Wydarzenia
 
Dlaczego Matka Boża płacze

USA: Genetycznie modyfikowane... dzieci
Amerykańscy naukowcy z Instytutu Medycyny Rozrodu i Nauki w stanie New Jersey „powołali do życia” 30 dzieci genetycznie zmodyfikowanych. Dwoje z nich ma DNA... trojga rodziców. Dzieci te mają przekazywać genetyczną zmianę następnym pokoleniom.
Niemowlęta przyszły na świat w wyniku zastosowania sztucznych metod zapłodnienia. Nad eksperymentem pracował prof. Jacques Cohen i jego zespół.
Kiedy już te genetyczne szaleństwa, które są małpowaniem Pana Boga, zakończą się katastrofą i runie Nowy Wspaniały Świat ze wszystkimi swoimi zwariowanymi pomysłami, zapamiętajmy to nazwisko – Jacques Cohen. Ku przestrodze!

Nigeria: Giną chrześcijanie
W Nigerii ciągle giną chrześcijanie. Zamachy na północy Nigerii oraz zamieszki, do jakich w związku z tym doszło, spowodowały w ostatnim czasie śmierć – według różnych źródeł – od 36 do 72 osób. Rzecznik krajowych służb ratunkowych oświadczył, że ok. 150 osób zostało rannych.
Wielka Brytania: Moralny upadek nastolatków
Raport przygotowany na zlecenie brytyjskiego ministerstwa zdrowia pokazuje skalę zjawiska alkoholizmu wśród tamtejszej młodzieży. 55 procent dziewcząt na Wyspach Brytyjskich w wieku 15 i 16 lat twierdzi, że spożywa alkohol w nadmiarze przynajmniej raz w miesiącu. To największy odsetek w Europie. Chłopcy piją „rzadziej” – do regularnych libacji przyznaje się na Wyspach „tylko” 52 procent badanych w tym samym wieku.
Warto też przypomnieć, że brytyjskie nastolatki przodują również w mordowaniu nienarodzonych. W 2010 roku prawie 40 000 dziewcząt zabiło swoje dzieci. Dla niektórych była to już siódma (!) aborcja w życiu.
Oto owoce „wychowywania” przez nowoczesną kulturę masową...

Hiszpania: Kradną, aby przeżyć...
Na ogromną skalę giną z pól, plantacji i zwykłych ogródków owoce i warzywa, znikają sztuki bydła i maszyny rolnicze. Skradziona żywność sprzedawana jest potem na targach, a maszyny trafiają na złom. To nie obrazek z kraju trzeciego świata, ale z... Hiszpanii. Do takich kroków coraz częściej popycha miejscową ludność pogarszająca się sytuacja ekonomiczna.
Oto do czego doprowadziły rządy fanatycznego socjalisty Jose Luisa Rodrigueza Zapatero, który na szeroką skalę dechrystianizował ten katolicki niegdyś kraj.

USA: Zbuntowane zakonnice
Amerykańskie żeńskie zgromadzenia zakonne nie zgadzają się na zmiany, jakich oczekuje Stolica Apostolska. Grożą... zerwaniem więzi z Kościołem i sekularyzacją.
Watykańska Kongregacja Doktryny Wiary wskazywała, że większość spośród amerykańskich zgromadzeń żeńskich przeżywa poważny kryzys, odrzucając równocześnie katolickie nauczanie w sprawach tak newralgicznych, jak aborcja, eutanazja, święcenia kobiet czy moralna ocena homoseksualizmu.
Zakonnice, które powinny być solą ziemi, a buntują się przeciw Kościołowi, niech pamiętają o słowach Zbawiciela: „Jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi” (Mt 5,13).

Francja: Próba ukamienowania katolików
Katolicy w Europie coraz częściej stają się ofiarami agresji ze strony muzułmanów. W ostatnich dniach doszło do ataku na modlących się w kościele w Carcassonne na południu Francji. Czterech młodych, pochodzących z arabskiej emigracji muzułmanów wtargnęło do świątyni pod wezwaniem św. Józefa w czasie odprawiania Mszy Świętej i zaatakowało kamieniami zebranych na niej 150 wiernych. Dziennik „Midi Libre” napisał, że „ludzie byli bardzo zaszokowani czynem nastolatków pochodzenia maghrebskiego”.
Francja – „najstarsza córa Kościoła”, po odrzuceniu swej chrześcijańskiej misji, stała się miejscem, gdzie... kamienuje się katolików!

