Wydarzenia
 
Dlaczego Matka Boża płacze?

Indie:
Męczeństwo chrześcijan
Chrześcijanie w Indiach żyją w stanie wielkiego zagrożenia. Ataki na nich nie ustają, mimo słów potępienia z różnych stron świata. Przyczyną wybuchu zamieszek stało się zamordowanie pod koniec sierpnia przywódcy fundamentalistów hinduskich Swami Lakshmananandy Saraswatiego. Choć do morderstwa przyznali się rebelianci maoistowscy, nacjonalistyczne grupy Hindusów obciążają odpowiedzialnością za to chrześcijan. Ponadto 5 września w liturgiczne wspomnienie bł. Matki Teresy z Kalkuty cztery siostry z założonego przez nią Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości zostały aresztowane pod zarzutem „porwania dzieci i nawrócenia ich siłą na chrześcijaństwo”. Do zdarzenia doszło na stacji kolejowej w Durgh w stanie Ćhattisgarh. Szacuje się, że w wyniku rewolty zginęło co najmniej 100 osób, zniszczono ok. 50 kościołów, spalono też klasztory i ośrodki pomocy społecznej, z ziemią zrównano tysiące domów należących do chrześcijan.

Ekwador: Lewacy sprofanowali Najświętszy Sakrament
Arcybiskup Guayaquil – Antonio Arregui Yarza odprawił 10 sierpnia w miejscowej katedrze Mszę św. wynagradzającą za akty świętokradztwa, bluźnierstwa i profanacji Najświętszego Sakramentu, jakich grupa zwolenników aborcji dopuściła się ostatnio w tym portowym mieście. Jej członkowie, związani z obecnym lewicowym rządem, wyrazili w ten sposób swe niezadowolenie z postawy episkopatu ekwadorskiego wobec projektu nowej konstytucji kraju, który – według biskupów – jest antyrodzinny, nie uznaje prawa do życia od chwili poczęcia i umożliwia legalizację aborcji.

Francja: Pomnik Jana Pawła II oblepiony śmieciami
Podczas wiecu grup anarchistycznych w miejscowości Ploërmel w Bretanii oszpecono pomnik Ojca Świętego Jana Pawła II. Uczestnicy wiecu oblepili pomnik papieża papierem toaletowym, prezerwatywami i plastikowymi torbami. Celem manifestacji pod hasłem „Precz z wszelkimi religiami” było zaprotestowanie przeciwko wizycie papieża Benedykta XVI we Francji. Pomnik w Ploërmel wywołał antyklerykalną fobię jeszcze przed jego odsłonięciem w 2006 roku. Przeciwnicy uważali, że sfinansowanie przez lokalne władze kosztów budowy cokołu jest sprzeczne z obowiązującym we Francji ścisłym rozdziałem Kościoła i państwa.

Kalifornia: Szaleństwa politycznej poprawności
W Kalifornii nie można już używać w akcie ślubu określeń „pan młody” i „panna młoda”. Małżeństwo może być zawarte tylko pomiędzy „stroną A” a „stroną B” – poinformował jeden z portali internetowych. Ten politycznie poprawny absurd jest oczywiście efektem walki o „prawa homoseksualistów”. Warto też odnotować, że zdominowane przez demokratów Zgromadzenie Generalne Kalifornii przegłosowało uchwałę ustanawiającą dzień 22 maja „Dniem Geja”. Nowy przepis zaleca aktywne celebrowanie „święta” w szkołach i instytucjach edukacyjnych.

Turcja: Nowa partia będzie zwalczać misjonarzy
4 września w Turcji powstała nowa partia nacjonalistyczna, która zamierza wypowiedzieć walkę „kolonizacji” kraju przez misjonarzy chrześcijańskich. – Narodzie turecki, wiemy, że masz już dość przyzwalania na to, aby korzystając z demokracji, krążyli po naszym kraju zagraniczni misjonarze i tobą komenderowali – tymi słowami rozpoczyna się apel założycielski „Partii Prawa i Równości” ogłoszony w gazetach. Szatan posługuje się różnymi środkami, by tylko przeszkodzić w głoszeniu Ewangelii. Teraz chce się posłużyć tureckimi nacjonalistami.

