
Podziękowania za życzenia świąteczne
Z całego serca dziękujemy wszystkim naszym Darczyńcom i Czytelnikom za życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia przesyłane do nas zarówno pocztą tradycyjną, jak i drogą internetową. Państwa pamięć, życzliwość i modlitewne wsparcie są dla nas wielką radością, umocnieniem w wierze i motywacją w codziennej pracy redakcyjnej. Serdeczne „Bóg zapłać”!
Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski
Przeprowadziliśmy kampanię mającą na celu wypromowanie książki Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski. Dlatego też wysłaliśmy do 160 tysięcy polskich domów pakiety zawierające broszurę informacyjną o książce, poświęcony przez kapłana obrazek z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej oraz kartę na podziękowania i prośby do Jasnogórskiej Pani. Wszystkie odesłane do nas karty zawieziemy na Jasną Górę, gdzie 14 kwietnia 2026 roku o godzinie 11.00 zostanie odprawiona Msza Święta za wszystkich uczestników naszej akcji. Ufamy, że za sprawą tej inicjatywy wielu naszych bliźnich pozna niezwykle ważne proroctwa dotyczące naszej Ojczyzny. Wiele z nich wciąż czeka na ostateczne wypełnienie…
W obronie prawdy…
Ks. bp Wiesław Mering przyjął od przedstawicieli Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi pamiątkową księgę z 22 424 podpisami naszych Przyjaciół, którzy w ten sposób zechcieli wesprzeć duchownych odważnie stających w obronie prawdy katolickiej.
Święty Ojcze Pio, módl się za nami!
20 grudnia w krakowskim kościele Ojców Kapucynów została odprawiona Msza Święta w intencji Przyjaciół i Dobrodziejów Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, którzy wzięli udział w kampanii propagowania osoby św. Ojca Pio w Polsce. Bardzo cieszymy się z tego, że tak wielu Polaków od lat angażuje się w akcję ku czci świętego stygmatyka z Pietrelciny. Święty Ojcze Pio, módl się za nami!
Finał kampanii „Najświętsza Rodzino, bądź naszą obroną”
28 grudnia w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu odbyła się Msza Święta za wszystkich uczestników kampanii „Najświętsza Rodzino, bądź naszą obroną”. Tego dnia na miejscu złożyliśmy również pamiątkową Księgę Wotywną z nazwiskami 16 772 osób, które odmówiły „Akt zawierzenia Świętej Rodzinie” (ułożony przez papieża Leona XIII) i odesłały do nas stosowne potwierdzenie. Wcześniej obdarowaliśmy uczestników tej kampanii również poświęconą tabliczką z wizerunkiem Najświętszej Rodziny.
Wspólna modlitwa
W każdy pierwszy piątek miesiąca o godzinie 15.00 gromadzimy się w bazylice Bożego Ciała w Krakowie przy ul. Bożego Ciała 26 na wspólnej modlitwie różańcowej Przyjaciół i Dobrodziejów Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi, Apostołów Fatimy i Przyjaciół „Przymierza z Maryją”. Każdorazowo wydarzenie jest też transmitowane za pośrednictwem internetu.
Nowy, 108. numer magazynu „Polonia Christiana”
Wydaliśmy 108. numer magazynu „Polonia Christiana”, w którym skupiliśmy się na kruchości polskiej niepodległości. Jesteśmy przekonani, że ten numer będzie dla naszych Czytelników nie tylko niezwykle interesującą lekturą, ale przede wszystkim okazją do wnikliwej analizy i refleksji na temat tego, czym jest prawdziwa wolność i w jaki sposób każdy z nas może jej bronić we współczesnym świecie.
KAMPANIE INTERNETOWE
Trzeci numer internetowego kwartalnika
Pierwsze dwa numery „Kwartalnika PCh24.pl” spotkały się z ogromnym uznaniem naszych Odbiorców. Dlatego też z końcem 2025 roku postanowiliśmy wydać kolejny, trzeci już numer zatytułowany „Przepis na Polskę”. To publikacja, która ma być naszym wkładem w debatę o tożsamości, przyszłości i chrześcijańskim charakterze Polski, szczególnie w roku jubileuszu 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego oraz w 100. rocznicę wydania encykliki papieża Piusa XI Quas Primas. Wszelkie szczegóły dostępne są na stronie internetowej kwartalnik.pch24.pl.