„Arabska Wiosna”: Chrześcijanie zagrożeni
Jeśli rozpoczęta przez Arabską Wiosnę rewolucja nadal będzie szła w kierunku intensywnej islamizacji, to na Bliskim Wschodzie i w Afryce zagrożona jest przyszłość chrześcijan – ostrzegają autorzy raportu, noszącego znamienny tytuł: Ludy w niebezpieczeństwie.
Dokument został opracowany przez pozarządową organizację broniącą praw mniejszości (Minority Rights Group). Autorzy raportu podkreślają, że już dziś jesteśmy tego świadkami w Syrii, Egipcie, Libanie, Jemenie czy Południowym Sudanie.

SLD: Prochy zmarłych w domu
Posłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej chcą zalegalizować... przechowywanie prochów zmarłych w domach, powołując się – a jakże – na tego typu praktykę w „wielu krajach”.
W ramach walki o głosy lewicowej części społeczeństwa ta postkomunistyczna partia w antychrześcijańskim absurdzie chce prześcignąć lidera tej klasyfikacji – Ruch Palikota.
Filipiny: Ekstremiści wprowadzą szariat?
Władze Filipin zdecydowały się uznać żądania islamskich rebeliantów. Tym samym zwiększona zostanie autonomia muzułmańskich społeczności na południu kraju. To duży sukces Islamskiego Frontu Wyzwolenia Moro.
Podpisany dziesięciopunktowy plan zakłada także wzmocnienie i rozszerzenie kompetencji sądów islamskich.
Czy bastion katolicyzmu w Azji, jakim ciągle jeszcze są Filipiny, przetrwa konfrontację z ekspansywnym islamem?

Oprac. BB

Prosimy o modlitwę „Ojcze Nasz” i „Zdrowaś Maryjo...” w intencji wynagrodzenia Panu Jezusowi i Jego Matce za każde skandaliczne i gorszące wydarzenie oraz za prześladowanych chrześcijan.



NAJNOWSZE WYDANIE:
Przybądź Duchu Święty!
Śpiewamy: „Pocieszycielem jesteś zwan…" Tak właśnie, Chrystus wysłał nam Parakleta – Pocieszyciela i Obrońcę, który nie tylko nas pociesza i wstawia się za nami, ale też – zgodnie z zapowiedzią Zbawiciela – wszystkiego nas uczy.

UWAGA!
Przymierze z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE!
 
Maryja nas wzywa!

Tym razem w dziale poświęconym prezentacji Apostołów Fatimy przybliżamy sylwetkę Pana Stanisława Rydzewskiego. Od kilku miesięcy należy On do Apostolatu, a także do aktywnych obserwatorów i komentatorów facebookowego konta „Przymierza z Maryją” i Apostolatu Fatimy. Oto co opowiedział nam o sobie Pan Stanisław.

 

Mieszkam w Domu Pomocy Społecznej. Znajduje się on na terenie parafii pw. bł. biskupa Władysława Gorala w Lublinie. Przy łóżku mam figurkę Niepokalanej, a moim patronem i wzorem jest św. Stanisław ze Szczepanowa.


Ministrant, lektor, pielgrzym


W naszym DPS-ie mamy kaplicę, do której regularnie przyjeżdża ksiądz. Tam zawsze można się pomodlić, czasami odprawiane są w niej Msze, a w Wielkim Poście nabożeństwo Drogi Krzyżowej.


W swojej parafii jestem ministrantem i lektorem. Biorę też udział w odmawianiu Różańca przed Mszą Świętą, w nabożeństwach majowych czy w wielkopostnych Gorzkich Żalach. Co roku uczestniczę w rekolekcjach organizowanych w Domu Spotkania Caritasu w podlubelskiej Dąbrowicy.


Nieraz jeździłem na różne pielgrzymki. Byłem m.in. w Częstochowie, w Kodniu i w bazylice św. Antoniego w Radecznicy.