Francja: Uznać powszechną legalizację sodomii
Francuska sekretarz ds. praw człowieka Rama Yade zapowiedziała podczas 61. corocznej konferencji organizacji pozarządowych w siedzibie UNESCO w Paryżu, że w grudniu tego roku przedstawi projekt deklaracji Zgromadzenia Ogólnego ONZ mający na celu powszechną legalizację homoseksualizmu. Wykorzystując swoje przewodnictwo w Unii Europejskiej Francja zamierza naciskać na państwa ONZ, by zajęły one stanowisko przychylne homoseksualistom..

Hollywood:
Powstają kolejne filmy antychrześcijańskie
Kilka antychrześcijańskich filmów z Hollywood pojawi się niebawem na ekranach – ostrzega amerykańska chrześcijańska sieć telewizyjno-radiowa CBN. Wysokobudżetowe produkcje, które idą śladem wytyczonym przez Kod Leonarda da Vinci, czerpać mają zyski z obrażania wyznawców Chrystusa.

Włochy: Sąd skazał parafię za bicie w kościelne dzwony
60 tys. euro odszkodowania za zbyt głośne i częste bicie kościelnych dzwonów musi zapłacić parafia z okolic Genui na północy Włoch nauczycielce, która 23 lata prowadziła sądową batalię. Sąd nakazał także parafii obniżenie poziomu dźwięku dzwonów, a także ograniczenie ich użycia do Mszy oraz podczas Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy. W kontekście tego wyroku włoskiego sądu nie dziwi fakt, że w Italii coraz prężniej działają sekty satanistyczne.

Chiny: Prześladowania katolików podczas Igrzysk
Podczas „święta sportu i pokoju”, jak przedstawiane były w wielu mediach Igrzyska Olimpijskie w Pekinie, władze chińskie nałożyły na duchowieństwo Kościoła katolickiego, wiernego Watykanowi („podziemnego”) szereg restrykcji, włącznie z aresztowaniem. Wielu biskupów i księży otrzymało zakaz sprawowania sakramentów i prowadzenia pracy duszpasterskiej. Każdy krok katolików wiernych papieżowi był kontrolowany przez komunistyczny reżim. Takie to właśnie było „święto pokoju”...

"Przymierze z Maryją" dociera regularnie do ponad 430 tysięcy osób. Dołącz do grona naszych Przyjaciół i zostań stałym czytelnikiem czasopisma.

NAJNOWSZE WYDANIE:
Cud nad Wisłą
Rok 2020 jest szczególny. Ogólnoświatowa panika wywołana epidemią koronawirusa; „antyrasistowska”, skrajnie równościowa i antychrześcijańska w swej istocie rewolta w USA i innych krajach świata; wszechobecny grzech, przedstawiany jako „prawo człowieka”; susza, powódź… Wszystko to ma miejsce 100 lat po śmierci fatimskiej wizjonerki, św. Hiacynty Marto; w setną rocznicę urodzin Karola Wojtyły – „papieża Fatimy”, jak również wiek po Cudzie nad Wisłą, czyli (chwilowym) wypędzeniu z naszego kraju bolszewików, roznosicieli komunizmu – a więc błędów Rosji, przed którymi ostrzegała Matka Boża w Fatimie.

UWAGA!
Przymierze z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE!
 
Walczmy o Bożą Sprawę!

Irena Maria Pregler to młoda kobieta, dla której religia katolicka jest podstawą w życiu codziennym. Z wykształcenia jest grafikiem. Spełnia się̨ w projektowaniu, edycji książek i ilustracji. Dąży do tego, aby połączyć́ dwie najważniejsze dla siebie rzeczy: wiarę w Trójjedynego Boga i miłość́ do Ojczyzny ze swoją pracą zawodową. Od kilku lat wspiera Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Apostołem Fatimy jest od 2018 roku. Specjalnie dla „Przymierza z Maryją” opowiada, czym jest dla niej nasza duchowa rodzina.

 

Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy je przyjmą, obiecuję zbawienie. Dusze te będą tak drogie Bogu, jak kwiaty, którymi ozdabiam Jego tron – te słowa Najświętszej Maryi Panny skierowane do Łucji 13 czerwca 1917 roku w Fatimie, zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Choć Matka Boża przemawiała do fatimskiej wizjonerki, to jednak w tych słowach zwraca się także do każdego z nas! Jest to prośba samego Boga, Jezusa Chrystusa. Zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną, jak mawiał św. Maksymilian Kolbe. Naszym obowiązkiem, jako dzieci Bożych, jest spełnić Bożą Wolę i walczyć o jak największą chwałę dla Maryi, miłość do naszej Matki i Królowej, a tym samym o nawrócenie grzeszników. A przez nabożeństwo Pierwszych Sobót miesiąca przyczynić się do zapowiadanego przez Nią triumfu Jej Niepokalanego Serca: Na koniec Moje Niepokalane Serce zatriumfuje!

