Temat numeru
 
Od 20 lat budzimy sumienia Polaków!
Adam Kowalik

Dwadzieścia lat temu, 28 czerwca 1999 roku, w Krakowie grupa młodych działaczy katolickich powołała do istnienia Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi. Prezesem organizacji został jeden z założycieli – Sławomir Olejniczak.

 

Wzorem dla nas była działalność brazylijskiego myśliciela i lidera konserwatywnej organizacji katolików świeckich Stowarzyszenia Obrony Tradycji Rodziny i Własności (TFP) Plinia Correi de Oliveira oraz polskiego jezuity, szermierza kontrreformacji i kaznodziei królewskiego ks. Piotra Skargi.

W uchwalonym statucie SKCh im. Ks. Piotra Skargi, zawarte zostały cele, do realizacji których postanowiliśmy usilnie dążyć: pielęgnowanie chrześcijańskich wartości i tradycji narodu polskiego, propagowanie i ochrona kulturalnej spuścizny cywilizacji chrześcijańskiej, obrona wartości chrześcijańskich oraz zasad moralnych w życiu społecznym i kulturalnym. Od chwili rejestracji nasze Stowarzyszenie aktywnie staje w obronie wspomnianych wartości, a czyni to poprzez działalność społeczną, oświatową, kulturalną, charytatywną i edukacyjną.

 

W trosce o moralność

 

SKCh im. Ks. Piotra Skargi założone zostało przez katolików, ale nigdy nie aspirowało do roli organizacji afiliowanej przy strukturach Kościoła, jak niektóre inne stowarzyszenia. – Zdawaliśmy sobie sprawę, że prędzej czy później zajmiemy się tzw. sprawami kontrowersyjnymi, jak aborcja czy legalizacja związków homoseksualnych. Chcieliśmy w ten sposób uniemożliwić potencjalnym przeciwnikom wywieranie presji na władze kościelne, aby pacyfikowały nasze inicjatywy (…) Z perspektywy prawa kanonicznego jesteśmy więc prywatnym stowarzyszeniem wiernych, którzy, kierując się nauką Kościoła, podejmują inicjatywy publiczne na własną odpowiedzialność – tłumaczy prezes Stowarzyszenia Sławomir Olejniczak.

 

SKCh oraz powstały przy nim dwa lata później Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi od początku aktywnie włączyły się w debatę publiczną, usiłując budzić sumienia Polaków, by poprzez przemianę wewnętrzną, doprowadzić do poprawy moralnej całego społeczeństwa.

 

Z pomocą przyjaciół

 

Warto podkreślić, że nasza działalność w całości finansowana jest z dobrowolnych datków Darczyńców, którym bliskie są nasze ideały. Stowarzyszenie nigdy nie korzystało z subwencji od państwa ani Kościoła. – To wyłącznie ofiarność naszych Darczyńców, wiernie trwających przy nas, pozwoliła nam rozwinąć skrzydła nie tylko w kraju, ale także za granicą, mobilizując różne środowiska w obronie cywilizacji chrześcijańskiej – mówi Sławomir Olejniczak. Niewymierne, ale o kapitalnym znaczeniu dla naszej działalności jest wsparcie modlitewne, które otrzymujemy ze strony dziesiątek tysięcy naszych Przyjaciół.

 

Od chwili powstania ogromną wagę Stowarzyszenie im. Ks. Piotra Skargi przywiązuje do propagowania Orędzia Matki Bożej Fatimskiej. Nasza misja doskonale wpisuje się w wezwanie do nawrócenia przekazane przez Matkę Bożą trojgu pastuszkom w 1917 roku. Dlatego od lat, w ramach kampanii „Orędzie Fatimskie nadzieją dla Polski”, rozpowszechniamy na terenie całego kraju książkę Antonia Borellego Fatima. Orędzie tragedii czy nadziei (dotąd w ręce Polaków trafiło około miliona egzemplarzy) oraz organizujemy pokazy filmów o objawieniach i ich konsekwencjach.

 

Wyrazem naszego zawierzenia Matce Bożej jest m.in. wydawanie pisma „Przymierze z Maryją”, a także propagowanie: nabożeństwa różańcowego (rozdaliśmy ponad 3 miliony różańców), Cudownego Medalika (w ręce naszych przyjaciół trafiło ponad milion medalików), godzinek o Niepokalanym Poczęciu, wizerunku Niepokalanego Serca Matki Najświętszej oraz nabożeństwa do Niepokalanego Serca itd. Z okazji 1050-lecia Chrztu Polski, 360-lecia ślubów lwowskich i 60-tej rocznicy Ślubów Jasnogórskich wyszliśmy z inicjatywą wspólnego ponowienia tych ostatnich. Inicjatywa spotkała się z ogromnym odzewem o czym świadczył zwój z dziesiątkami tysięcy podpisów złożony na Jasnej Górze.

