Wydarzenia
 
Dlaczego Matka Boża płacze ?
 FRANCJA
 „Kopanie w chrześcijaństwo" - przyjemne zajęcie?!

Z roku na rok maleje liczba kapłanów we Francji. Tylko nieco ponad stu nowych każdego roku otrzymuje święcenia kapłańskie, jednocześnie każdego roku w tym kraju umiera 700. Oznacza to, że corocznie ubywa 600 kapłanów, których miejsca nikt nie zajmuje. Nie sposób nie dostrzec w tym fakcie ogromnego kryzysu powołań w kraju, który zwany był pierwszą córą Kościoła. Jeśli zestawić te dane ze stale rosnącą liczbą muzułmanów, łatwo dostrzec postępującą islamizację Francji i jej dechrystianizację.

ROSJA
Cerkiew rosyjska wroga Kościołowi
Pięciu rosyjskich duchownych prawosławnych na początku września tego roku odbyło helikopterową wyprawę w rejon Rostowa nad Donem. Celem tego przedsięwzięcia, jak podała agencja Interfax, była „obrona wiernych przed inwazją katolicką". Ową „misję", jak podała „Rzeczpospolita", pobłogosławił prawosławny arcybiskup Rostowa i Nowoczerkaska. Popi lecący helikopterem zabrali ze sobą ikony Maryi Dziewicy i św. Michała. Prosili Boga, „aby uchronił Rosję i jej naród przed inwazją niewiernych" i protestowali przeciwko tworzeniu przez Watykan parafii na tzw. prawosławnym obszarze wyznaniowym bez zgody prawosławnego patriarchy Wszechrusi. Popi, w czasie lotu śmigłowcem, modlą się o uratowanie Rosji przez wygnanie z niej wszystkich katolików. Swoją akcję nazywają „lotami krzyżowymi".
Jeszcze w pierwszych dniach września ks. proboszcz Edward Mackiewicz z katolickiej parafii w Rostowie został zatrzymany na granicy białoruskiej, gdzie anulowano mu wizę rosyjską. Jak podaje „Dziennik Polski", wcześniej kościół parafialny w Rostowie został ostrzelany przez nieznanych sprawców.
Pomimo tych wydarzeń musimy pamiętać, że wolą Matki Bożej z Fatimy było nawrócenie Rosji. I wiemy jedno, że stanie się to niezależnie od poczynań prawosławnego duchowieństwa...

SUDAN
Islamski dżihad w Sudanie

- Niemuzułmanie są niniejszym uznani za kafirów (niewiernych), opierających się wysiłkom szerzenia wiary, nawracania i krzewienia islamu w Afryce. Islam wszelako usprawiedliwia walkę z ludźmi tych kategorii oraz ich zabijanie bez jakiegokolwiek wahania - taki obowiązek walki z chrześcijanami, jak podaje czasopismo "Fronda", nakłada na muzułmanów w Afryce tzw. fatwa ogłoszona 27 kwietnia 1993 roku przez Religijną Konferencję Muzułmanów Al.-Ubajd w Sudanie. Islamscy bojownicy stosują tę zasadę w Sudanie z makabryczną skrupulatnością. W 1995 roku islamska bojówka podpaliła kościół katolicki w Chartumie w zemście za święcenia kapłańskie udzielone kilku Sudańczykom przez ks. bpa Wako. W grudniu 1996 roku policja sudańska zrównała z ziemią ośrodek parafialny w Chartumie. Miesiąc po tym wydarzeniu oficerowie sudańskiej armii zdemolowali pomieszczenia katolickich szkół w Chartumie i Omdurmanie. Część personelu łącznie z zakonnikami została aresztowana. Rok 1998 rozpoczęto atakiem karabinowym i moździerzowym na Katolicki Klub w stolicy Sudanu. W tym samym roku na śmierć skazano sudańskiego muzułmanina Mekkę Kuku, który zdecydował się nawrócić na chrześcijaństwo. W październiku tego samego roku rząd w Chartumie oskarżył dwóch katolickich księży o podłożenie bomby. Duchowni zostali uwięzieni i po długich torturach zmuszono ich do przyznania się do winy. Groziła im śmierć przez ukrzyżowanie. Władze zdecydowały się wypuścić księży na wolność, jednak duchowni odmówili domagając się oczyszczenia z bezpodstawnych zarzutów. W 1999 roku zburzone zostały kolejne szkoły katolickie.
Oprócz tego w Sudanie ciągle trwa fizyczna i moralna eksterminacja chrześcijan. Dzieci, młodzież, mężatki są porywane i sprzedawane jako niewolnicy muzułmanom. Tak stało się m.in. z 27-letnią kobietą, która została porwana przez Araba wraz z 4-letnią córeczką. Kobieta przez siedem dni była prowadzona na linach, a jej córka, która jadąc na koniu była zbyt mocno związana, w efekcie została sparaliżowana. Kobieta mogła o tym wszystkim opowiedzieć po tym, jak jej mąż zdobył i zapłacił porywaczom 100 dolarów dla wykupu. - Taki los spotkał w ciągu trzech pierwszych miesięcy 1998 roku ponad 3 tysiące chłopców i dziewcząt w wieku od 6 do 15 lat - alarmował bp Max Gassis z diecezji El Obeid. Jak podaje czasopismo "Fronda", większość tych dzieci nigdy nie wraca do domów.