Film Gietrzwałd. Bądźcie Polakami
W 2027 roku mija równo 150 lat od objawień, które w obliczu pruskiego Kulturkampfu uratowały polską duszę. To wydarzenie o ogromnym znaczeniu duchowym, które pomimo rosnącego zainteresowania, wciąż pozostaje zbyt mało znane. W związku z tym tworzymy film dokumentalny o objawieniach z 1877 roku, które są duchowym i moralnym przewodnikiem dla Polaków. Aby wesprzeć produkcję filmu o Gietrzwałdzie i otrzymać dostęp do tej produkcji, wystarczy odwiedzić stronę gietrzwaldfilm.pch24.tv.
Słuchowisko Życie Pana Jezusa
Tworzymy kolejną serię słuchowisk o nazwie Życie Pana Jezusa. Pierwsza część z cyklu to Historia z Betlejem. Bo wiara rodzi się ze słuchania. W ramach tego projektu chcemy dostarczyć polskim rodzinom uniwersalne, wysokiej jakości słuchowiska aktorskie w odcinkach, które posłużą za materiał edukacyjny i ewangelizacyjny – będzie to żywa opowieść o korzeniach naszej wiary. Więcej na temat tego szczególnego projektu przeczytają Państwo na stronie sluchowisko.pch24.tv.
Portal katechetyczny CREDO
Portal katechetyczny CREDO to przestrzeń, w której tradycja Kościoła Katolickiego łączy się z nowoczesnymi narzędziami, oferując wsparcie duchowe, edukacyjne i praktyczne dla rodziców i katechetów do wyjaśniania wiary dzieciom oraz wiernym, którzy pragną rozwijać się duchowo. Opierając się na solidnych podstawach katechizmu ks. kardynała Piotra Gasparriego, CREDO przedstawia fundamentalne prawdy wiary oraz doktrynę i naukę moralną Kościoła w sposób przystępny i dostosowany do współczesnych wyzwań. Aby poznać nasz portal i wesprzeć finansowo jego rozwój wystarczy odwiedzić stronę credo.niewstydzesiejezusa.pl.
Rekolekcje adwentowe „Przygotujcie drogę Panu!”
Chcąc pomóc wielu naszym bliźnim w godnym przygotowaniu się na narodziny naszego Zbawiciela, w każdą kolejną niedzielę Adwentu na kanale PCh24TV na YouTube publikowaliśmy nauki rekolekcyjne ks. prof. Roberta Skrzypczaka. Więcej o akcji pisaliśmy na stronie rekolekcjeadwentowe2025.pch24.tv, na której można również zapoznać się z naukami naszego rekolekcjonisty.
W tym numerze „Przymierza z Maryją” postanowiliśmy podjąć tematykę edukacji młodych pokoleń Polaków. Pokładamy nadzieję w chrześcijańskim, czy też ściślej – katolickim kształceniu i wychowaniu. Pamiętamy bowiem, że katolicyzm jest nie tylko doktryną, dogmatem czy też zbiorem modlitw i obrzędów, lecz nade wszystko żywą relacją z Bogiem i powinien oddziaływać na całe państwo i całe społeczeństwo.
Pomiędzy 25 a 29 maja wraz z grupą Apostołów Fatimy pielgrzymowaliśmy do miejsca, w którym 109 lat temu trojgu portugalskim pastuszkom ukazywała się Matka Boża, niosąc światu przesłanie pokuty i nadziei.
Fatima, choć jest odwiedzana przez bardzo licznych wiernych oraz turystów, zdołała jednak zachować atmosferę ciszy. Wyjąwszy największe uroczystości gromadzące wielotysięczne rzesze uczestników, można tam zarówno modlić się, jak i słuchać w skupieniu. Każdego dnia chętnie korzystaliśmy z tej możliwości tym bardziej, że nasz hotel położony był w bezpośredniej bliskości bazyliki oraz miejsca Maryjnych objawień.