 

Chciejmy ukryć się w Jej Matczynym Sercu w tych trudnych czasach. Jak pisał św. Ludwik Maria Grignion de Montfort: Kto znalazł Maryję, a przez Maryję Jezusa i przez Jezusa Boga Ojca, to znalazł już wszelkie dobro. (…) Wszelką łaskę i wszystką przyjaźń z Bogiem, całą nieskazitelność w obliczu nieprzyjaciół Boga; wszelką prawdę przeciw kłamstwu; wszelkie zwycięstwo w obliczu trudów zbawienia; wszelką pogodę i radość w goryczach życia.

Przez Apostolat Fatimy głoszenie Orędzia Fatimskiego, kultu Niepokalanego Serca Maryi i miłości do naszej Matki Niebieskiej jest możliwe i szczególnie skuteczne. W tej walce dobra ze złem o dusze tych, co odwrócili się od Boga, stańmy po stronie naszej Królowej, o której św. Maksymilian Kolbe powiedział: Wszystkie herezje Samaś zniszczyła na całym świecie! Włączmy się jak najliczniej w to szlachetne dzieło, jakim jest Apostolat Fatimy, i walczmy o Bożą sprawę! Dozwól mi chwalić Cię Panno Przenajświętsza; daj mi moc przeciwko nieprzyjaciołom Twoim!

 

Opracował: Marcin Więckowski


Listy od Przyjaciół
 
Listy od Przyjaciół

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

 

Szanowny Panie Redaktorze

 

Na początku mojego listu pragnę – wraz z moją żoną – serdecznie podziękować za wszelkie przesyłki, które otrzymujemy od Was. Bóg zapłać!

 

Wychowaliśmy się na wsi, w rodzinach katolickich. Nasze życie powierzyliśmy Matce Bożej. Małżeństwo zawarliśmy w bardzo ciężkich czasach, szczególnie trudnych dla praktykujących katolików. Udało nam się wziąć ślub kościelny i ochrzcić dzieci.

 

Obojętnie gdzie się znajdowałem, zawsze w środę znajdowałem czas na uczestnictwo w Nowennie do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Gdy prosiłem Maryję o pomoc, zawsze ją otrzymywałem. Od wielu lat choruję na kamicę nerkową obustronną. Kiedy byłem po kolejnym zabiegu rozbicia złogów nerkowych, pojechałem – wraz z moim kolegą Jerzym – do sanatorium. Szczera modlitwa moja i poznanych kuracjuszy oraz zabiegi (m.in. woda Dąbrówka) spowodowały wydalenie złogów z mojego organizmu. Doprawdy w obliczu tego, wielkie było zdziwienie lekarza…

 

Kolejną łaskę za przyczyną Matki Boskiej Nieustającej Pomocy otrzymałem, gdy idąc przez park, zostałem zaatakowany przez recydywistę. Ten, grożąc mi nożem i pozbawieniem życia, chciał mnie zmusić do oddania mu wszystkich pieniędzy, jakie miałem przy sobie. W myśli poprosiłem Matkę Bożą o pomoc. Sam nie wiem kiedy wstąpiła we mnie ta siła, odparłem atak, uderzyłem napastnika i pędem, czując opiekę i wsparcie Maryi, wsiadłem do stojącej niedaleko taksówki i pojechałem do domu.

 

Ostatni przypadek, o którym chciałem wspomnieć, jest związany z sytuacją, gdy przechodziłem na pasach do pobliskiego parku. Niewiele brakowało, a zostałbym potrącony przez samochód. Młody człowiek siedzący za kierownicą i rozmawiający przez telefon, przejechał prawie po moich butach. Zrobił to tak szybko, że przecinając skrzyżowanie, wymusił pierwszeństwo i wstrzymał prawidłowy ruch.

 

Za wszystko, co otrzymałem w swoim życiu od Pana Boga za pośrednictwem Matki Bożej Nieustającej Pomocy i od św. Józefa, bardzo serdecznie dziękuję. Teraz, gdy jestem już na emeryturze, postanowiłem nie opuścić żadnej codziennej Mszy Świętej. Modlitwa w stanach załamania czy w czasie problemów życiowych ma ogromny sens. W trudnościach życiowych Pan Bóg nie zostawia nas samych…

 

Pozdrawiam Was serdecznie. Z wyrazami szacunku i podziwu dla Waszej pracy.