 

Nasze dzieła

 

W 2003 roku powstał Apostolat Fatimy, jako forma zaangażowania naszych Przyjaciół w aktywne propagowanie w Polsce Orędzia Matki Bożej Fatimskiej. Obecnie posiada on ponad 61 000 członków. 20 maja 2017 roku w Krakowie zorganizowaliśmy I Kongres Apostołów Fatimy, podczas którego abp Jan Paweł Lenga z Kazachstanu poświęcił piękny sztandar Apostolatu.

 

Od początku SKCh jest aktywne w przestrzeni medialnej. Oprócz „Przymierza z Maryją” od 2008 roku wydajemy dwumiesięcznik „Polonia Christiana”. Z inicjatywy Czytelników tego magazynu zaczęły powstawać w różnych miastach Polski Kluby „Polonia Christiana”, stanowiące forum wymiany myśli katolickiej i ­konserwatywnej. W ­Internecie ­prężnie działa i rozwija się od 2012 roku portal PCh24.pl.

 

W momencie powstania Stowarzyszenia byliśmy jedyną organizacją katolików świeckich w Polsce, która postawiła sobie za cel organizowanie publicznych kampanii w obronie zasad cywilizacji chrześcijańskiej, a przede wszystkim małżeństwa i rodziny. Od tego czasu Stowarzyszenie i Instytut przeprowadziły już ponad 2000 różnego typu akcji: pikiet, konferencji, protestów, które miały za zadanie obudzić sumienia Polaków i zaangażować ich w obronę zasad chrześcijańskich w życiu publicznym.

 

Zadaniu formowania elit chrześcijańskich w naszym kraju służą Kongresy Konserwatywne. Pierwszy zorganizowaliśmy w 2004 roku. Od tego czasu co roku, najpierw do Krakowa, a od kilku lat do Zamku Królewskiego w Niepołomicach, zapraszamy w październiku polskich konserwatystów na spotkania z udziałem wybitnych przedstawicieli myśli katolickiej i prawicowej. Od 2012 roku podczas Kongresów wręczane są Nagrody im. Ks. Piotra Skargi, przyznawane przez zarząd Instytutu osobom, które w sposób szczególny przyczyniają się do szerzenia wartości chrześcijańskich.

Od samego początku członkowie Stowarzyszenia, w tym nieodżałowanej pamięci Rafał Serafin, podjęli pracę formacyjną wśród młodzieży licealnej i akademickiej. Najgłośniejsza akcja przeprowadzona przez działającą przy SKCh i Instytucie Krucjatę Młodych odbywała się pod hasłem: Nie wstydzę się Jezusa. Polegała ona na rozprowadzaniu wśród Polaków metalowych breloków z krzyżem i powyższą deklaracją wiary oraz cytatem z Ewangelii św. Mateusza – Mt 10,33.

 

Warto podkreślić, że od 2006 roku jesteśmy współorganizatorami Marszów dla Życia i Rodziny odbywających się zwykle w ostatnią niedzielę maja. Początkowo Marsz przechodził tylko ulicami Warszawy, ale inicjatywa się rozrosła i od 2013 roku odbywa się już w ponad 150 miastach.

 

Jubileuszowa Msza święta

 

Aby uczcić niezwykły jubileusz, 28 czerwca br. na Mszy Świętej w Bazylice Bożego Ciała w Krakowie zgromadziły się setki Przyjaciół Stowarzyszenia. Najświętszą Ofiarę w tradycyjnym rycie rzymskim odprawił ks. Marcin Kostka FSSP, który podczas homilii wymieniał zasługi Stowarzyszenia dla obrony wartości i zasad chrześcijańskich w życiu publicznym naszego kraju.