CHINY
Biskupi i księża nadal więzieni

Agencja prasowa Fides opublikowała listę zawierającą nazwiska 33 biskupów i księży więzionych lub zaginionych w Chinach (z powodu odmowy przystąpienia do tzw. Kościoła Patriotycznego kontrolowanego przez komunistów). Wśród nich znajduje się O. Liao Haiqing z diecezji Yujiang liczący 71 lat, z których 17 spędził w więzieniu.

ONZ
Ograniczenie liczby narodzin prowadzi do stopniowego starzenia się populacji świata

Departament Gospodarki i Spraw Społecznych ONZ podaje, że wedle najnowszych studiów, to starzenie się, a nie nadmierny przyrost populacji jest głównym problemem demograficznym. Obecnie jeden na pięciu Europejczyków ma ponad 60 lat. W 2050 r. proporcja ta będzie wynosić jeden na czterech, a w niektórych krajach jeden na dwóch. Powodem tego starzenia się jest kontrola urodzin. Według niedawnych badań przeprowadzonych przez Center of Strategic and International Studies przyszłe zmniejszanie się liczby pracowników i wzrost liczby emerytów mogą doprowadzić do kryzysu płac. W zakończeniu raportu mówi się, że „Przywiązywanie zbytniej wagi do fikcyjnego problemu (wskaźnika narodzin) może wkrótce postawić narody w obliczu prawdziwej katastrofy". To kolejny przykład zła płynącego z pogwałcenia prawa naturalnego i Bożego: ograniczanie liczby urodzin prowadzi do coraz większego braku równowagi demograficznej na świecie.

UNIA EUROPEJSKA

Barbarzyństwo Unii Europejskiej

REZOLUCJA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO - przyjęta 3 lipca tego roku, wzywająca wszystkie państwa członkowskie i kandydujące do Unii Europejskiej do wprowadzenia pełnej bezkarności zabijania poczętych dzieci na żądanie kobiet-matek - wywołała wstrząs u wszystkich ludzi dobrej woli. Parlament Europejski (...), przyjął tę haniebną rezolucję. Nie ma ona, na szczęście, mocy prawnej, ale stanowi akt promocji aborcji oraz propagandowe narzędzie nacisku ze strony unijnych kręgów śmierci.

