goryczach życia.

Przez Apostolat Fatimy głoszenie Orędzia Fatimskiego, kultu Niepokalanego Serca Maryi i miłości do naszej Matki Niebieskiej jest możliwe i szczególnie skuteczne. W tej walce dobra ze złem o dusze tych, co odwrócili się od Boga, stańmy po stronie naszej Królowej, o której św. Maksymilian Kolbe powiedział: Wszystkie herezje Samaś zniszczyła na całym świecie! Włączmy się jak najliczniej w to szlachetne dzieło, jakim jest Apostolat Fatimy, i walczmy o Bożą sprawę! Dozwól mi chwalić Cię Panno Przenajświętsza; daj mi moc przeciwko nieprzyjaciołom Twoim!

 

Opracował: Marcin Więckowski


Listy od Przyjaciół