 

Adam Kowalik

 

 

Prof. dr hab. Andrzej Nowak, UJ

Działalność Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi to niezwykle ważny front oporu przeciwko tej inwazji od czasów renesansu, która trwa przez całość oświecenia aż po marsz przez instytucje Antonio Gramsciego – marsz trwający aż do dzisiaj i prowadzony przez zwolenników marksizmu, w szczególności zaś marksizmu kulturowego. Marsz ten ma zniwelować naszą kulturę, tradycję i chrześcijaństwo. Działalność Stowarzyszenia to również szereg inicjatyw, podejmowanych w życiu publicznym, związanych z obroną życia nienarodzonych oraz mobilizacją katolików do tego, aby nie wycofywać się do kruchty, lecz by manifestować swoje przywiązanie do tych wartości, których symbolem jest patron Stowarzyszenia – ks. Piotr Skarga. Dlatego też życzę kolejnych lat tak wspaniałej pracy i doczekania widocznych owoców tejże pracy. Szczęść Boże!

 

Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Do Rzeczy”

Stowarzyszenie im. Ks. Piotra Skargi ma 20 lat, więc jest to najlepszy moment, by podsumować jego działalność i życzyć mu wszystkiego najlepszego z trzech powodów. Po pierwsze – Stowarzyszenie jest miejscem oporu przeciw „cywilizacji śmierci”. Jest też organizatorem Marszów dla Życia i Rodziny, dzięki którym Polska nie przypomina wielu innych państw na Zachodzie. Rzecz druga to „Polonia Christiana” – magazyn, do którego zawsze zaglądam. Sprawa ostatnia i być może najważniejsza – Stowarzyszenie stoi na straży tego, co można by nazwać niezmiennym depozytem, a w tym przypadku jest to tradycyjna liturgia Mszy Świętej. Wszystkiego najlepszego! Szczęść Boże!

 

Prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk, UAM, PAN

Stowarzyszenie im. Ks. Piotra Skargi przez 20 lat swojego istnienia dokonało wielu rzeczy, które są wzmocnieniem obecności katolicyzmu w naszym życiu publicznym i kulturowym.

Liczne kampanie prowadzone przez Stowarzyszenie miały charakter profetyczny, ponieważ zaraz po zaistnieniu Stowarzyszenie prowadziło kampanię przestrzegającą przed inwazją prądów, które dzisiaj nazywa się „ideologią LGBT”. Setki, a właściwie tysiące spotkań Klubów Polonia Christiana, animowanie oraz konsolidowanie środowisk katolickiej opinii publicznej w Polsce to także wielka zasługa Stowarzyszenia.

Bogu niech będą więc dzięki za to, że Stowarzyszenie istnieje. Razem z innymi modlę się o to, by ludzie, którzy je tworzą i współtworzą dalej postępowali na tej drodze, korzystając z natchnień Ducha Świętego. Szczęść Boże!

 

Kajetan Rajski, redaktor naczelny Kwartalnika „Wyklęci”

Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi dba przede wszystkim o tożsamość katolicką Polaków, abyśmy jako naród nie odeszli od Boga i od Krzyża.

Stowarzyszenie dba także o tożsamość patriotyczną, o to, żebyśmy nie zapomnieli o polskich bohaterach. Bohaterach podziemia niepodległościowego w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu, ale także o tych, którzy w wiekach poprzednich dbali o to, aby Polska była wierna Chrystusowi i swojemu chrześcijańskiemu dziedzictwu.

 

Prof. dr hab. Mieczysław Ryba, KUL

Stowarzyszenie im. Ks. Piotra Skargi wpisuje się w wojnę kulturową i cywilizacyjną, która toczy się w Europie i w naszym kraju. Jest to wojna w obronie cywilizacji chrześcijańskiej, zasad prawa naturalnego, a zarazem konserwatyzmu w najgłębszym tego słowa znaczeniu.

Stowarzyszenie podejmuje w wielu aspektach tych zmagań tematykę istotną dla obrony cywilizacji chrześcijańskiej, precyzyjnie diagnozując zagrożenia, które pojawiły się na zachodzie Europy i doprowadziły do gigantycznego kryzysu wiary, rodziny i Kościoła. W tym sensie działalność – ­zwłaszcza edukacyjna i medialna – Stowarzyszenia ma ogromne znaczenie.

 

Dr Ewa Kurek, historyk

Przede wszystkim chciałabym złożyć podziękowanie za to, co Stowarzyszenie robi dla Polski. To naprawdę wielka rzecz i im więcej działań podejmuje Stowarzyszenie, tym większa nadzieja, że przetrwamy atak współczesnego neobolszewizmu, z którym Stowarzyszenie walczy poprzez trwanie przy katolickich korzeniach i katolickich wartościach.

Życzę wszystkim pracownikom i sympatykom Stowarzyszenia im. Ks. Piotra Skargi wszystkiego dobrego i dalszej wytrwałości w pracy dla Polski.