Ludobójcy Lenin i Hitler pierwsi zalegalizowali aborcję w Europie XX wieku

W XX wieku pierwszym krajem w Europie, który zalegalizował zabijanie poczętych dzieci, był Związek Radziecki. Ludobójca Włodzimierz Lenin, po zwycięstwie rewolucji bolszewickiej, już w 1920 roku zezwoliłnazabijanienienarodzonych. (...) Drugim przywódcą europejskim, który doprowadził do legalizacji zabijania poczętych dzieci, był ludobójca Adolf Hitler. Dążąc do utworzenia czystej, biologicznie mocnej „rasy panów", doprowadził już w 1933 roku do praktycznej legalizacji zabijania niemieckich nienarodzonych dzieci, które posiadały lub mogły posiadać wady wrodzone. (...) Po podbiciu narodów słowiańskich, niemieccy zbrodniarze opracowali „Plan-ost" - plan wyniszczenia narodów podbitych, w ramach którego okupowanym narodom szeroko zalecali antykoncepcję ilegalizacjęaborcji. (...)

Barbarzyńskie praktyki w krajach UE

We wszystkich krajach członkowskich UE, za wyjątkiem Irlandii, doprowadzono do legalizacji zabijania poczętych dzieci. Obrońcy życia są wstrząśnięci nie tylko samą zbrodnią, ale również faktem bezczeszczenia zwłok zabijanych dzieci. Krótko, tylko kilka faktów: - we Francji firmy kosmetyczne wykorzystują zwłoki nienarodzonych dzieci do produkcji kosmetyków; - Niemcy wykorzystali do ulepszenia asfaltu na autostradzie pod Berlinem ok. 50 tysięcy ton odpadów, z których część stanowiły zwłoki nienarodzonych dzieci; - Anglicy wprowadzili w latach osiemdziesiątych do londyńskich szpitali rozdrabniarki do odpadów kuchennych w celu „rozczłonkowania" ciał zabitych dzieci, ponieważ zwłoki nienarodzonych, nie poddane tej procedurze, zatykałyrurykanalizacyjne. (...)

Aktualnie Unia Europejska finansuje ludobójstwo

Obecny prezydent USA George W.Bush (...) doprowadził (...) do zablokowania amerykańskiej pomocy - 40 milionów dolarów - agendom ONZ na finansowanie programów „planowania rodziny". Pieniądze te miałyby być wykorzystane m. in. na finansowanie aborcji (...). Aktualnie władze Unii Europejskiej, w trybie ekspresowym, znalazły i przeznaczyły z funduszów własnych 40 milionów dolarów na finansowanie tych zbrodniczych planów.

Cyklon B - Auschwitz
RU 486 - Unia Europejska


Niemieccy zbrodniarze - hitlerowscy - realizowali swą politykę eksterminacji narodów podbitych w obozach zagłady, uśmiercając miliony ofiar. W największym obozie zagłady Auschwitz we wrześniu 1941 roku, w podziemiach bloku 11 - bloku śmierci - ludobójcy wykorzystali, po raz pierwszy do masowego zabijania, gaz cyklon B produkcji niemieckiej firmy I. G. Farben. (...) Firma Höchst - powstała w wyniku przekształceń I. G. Farben - wprowadziła na rynki farmaceutyczne całego świata pigułkę poronną RU 486. Pigułka ta powoduje chemiczną aborcję dziecka do 10-11 tygodnia jego życia i jest sprzedawana w wielu krajach pod różnymi nazwami handlowymi. Przekształcona z I. G. Farben firma Höchst, produkująca ludobójczy środek RU 486, masowo zabija poczęte dzieci i znów zarabia już nie miliony reichsmarek, ale miliony euro...

Zlekceważone ostrzeżenia?

Entuzjaści Unii Europejskiej często powołują się na chrześcijańskich założycieli tej struktury. Przywołam słowa Roberta Schumana - założyciela UE: „Demokracja albo będzie chrześcijańska, albo jej nie będzie. Antychrześcijańska demokracja jest karykaturą, która prowadzi do tyranii lub anarchii". (...) Trzeba też przypomnieć słowa Matki Teresy z Kalkuty (...) wypowiedziane w 1994 roku na międzynarodowej konferencji ONZ w Kairze: "(...) Jeżeli matce wolno zabić własne dziecko, cóż może powstrzymać ciebie i mnie, byśmy się nawzajem nie pozabijali?" (...)