Do Pierwszej Komunii Świętej przystępowałem w parafii pw. św. Wojciecha w Wąwolnicy, gdzie znajduje się bazylika i kaplica z Cudowną Figurką Matki Bożej Kębelskiej
(pisaliśmy o niej w 33. numerze „Przymierza z Maryją” – przyp. red.). W Wąwolnicy chodziłem także do szkoły zawodowej, a w niedzielę do kościoła; tam byłem bierzmowany i przyjąłem imię Franciszek.


Wezwany do Apostolatu


Do Apostolatu Fatimy należę od kilku miesięcy. Podjąłem taką decyzję, bo uważam, że Maryja nas do tego wzywa. O istnieniu Apostolatu dowiedziałem się z „Przymierza z Maryją”, które moja koleżanka otrzymuje od Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Z „Przymierza…” dużo dowiaduję się o Matce Bożej. Maryja zawsze zachęcała ludzi do odmawiania Różańca, dlatego codziennie go odmawiam i dlatego dołączyłem do Apostolatu Fatimy. Od czasu przystąpienia do tej duchowej rodziny dostałem ze Stowarzyszenia dyplom i naklejki z wizerunkiem Matki Bożej, a także regularnie otrzymuję „Przymierze z Maryją”.


Oprac. JK

 


Listy od Przyjaciół
 
Listy

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Dziękuję bardzo za przesłanie mi „Przymierza z Maryją” oraz za wszystkie dotychczas otrzymane przesyłki. Zamieszczony w „Przymierzu…” temat samotności to problem, który dotyka obecnie wielu ludzi młodych i tych w podeszłym wieku. Często młodzi ludzie, nie posiadając dobrych wzorców opartych na głębokiej wierze, decydują się nawet na drastyczny krok… Ponadto kwestia gorszących zdarzeń w Kościele nie może przysłonić nam samej wiary. Dlatego każdego dnia modlę się w tej intencji. Zaintrygował mnie również tekst autorstwa ks. Bartłomieja Wajdy „Czym jest prawdziwa pokora?”. Artykuł wskazuje nam, że nasza pokorna postawa to uznanie prawdy, że Bóg jest Najwyższym Panem. Cieszę się, że dzięki Panu Bogu i Matce Bożej znalazłam się w gronie Apostołów Fatimy. Pozdrawiam Pana Prezesa i pracowników Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi oraz wszystkich członów Apostolatu Fatimy.

Maria z Zachodniopomorskiego

 

 

Szczęść Boże!

Popieram słuszną kampanię „W Krzyżu Twoje Zbawienie”. Jest to potrzebne przedsięwzięcie, gdyż ja również zauważam, jak wielu ludzi z mojego otoczenia oddaliło się od Kościoła i Boga. Zwłaszcza dotyczy to ludzi młodych, których można jeszcze uratować, ale potrzebne jest uświadomienie i dotarcie do ich sumień!

Wojciech z Buska-Zdroju

 

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Dziękuję za wielkie zaangażowanie i tak wspaniałe dzieło, jakie tworzycie. Dziękuję za „Przymierze z Maryją” i kalendarz. Dziękuję za poruszanie wszelkich spraw Bożych, jak i przyziemnych. Wiele się nauczyłam i z Bożą pomocą pragnę z całych moich sił naprawiać przy konfesjonale, co zepsułam. Trzeba życie małżeńskie prowadzić w czystości według przykazań Bożych. W chwili obecnej doznałam łaski od świętego Józefa i kiedy Go prosiłam i modliłam się, wpadł mi do ręki Jego obrazek. Następnie, jak cud, przychodzi mi „Przymierze z Maryją” i na okładce jest św. Józef z Panem Jezusem i Matką Bożą. Prawie omdlałam, to było coś cudownego! Dostałam naukę od św. Józefa: modlić się szczerze, spowiadać się tak jak jest, prosić o wszystko, ale nie zanudzać, czekać cierpliwie i być roztropna. Pozdrawiam serdecznie. Szczęść Wam Boże na dalsze lata.

Krystyna z Podkarpacia

 

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Zawsze Dziewica!