Codziennie uczestniczyliśmy też w tradycyjnych nabożeństwach i procesjach na olbrzymim placu przed sanktuarium. W trakcie trzeciego wieczoru przedstawiciele naszej grupy mieli zaszczytną okazję prowadzić fragment modlitwy. W pamięci uczestników pozostanie z pewnością atmosfera towarzysząca tym różańcowym spotkaniom. Wypowiadane przez setki pielgrzymów w różnych językach wezwania Ojcze nasz… i Zdrowaś Maryjo… podkreślały zarówno jedność jak i różnorodność Kościoła. Z drugiej strony jednak – zamiast harmonii rodziły szum, utrudniając modlitewne skupienie. Może gospodarze tego cudownego miejsca zechcą kiedyś „odkryć” na nowo łacinę?
Niespokojny duch współczesności daje też w Fatimie znać o sobie w sposób widoczny gołym okiem. Niby w trosce o prostotę i skromność stara się on jak może zasłonić sanktuarium, wznosząc wokół betonowe bryły, z których niektóre nawet zostały poświęcone jako miejsca katolickiego kultu. Tylko co wspólnego z żywą, autentyczną wiarą mogą mieć płaskie, szare bunkry albo kaplice, w których Tabernakulum przypomina bardziej skrzynkę na narzędzia? Albo co powiedzieć o ustawionym tuż przy nowej bazylice wielkim krzyżu, na którym zamiast Chrystusa umieszczono dziwaczną postać jakby wyjętą ze starożytnych hieroglifów? W kulturowym kontekście naszych czasów to raczej karykatura niż godny wizerunek Zbawiciela…
Zatem nawet w bezpośrednim otoczeniu sanktuarium naocznie przekonaliśmy się, że wewnątrz Kościoła toczy się ogromna walka o kształt katolicyzmu i o serca wierzących. Do czego to zmaganie może prowadzić, widzieliśmy w urokliwym, niewielkim mieście Obidos, gdzie w miejscu dawnego kościoła działa dzisiaj… księgarnia.
Nasze pielgrzymkowe wyprawy, których celem były wspaniałe klasztory w miasteczku Alcobaça czy w Batalhi, przeniosły nas do czasów, gdy świątynie bez wątpienia wznoszono na chwałę Bożą, na przykład – w podzięce za Opatrznościową pomoc w wygranej bitwie o niepodległość kraju. Zachwyt budziła potężna, a zarazem misterna architektura tych monumentalnych dzieł, wspaniałe zdobienia, dbałość ich twórców o detale, połączenie talentów z wytrwałością i pracowitością budowniczych.
Podążyliśmy też śladami fatimskich wizjonerów – Łucji dos Santos oraz świętych Hiacynty i Franciszka Marto. Modliliśmy się przy ich grobach. Odprawiliśmy Drogę Krzyżową w ich rodzinnych stronach, odwiedziliśmy domy, w których żyli.
W miejscu objawień Matki Bożej zapaliliśmy świece przywiezione wraz z intencjami powierzonymi nam przez Darczyńców w ramach akcji „Twoje światło w Fatimie”.
Podczas tej kilkudniowej wyprawy na każdym kroku spotykaliśmy się z serdeczną otwartością Portugalczyków. Podziwialiśmy ich ludową sztukę i zwyczaje. Mimo że nasze kraje są od siebie bardzo oddalone, w żaden sposób nie czuliśmy się obco. Sprawiła to oczywiście sama Matka Boża, ale też kulturowa bliskość biorąca swój początek w naszej wspólnej wierze. Podczas wyjazdów do historycznych miejsc, które znalazły się na trasie naszej pielgrzymki, mieliśmy okazję przekonać się, że Maryja swoją opieką otacza nie tylko nasz naród, lecz wszystkie nacje, które się Jej ufnie oddają, a także każdą osobę, która zawierza Jej siebie oraz swych bliskich.