Życie zwycięży śmierć!

Na zakończenie przytoczę jeszcze dwie wypowiedzi Ojca Świętego Jana Pawła II: - „I my znajdujemy się dziś w samym centrum dramatycznej walki między kulturą śmierci i kulturą życia. Ale blask Krzyża nie zostaje przesłonięty przez ten mrok - przeciwnie, na jego tle Krzyż jaśnieje jeszcze mocniej i wyraźniej, jawi się jako centrum, sens i cel naszej historii i każdego ludzkiego życia" (encyklika Evangelium vitae, 50) - „Walczcie, aby każdemu człowiekowi przyznano prawo do urodzenia się... W Chrystusie Zmarłym i Zmartwychwstałym sprawa człowieka otrzymała już swój ostateczny wyrok: Życie zwycięży śmierć!" (26 lutego 1979 r.)

dr inż. Antoni Zięba: współzałożyciel Krucjaty Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, fragmenty artykułu opublikowanego w całości w czasopiśmie „Źródło".

Ten artykuł przeczytałeś dzięki ofiarności Darczyńczów. Wesprzyj nas i zostań współtwórcą "Przymierza z Maryją".

NAJNOWSZE WYDANIE:
Cud nad Wisłą
Rok 2020 jest szczególny. Ogólnoświatowa panika wywołana epidemią koronawirusa; „antyrasistowska”, skrajnie równościowa i antychrześcijańska w swej istocie rewolta w USA i innych krajach świata; wszechobecny grzech, przedstawiany jako „prawo człowieka”; susza, powódź… Wszystko to ma miejsce 100 lat po śmierci fatimskiej wizjonerki, św. Hiacynty Marto; w setną rocznicę urodzin Karola Wojtyły – „papieża Fatimy”, jak również wiek po Cudzie nad Wisłą, czyli (chwilowym) wypędzeniu z naszego kraju bolszewików, roznosicieli komunizmu – a więc błędów Rosji, przed którymi ostrzegała Matka Boża w Fatimie.

UWAGA!
Przymierze z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE!
 
Walczmy o Bożą Sprawę!

Irena Maria Pregler to młoda kobieta, dla której religia katolicka jest podstawą w życiu codziennym. Z wykształcenia jest grafikiem. Spełnia się̨ w projektowaniu, edycji książek i ilustracji. Dąży do tego, aby połączyć́ dwie najważniejsze dla siebie rzeczy: wiarę w Trójjedynego Boga i miłość́ do Ojczyzny ze swoją pracą zawodową. Od kilku lat wspiera Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Apostołem Fatimy jest od 2018 roku. Specjalnie dla „Przymierza z Maryją” opowiada, czym jest dla niej nasza duchowa rodzina.

 

Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy je przyjmą, obiecuję zbawienie. Dusze te będą tak drogie Bogu, jak kwiaty, którymi ozdabiam Jego tron – te słowa Najświętszej Maryi Panny skierowane do Łucji 13 czerwca 1917 roku w Fatimie, zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Choć Matka Boża przemawiała do fatimskiej wizjonerki, to jednak w tych słowach zwraca się także do każdego z nas! Jest to prośba samego Boga, Jezusa Chrystusa. Zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną, jak mawiał św. Maksymilian Kolbe. Naszym obowiązkiem, jako dzieci Bożych, jest spełnić Bożą Wolę i walczyć o jak największą chwałę dla Maryi, miłość do naszej Matki i Królowej, a tym samym o nawrócenie grzeszników. A przez nabożeństwo Pierwszych Sobót miesiąca przyczynić się do zapowiadanego przez Nią triumfu Jej Niepokalanego Serca: Na koniec Moje Niepokalane Serce zatriumfuje!