Edward z Wielkopolski

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

 

Szanowni Państwo

 

Bóg Wam zapłać za przysyłanie mi tego wspaniałego pisma oraz za wszystkie inne prezenty. Chciałem podzielić się krótkim świadectwem. Otóż dzięki Matce Bożej żyję już ponad 40 lat „innym życiem”. W 1980 roku przeżyłem bardzo ciężki wypadek samochodowy, po którym lekarze praktycznie nie dawali mi żadnych szans. Później, gdy mój stan się poprawił, stwierdzili, że jestem skazany na wózek inwalidzki do końca moich dni. Tymczasem mijały lata, a ja zacząłem sobie sam ze wszystkim dawać radę. Nie potrzebuję wózka… Codziennie odmawiam Różaniec, dziękując Matce Najświętszej za otrzymane – za Jej wstawiennictwem – łaski. Życzę Wam wiele sił i zdrowia. Z Panem Bogiem.

Jan

Szczęść Boże!

 

Pragnę pięknie podziękować za wszelkie przesyłki, które otrzymuję ze Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Dziękuję także za przesłane życzenia urodzinowe oraz za ofiarowaną modlitwę w mojej intencji. Niech Pan Bóg i Matka Najświętsza ma w Swojej opiece Pana Prezesa i wszystkich pracowników Stowarzyszenia. Bóg zapłać!

Andrzej z Elbląga 

Szczęść Boże!

 

Pragnę podziękować Matce Przenajświętszej Królowej Pompejańskiej za łaskę cudownego uzdrowienia mnie z bardzo ciężkiej choroby nowotworowej. Rokowania co do mojego wyzdrowienia były słabe, nowotwór zaczął szybko atakować przerzutami, leczenie było trudne i uciążliwe. Wcześniej usłyszałem o Nowennie Pompejańskiej. Postanowiłem ją odmawiać i gorąco prosić Matkę Bożą o uzdrowienie. W osiemnastym dniu Nowenny wydarzył się cud. Poszedłem na kontrolę. Gdy leżałem w oczekiwaniu na badanie, gorąco się modliłem do Królowej Pompejańskiej o uzdrowienie i wtedy poczułem taką lekkość, wewnętrzny spokój. Czułem, że Maryja jest przy mnie i wszystko będzie dobrze.

 

Gdy po kilku dniach odebrałem wyniki, okazało się że po nowotworze nie ma śladu! Nie ma żadnych przerzutów i onkologicznie jestem zdrowy. Mój lekarz, gdy zobaczył wyniki badania, nie mógł się nadziwić. Dziś czuję się coraz lepiej. Oczywiście choroba i leczenie bardzo mnie osłabiły, ale wracam już powoli do sił i zdrowia. Dziękuję wszystkim, którzy modlili się o moje uzdrowienie. Matce Przenajświętszej dziękuję, że przywróciła mi zdrowie, dała nowe życie.

 

Wszystkim radzę – módlcie się gorąco do Królowej Pompejańskiej Różańca Świętego. Matka Boża zawsze wysłucha, pomoże, pobłogosławi. Odmawiajcie Różaniec – to potężna uzdrawiająca modlitwa, która chroni nas przed złem i pomaga przetrwać wszystkie niepowodzenia.

 

Maryja nikomu nie odmówi pomocy, kto o nią poprosi. Trzeba tylko gorąco się o to modlić, wierzyć w siłę Różańca Świętego i nie przerywać nowenny w trakcie odmawiania. Łaski otrzymamy za przyczyną Matki Najświętszej tylko przez modlitwę gorącą i szczerą.

 

Matko Najświętsza – proszę Cię z całego serca, czuwaj nade mną i całą moją rodziną. Błogosław, chroń od wszelkiego złego i ześlij potrzebne łaski, o które proszę. I nigdy nie opuszczaj!

Tomasz

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

 

Na wstępie pragnę gorąco podziękować za wszystkie słowa zawarte w Waszej korespondencji. Jestem ogromnie zaszczycona, iż mam Wasze wsparcie modlitewne, a ponadto jeszcze otrzymuję od Was różne, jakże wartościowe prezenty. Ogromnie się tym cieszę. Wszystkie dary wykorzystam najlepiej jak potrafię.

Bogusława