Dzieje Portugalii to również historia wierności Bogu i odstępstw, także w życiu władców. Trudne momenty w wymiarze tak osobistym, jak i zbiorowym, przypominają o konieczności ciągłego zabiegania o własną duszę i o łaskę Opatrzności. Wierność przynosi pomyślność – przynajmniej w życiu duchowym. Odstępstwo owocuje nieszczęściem i śmiercią. Te uniwersalne prawdy przychodziły na myśl, gdy słuchaliśmy opowieści przewodników o portugalskich monarchach i wodzach, zwycięskich bitwach i nieszczęśliwych losach grzesznych kochanków.
Byli tym razem pośród Apostołów Fatimy reprezentanci każdego spośród żyjących pokoleń. Najmłodszy uczestnik liczył sobie 13 lat, zaś senior, pan Zdzisław – już 94. – Całe życie marzyłem, by tu przyjechać – przyznał w rozmowie.
Nasza pielgrzymka nie byłaby tak bogata w duchową treść bez obecności duszpasterza – księdza Krzysztofa. Oprócz zapewnienia nam możliwości codziennego wysłuchania Mszy Świętej, dawał on wyrazy swej niezwykłej czci dla Matki Bożej śpiewem Godzinek i pięknych pieśni.
Każdy z nas przywiózł Matce Bożej bagaż własnych intencji, od tych najbardziej osobistych po zbiorowe – dotyczące Kościoła i Ojczyzny. Każdy też otrzymał w duchowym wymiarze to, czego najbardziej potrzebował. To doświadczenie znają wszyscy pielgrzymujący ze szczerą intencją w miejsca szczególnie wybrane przez Pana Boga i przez Maryję.
Wśród tych niezwykłych miejsc jest też Fatima, niosąca do Nieba już od ponad wieku nieprzerwany strumień ludzkiej modlitwy.
Szanowni Państwo!
Jesteście wspaniali! Wasze wydawnictwa oraz gazetki, broszury i ulotki wzmacniają naszą duchowość i informują o wielu faktach oraz miejscach objawień Maryjnych. Artykuły czytam z wielkim zainteresowaniem. Naprawdę bardzo cenię informacje o Jezusie i Maryi, które w nieskończoność otwierają serca. Pamiętamy w modlitwie o Waszej pracy. Pozdrawiam gorąco Pana Prezesa i cały zespół redakcyjny!
Anna ze Zgierza
Szczęść Boże!
Kampania „Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski” jest wspaniała. Popieram ją i bardzo się cieszę, że jesteście i stoicie na straży wiary. Musimy dziękować i wspierać naszą Królową za Jej miłość do naszego Narodu.
Zbigniew z Katowic
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Szanowny Panie Prezesie, dziękuję bardzo serdecznie za przesłane mi pozdrowienia urodzinowe. Ucieszyłam się z bardzo ładnej kartki. Jestem dumna z działalności apostolskiej, jaką Państwo prowadzą. Podobają mi się bardzo czasopisma „Przymierze z Maryją” i „Apostoł Fatimy”. Cieszę się z tego, że mogę w nich znaleźć wiele bardzo ciekawych artykułów poruszających interesujące mnie tematy. Cieszę się z tego, że wiele osób może korzystać z tych czasopism. Pragnęłabym bardzo, aby wielu Polaków mogło zapoznać się z tymi ciekawymi gazetami.
Bardzo serdecznie dziękuję za otrzymane ostatnio „Przymierze z Maryją” i „Apostoła Fatimy”. Znalazłam w tych numerach wiele interesujących mnie zagadnień. Cieszę się z tego, że te czasopisma mogą trafić do wielu rodzin w Polsce. Pragnęłabym dalej otrzymywać te pisma.
Pozdrawiam Maryję Naszą Królową. Życzę Panu i współpracownikom dużo zdrowia i wielu łask Bożych w Jezusie i Maryi.
Wdzięczna Czytelniczka
Krystyna z Pruszkowa
Szczęść Boże!
Bardzo dziękuję za przysyłanie mi „Przymierza z Maryją”. Jest to pismo, które bardzo sobie cenię i szanuję. Redagujecie ciekawe artykuły. Zawsze czekam na nowe numery i pragnę poinformować, że zawsze będę Was wspierać. Niech Pan Bóg nas prowadzi!
Barbara
Szanowny Panie Prezesie!