 

Przygotował TK


Ten artykuł przeczytałeś dzięki ofiarności Darczyńczów. Wesprzyj nas i zostań współtwórcą "Przymierza z Maryją".

NAJNOWSZE WYDANIE:
Maryja naszą Matką
Kościół od zawsze oddaje cześć Najświętszej Dziewicy Maryi, Bogurodzicy – naszej Matce, Orędowniczce i Wspomożycielce. Cześć ta przybierała na przestrzeni wieków różne formy i wyrazy, oddając poruszenia chrześcijańskich serc i charakter poszczególnych narodów.

UWAGA!
Przymierze z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE!
 
Maryja nas wychowuje

Pani Monika Rypień z Raciborowic Górnych na Dolnym Śląsku jest Apostołem Fatimy od roku, ale jej wspólna droga z Maryją trwa już wiele lat. Jej piękne świadectwo jest dowodem na to, że trudności i życiowe zakręty przechodzone wspólnie z Bogiem i Maryją są zawsze możliwe do pokonania, a obecność Maki Bożej i zawierzenie Jej swoich spraw naprawdę zmienia ludzkie życie.

Maryja w moim życiu i w życiu mojej rodziny jest kimś szczególnym. Ona nas wychowuje, jeśli tylko damy się poprowadzić. Przyjaźń z Matką Bożą rozpoczęła się już od wczesnych lat mojego życia. Uwielbiałam pieśni do Matki Bożej, nabożeństwa majowe czy różańcowe, a w szczególności święta maryjne. W wieku nastoletnim poznałam historię Matki Bożej Fatimskiej: Matka Boża prosi o modlitwę dzieci, które dzięki niej mogą wyprosić nawrócenie ludzkości! Od tego momentu Fatima zajęła szczególne miejsce w moim sercu. Kiedy byłam studentką we Wrocławiu, miałam możliwość uczestniczenia w nabożeństwach fatimskich. Były one przepiękne… Różaniec – nieustanny Różaniec! – sprawił, że mimo różnych przeciwności i doświadczeń, jakie niesie życie, zawsze miałam siłę, takie poczucie, że jest Ktoś obok. Ktoś, kto czuwa, wspiera, niezależnie od wszystkiego, co się działo.

Punktem zwrotnym, początkiem niezwykłego doświadczenia Matki Bożej w moim życiu był czas, kiedy byłam w ciąży z pierwszym i drugim dzieckiem. Pierwsze dziecko poczęłam dzięki wstawiennictwu Matki Bożej. Razem z mężem modliliśmy się, bo bardzo chcieliśmy mieć dziecko, a tak długo go nie było… Ja powierzyłam tę intencję Maryi, zostawiłam to Jej działaniu. Pewnego dnia mąż przyszedł do mnie i dał mi obrazek Matki Bożej: Wiesz co, na Jasnej Górze są takie modlitwy w pierwszą sobotę miesiąca za małżeństwa, które nie mogą mieć dzieci. To było niesamowite, jak on wyraził chęć oddania się Matce Bożej! Jeszcze tego samego miesiąca okazało się, że będziemy mieli dziecko.

Urodził się syn. Wcześniak. Mieliśmy miesiąc leżeć w szpitalu, a okazało się, że po trzech dniach wypuszczono nas do domu. Było tak dobrze, że lekarz stwierdził, że daty zostały pomylone, bo to niemożliwe, on nie powinien sam oddychać, tylko leżeć pod respiratorem. Ale data nie mogła zostać w żaden sposób pomylona, bo to było dzieciątko tak wyczekane, że nie ma po prostu możliwości pomyłki! W ciąży z drugim dzieckiem miałam ogromne problemy zdrowotne. Lekarze powiedzieli, że dziecko urodzi się chore. Wada genetyczna… Jak by nie było, my z mężem jesteśmy za życiem i przyjęlibyśmy każde dziecko. Ale zadziałała potężna modlitwa, wsparcie mnóstwa osób i dziecko urodziło się zdrowe. I tutaj cały czas Matka Boża nam towarzyszyła! Może ktoś by powiedział, że to było szczęście, przypadek. Ale my z mężem cały czas uważamy, że jest to opieka Matki Bożej. Co by się nie działo, zawsze oddajemy wszystko Maryi, i rzeczywiście, wszystko się później układa.