Bardzo dziękuję, że należę do Apostolatu Fatimy. Chciałbym powiedzieć, że łask, które otrzymuję, nie spisałbym w stukartkowym zeszycie. Wnuczek mój urodził się z wrodzoną wadą nerek. Będąc w Gidlach u Mateńki Uzdrowicielki, poprosiłem Ją o pomoc. Po tygodniu moja córka zadzwoniła i powiedziała, że nie wie jak to się stało, ale dziecko wyzdrowiało. To tylko jeden przykład. Bóg jest Miłością, należy kochać Go całym sercem!

Andrzej z Łódzkiego

 

 

Szanowny Panie Prezesie!

Bardzo dziękuję Panu za modlitwę różańcową za mnie. Pięknie dziękuję za prześliczny notes, który od Pana otrzymałam. Życzę Panu, aby każdy dzień był dla Pana dobry i radosny. Aby był Pan uśmiechnięty i cieszył się każdym dniem. Pamiętam o Panu w modlitwie różańcowej. Pozdrawiam serdecznie Pana i całe Stowarzyszenie. Niech Matka Boża ma Was nieustannie w swojej opiece. Jest Pan naszym wspaniałym Przyjacielem!

Maria z Pomorskiego

 

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Serdecznie dziękuję za Pana list wraz z załączoną do niego cenną przesyłką poświęconą św. Ojcu Pio. Potraktowałam go bardzo osobiście. Stało się to dlatego, że 11 kwietnia odebrałam go w szczególnych okolicznościach, które – jak sądzę – nie były kwestią przypadku, bowiem… „przypadek to świeckie imię Boga”. Przesyłka i list wzruszyły mnie, gdyż niejako wyszły naprzeciw mojemu aktualnemu stanowi ducha, którego powody, choć są prozaiczne, to dla mnie ważne. Mam 65 lat i odkąd przeszłam na emeryturę, zmagam się z coraz to nowymi problemami zdrowotnymi. Wskutek tego upadłam na duchu i chwilami czuję się zmęczona życiem. Ponieważ jestem wrażliwa, przeżywam to wszystko ze zdwojoną siłą. W tych kryzysowych sytuacjach niestety z trudnością przychodzi mi czerpanie radości z wiary i bezwarunkowa ufność w Bożą Opatrzność. Dlaczego list od Stowarzyszenia uznałam za opatrznościowy? Otóż 11 kwietnia w godzinach przedpołudniowych siedziałam na balkonie zatopiona w lekturze przejmującej książki „Cuda Ojca Pio”, którą wypożyczyłam w bibliotece. W trakcie czytania prosiłam świętego stygmatyka o jego wstawiennictwo i wyjednanie łaski uzdrowienia dla mnie i moich bliskich. Zrobiłam krótką przerwę w czytaniu i wyszłam przed mój dom podlać kwiaty. W pewnej chwili dobiegł mnie głos listonosza: „Mam dla pani przesyłkę”. Gdy zobaczyłam kopertę z przesyłką od Stowarzyszenia, a na niej wizerunek Świętego i napis: „Święty Ojciec Pio. Cudotwórca pośród nas” – zaniemówiłam ze wzruszenia i uznałam, że to nie może być zbieg okoliczności. Mam wrażenie, że sam św. Ojciec Pio chciał mi przekazać jakąś „wiadomość”, że np. może być moim pośrednikiem w modlitwach – prośbach do Pana Jezusa albo że nie pozwoli mi upaść na duchu. Szczęść Wam Boże!

Hanna z Ostrowca

 

 

Szczęść Boże!

Gorąco dziękuję za coroczne życzenia urodzinowe i modlitwę. Jestem ogromnie wdzięczna za wszystkie upominki, które otrzymuję. Za „Przymierze z Maryją”, a zwłaszcza za różaniec, z którym zaczynam dzień.

Z Panem Bogiem!

Bogumiła

 

 

Laudetur Iesus Christus!

Pragnę podziękować całemu Stowarzyszeniu Ks. Piotra Skargi za wszelkie DOBRO, jakie czyni Kościołowi. Dziękuję za Wasze pismo – to wspaniała i budująca lektura dla każdego katolika. Życzę błogosławieństwa Najświętszej Matki!

Katarzyna