Bardzo dziękuję Panu za życzenia z piękną Matką Bożą Fatimską. Dziękuję także za wsparcie modlitewne, które jest podporą naszego życia duchowego oraz fizycznego. Ja także życzę Panu i Stowarzyszeniu siły i ducha wytrwałości w prowadzeniu tego niezwykle ważnego dzieła dla naszej duchowości chrześcijańskiej. Dziękuję bardzo za wszystkie dewocjonalia, materiały, które od Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi otrzymałam – są także narzędziem umocnienia w wierze. Życzę całej Redakcji i Panu Prezesowi obfitych łask Bożych. Szczęść Wam Boże na długie lata!
Danuta z Krakowa
Szanowni Państwo!
Dziękuję za wszystkie numery „Przymierza…”, bo to ciekawe czasopismo. Warto je prenumerować. Dużo opisujecie i dużo się dowiadujemy, co się dzieje teraz i kiedyś – jak to było na świecie dawno temu, w tamtych wiekach. Życzę Wam wielu łask Bożych i siły w dalszym działaniu. Nie poddawajcie się siłom zła, które próbują zniszczyć wszystko, co Boże. Któż jak Bóg! Pozdrawiam Was serdecznie,
Maria
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dziękuję z całego serca za cudowne „Przymierze z Maryją”. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję to pismo. Jest tam dużo pięknych, cudownych tekstów o Maryi i Jezusie Chrystusie, a także dużo o wierze katolickiej i o naszej kulturze. Są tam piękne tematy i bardzo dobre dla naszego życia wiadomości. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję „Przymierze z Maryją”. Dziękuję, modlę się za cały Apostolat Fatimy i za Pana Prezesa.
Janina z Włocławka
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Panie Sławomirze, w liście zadał mi Pan pytanie, czy jestem dumna z otrzymywanego pisma „Przymierze z Maryją”. Jestem dumna! A dlaczego? Bo jest to pismo jedyne w swoim rodzaju. To ogromna wiedza. Każdy artykuł bogaty w wydarzenia, emanuje częścią historii o naszej wierze katolickiej. Bardzo dużo przeczytałam dobrych książek (bo lubię czytać), ale pismo „Przymierze z Maryją” stawiam na pierwszym miejscu, bo porusza serce, ubogaca duszę i umysł. O wielu sprawach opisanych w artykułach wcześniej nie miałam wiedzy. Ale teraz mając 86 lat jestem poniekąd uczennicą „Przymierza z Maryją”. Mówi się, że człowiek uczy się do końca życia, prawda? Bóg zapłać za tę wiedzę. Z szacunkiem chylę czoło przed wszystkimi osobami za pracę i trud w tworzeniu pisma. A Matka Boża, nasza Królowa, niech Was błogosławi. Przy okazji „Bóg zapłać” za wszystko co dostaję od Stowarzyszenia Księdza Piotra Skargi: za życzenia urodzinowe, za listy Pana Sławomira i wszystkie pamiątki, a szczególnie za koronę Matki Bożej Fatimskiej. Jak stawałam przed Fatimską Panią, mówiłam w duchu: „Jesteś taka skromniutka, skromniutka bez korony”… A teraz moja Dostojna Pani ma koronę! Serdecznie dziękuję, bardzo się cieszę.
A jeszcze kilka słów o mnie… Jestem schorowaną osobą, chodzę o lasce. Nie mam już nawet siły iść sama do kościoła – to około 1 kilometra, ale mój sąsiad zawozi mnie co niedzielę na Mszę. Mam też problemy ze słuchem. Aparat słuchowy nie wszędzie zdaje egzamin, szczególnie w kościele, jak kapłan mówi dalej od mikrofonu, to robi się pogłos, ale jakoś daję sobie radę. Nie narzekam, bo mam dużą rodzinę i opiekuje się mną córka. Praktycznie przejęła wszystkie moje obowiązki. Przepraszam, że nie nadążam za waszymi propozycjami, ale w miarę możliwości będę wspomagać Stowarzyszenie. Życzę Wam wszystkim zdrowia i błogosławieństwa.
Z Panem Bogiem!
Genowefa