Oboje z mężem nie pochodzimy z miejscowości, w której mieszkamy, przeprowadziliśmy się tu po ślubie. Tutejsza parafia jest piękną i rozmodloną wspólnotą. Ale poznając nową
wspólnotę, zauważyłam, że nie ma tu nabożeństwa fatimskiego, więc poszłam z prośbą do księdza proboszcza, żeby takie nabożeństwo się odbywało. Dzięki zgodzie i współpracy księdza nabożeństwa fatimskie odbywają się u nas już od 2016 roku. Wspólnie z parafianami przygotowywaliśmy się do stulecia Objawień wielką nowenną fatimską. Ludzie bardzo pozytywnie przyjęli to nabożeństwo. Gdy tylko zbliża się maj, dzwonią i pytają, czy i w tym roku się odbędzie!

Na Stowarzyszenie trafiłam tak zwanym przypadkiem, w internecie. Spodobały mi się inicjatywy propagowania kultu Matki Bożej Fatimskiej. Kiedy przeczytałam, że są ludzie, którzy się tego podjęli, też zapragnęłam pomóc. Jest jeszcze jedna szczególna historia związana z moim uczestnictwem w Apostolacie. Raz wypadło tak, że byłam na roratach w całkiem innej parafii, gdzie nie było ze mną moich dzieci, i tam ksiądz rozdawał dzieciom figurki Matki Bożej. Bardzo mi się to spodobało. Dziś w wielu domach, gdzie żyją młode rodziny, brakuje nawet krzyża na ścianie, obrazów Matki Bożej czy Jezusa. To jest niemodne… a te dzieci z radością przyjmowały figurkę Maryi. Pomyślałam sobie, że może przyjadę tu kiedyś z moimi dziećmi i one też wezmą udział w takim losowaniu? I na drugi dzień w skrzynce pocztowej znaleźliśmy figurkę Matki Bożej z Apostolatu! To była ogromna radość. W naszym domu przy wyjściowych drzwiach znajduje się też kropielnica, a obok niej zawiesiliśmy Akt poświęcenia naszego domu Matce Bożej, który często ponawiamy. Tak pięknych inicjatyw jest o wiele więcej. I do tego Apostołowie modlą się za siebie nawzajem! Dzięki temu nasza wspólnota wspiera się wzajemnie i czerpie swoje siły, służąc Maryi, która prowadzi nas ku Jezusowi.

Przyg. MW



Listy od Przyjaciół
 
Listy

Szczęść Boże!
Na wstępie pragnę podziękować za kalendarz „365 z Maryją” oraz pismo „Przymierze z Maryją”. Od wielu lat starałem się wspierać każdą akcję organizowaną przez Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Szczerze mówiąc, nie zawsze podchodziłem sumiennie do lektury, którą od Was otrzymywałem („Przymierze z Maryją”, „Polonia Christiana”). Wydawało mi się, że samo wspieranie finansowe w zupełności wystarczy. Myliłem się! Teraz, gdy znalazłem się w „jaskini zła”, tam, gdzie rządzi książę ciemności, zacząłem doceniać moc wiary i Bożego słowa, zawartych w Waszych artykułach. Modliłem się zawsze (…), ale wydaje mi się, że raczej z obowiązku niż z potrzeby. Teraz, będąc w zakładzie karnym, gdzie naprawdę ciężko znaleźć człowieczeństwo, współczucie, a co za tym idzie bliskość Bożego Miłosierdzia, pozostaje cicha modlitwa i rozmowa z Panem Bogiem (…). Jest jeszcze nasza ukochana Mateczka MARYJA, która przez całe moje życie okrywała mnie i moją rodzinę swym miłosiernym niewidzialnym płaszczem ochronnym. (…) Bóg naprawdę nas kocha! Pisząc to, mam na myśli dzieło, którego się podjęliście. Bóg zapłać!
Proszę o modlitwę w mojej intencji.
Jacek

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Pragnę Państwu podziękować za pracę na rzecz krzewienia Miłosierdzia Bożego. Serdecznie dziękuję za czasopismo „Przymierze z Maryją” oraz wszystkie piękne upominki, które od Was otrzymuję. Całej Redakcji życzę największych sukcesów. Modlę się codziennie, aby dobry Bóg i Jego Matka otaczali Was Swoją opieką i błogosławili w dalszej pracy. Jako Apostoł Fatimy pragnę wspierać Was skromnym datkiem, aby Wasza działalność rozszerzała się na całe nasze społeczeństwo. (…)
Bronisław ze Starogardu Gdańskiego

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Pragnę pozdrowić serdecznie całą Redakcję „Przymierza z Maryją” oraz podziękować za przysyłane mi egzemplarze Waszego pisma, które bardzo mi się podobają, są ciekawe i poruszające, a nawet wzruszające. Dziękuję za ciekawe artykuły, dziękuję za dział „Strony Maryjne”, gdzie znajdują się piękne opisy sanktuariów Matki Bożej. Ta lektura pisma katolickiego bardzo mnie wzbogaca i poucza. Dziękuję również za wszystkie przesyłane mi dewocjonalia, którymi obdarowuję moich najbliższych. Chcę, aby i oni cieszyli się i wzbogacali duchowo. Bóg zapłać za wszystkie modlitwy w mojej intencji i mojej rodziny. Wspieram Waszą redakcję duchowo, a jak tylko będę mogła, będę też wspierała ją finansowo.
Pozdrawiam serdecznie Pana Prezesa Stowarzyszenia Sławomira Olejniczaka i jego współpracowników oraz czytelników tego pięknego pisma. Szczęść Wam Boże!
Stała czytelniczka – Bernadetta

Szczęść Boże!
Szanowny Panie Prezesie! Serdecznie dziękuję Panu oraz Pana współpracownikom za wszystkie przesyłki skierowane do nas, a w szczególności za każdy kolejny egzemplarz czasopisma „Przymierze z Maryją”.
Można zauważyć, że od dłuższego czasu artykuły i szata graficzna jest coraz bogatsza i wzbogaca nas, Czytelników, w wiedzę katolicką. Wskazuje drogę do Boga za wstawiennictwem Maryi i świętego Józefa, prosząc o łaski uzdrowienia i wszelką pomoc. W natłoku codziennych obowiązków znajdujemy czas na modlitwę – Różaniec, Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Modlimy się o pomyślność naszych dzieci i wnucząt oraz osób nam najbliższych. Odczuwamy wtedy, że Bóg jest z nami i że nie jesteśmy sami. To podnosi nas na duchu, stanowiąc oparcie w rozwiązywaniu wszelkiego rodzaju spraw. Nadmieniamy jednocześnie, że przynależność do Apostolatu Fatimy jest dla nas czymś bardzo ważnym. Każdy człowiek żyjąc na tym świecie, winien starać się pozostawić ślad swojej egzystencji na ziemi, a ocenę pozostawić najbliższym, a przede wszystkim Bogu.
Edward wraz z Małżonką

Szanowni Państwo!
Dziękuję za przesłanie filmu „Via Dolorosa” z dołączonymi rozważaniami „Drogi Krzyżowej”. Chętnie czytam „Przymierze z Maryją”. Oddaję ten dwumiesięcznik także w inne ręce i zachęcam do włączenia się w jego czytanie i propagowanie wśród bliźnich. Zachwycona jestem tematyką Waszego pisma. Gratuluję doboru materiałów, które wzbogacają wiarę oraz wiadomości religijne i inne (ze świata), związane z chrześcijańską postawą człowieka. Bóg zapłać za wszystko! Z wyrazami szacunku.
Marianna z Mazowieckiego

Szczęść Boże!
Chciałbym podziękować całej Redakcji i przyjaciołom Apostolatu Fatimy oraz „Przymierza z Maryją” za wieloletnie wsparcie duchowe, modlitwy i Msze Święte w intencji nas wszystkich, a także piękne upominki dające wiele radości. Zawsze oczekuję i czytam od deski do deski Wasz (nasz) wspaniały dwumiesięcznik. Później przekazuję go innym, by był pocieszeniem w naszych trudnych czasach, także dla innych. Pozdrawiam serdecznie.
Mirosław

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Otrzymałem od Państwa piękne opracowanie „Via Dolorosa” z płytą i modlitwą do Krzyża Świętego, za które bardzo dziękuję. To piękna Państwa akcja, w której też chcę wziąć udział. (…) Staram się uczestniczyć we wszystkich Państwa kampaniach mających na celu przebudzić sumienia Polaków, ale też uczyć wiary i historii Kościoła. Mam już swoje lata, wiary uczyły mnie mama i babcia, teraz ją przekazuję swoim dzieciom i wnukom. Jednak najwięcej wiadomości z życia Kościoła, o życiu świętych, historii Kościoła czerpię z „Przymierza z Maryją”, które otrzymuję i czytam od pierwszej do ostatniej strony. Jako Polak, który wiele lat mieszkał w Niemczech, jestem dumny z Waszej pracy. Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu łask Bożych dla całej redakcji „Przymierza z Maryją”.
Wojciech