 

Chciejmy ukryć się w Jej Matczynym Sercu w tych trudnych czasach. Jak pisał św. Ludwik Maria Grignion de Montfort: Kto znalazł Maryję, a przez Maryję Jezusa i przez Jezusa Boga Ojca, to znalazł już wszelkie dobro. (…) Wszelką łaskę i wszystką przyjaźń z Bogiem, całą nieskazitelność w obliczu nieprzyjaciół Boga; wszelką prawdę przeciw kłamstwu; wszelkie zwycięstwo w obliczu trudów zbawienia; wszelką pogodę i radość w goryczach życia.

Przez Apostolat Fatimy głoszenie Orędzia Fatimskiego, kultu Niepokalanego Serca Maryi i miłości do naszej Matki Niebieskiej jest możliwe i szczególnie skuteczne. W tej walce dobra ze złem o dusze tych, co odwrócili się od Boga, stańmy po stronie naszej Królowej, o której św. Maksymilian Kolbe powiedział: Wszystkie herezje Samaś zniszczyła na całym świecie! Włączmy się jak najliczniej w to szlachetne dzieło, jakim jest Apostolat Fatimy, i walczmy o Bożą sprawę! Dozwól mi chwalić Cię Panno Przenajświętsza; daj mi moc przeciwko nieprzyjaciołom Twoim!

 

Opracował: Marcin Więckowski


Listy od Przyjaciół
 
Listy od Przyjaciół

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

 

Szanowny Panie Redaktorze

 

Na początku mojego listu pragnę – wraz z moją żoną – serdecznie podziękować za wszelkie przesyłki, które otrzymujemy od Was. Bóg zapłać!

 

Wychowaliśmy się na wsi, w rodzinach katolickich. Nasze życie powierzyliśmy Matce Bożej. Małżeństwo zawarliśmy w bardzo ciężkich czasach, szczególnie trudnych dla praktykujących katolików. Udało nam się wziąć ślub kościelny i ochrzcić dzieci.

 

Obojętnie gdzie się znajdowałem, zawsze w środę znajdowałem czas na uczestnictwo w Nowennie do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Gdy prosiłem Maryję o pomoc, zawsze ją otrzymywałem. Od wielu lat choruję na kamicę nerkową obustronną. Kiedy byłem po kolejnym zabiegu rozbicia złogów nerkowych, pojechałem – wraz z moim kolegą Jerzym – do sanatorium. Szczera modlitwa moja i poznanych kuracjuszy oraz zabiegi (m.in. woda Dąbrówka) spowodowały wydalenie złogów z mojego organizmu. Doprawdy w obliczu tego, wielkie było zdziwienie lekarza…

 

Kolejną łaskę za przyczyną Matki Boskiej Nieustającej Pomocy otrzymałem, gdy idąc przez park, zostałem zaatakowany przez recydywistę. Ten, grożąc mi nożem i pozbawieniem życia, chciał mnie zmusić do oddania mu wszystkich pieniędzy, jakie miałem przy sobie. W myśli poprosiłem Matkę Bożą o pomoc. Sam nie wiem kiedy wstąpiła we mnie ta siła, odparłem atak, uderzyłem napastnika i pędem, czując opiekę i wsparcie Maryi, wsiadłem do stojącej niedaleko taksówki i pojechałem do domu.

 

Ostatni przypadek, o którym chciałem wspomnieć, jest związany z sytuacją, gdy przechodziłem na pasach do pobliskiego parku. Niewiele brakowało, a zostałbym potrącony przez samochód. Młody człowiek siedzący za kierownicą i rozmawiający przez telefon, przejechał prawie po moich butach. Zrobił to tak szybko, że przecinając skrzyżowanie, wymusił pierwszeństwo i wstrzymał prawidłowy ruch.

 

Za wszystko, co otrzymałem w swoim życiu od Pana Boga za pośrednictwem Matki Bożej Nieustającej Pomocy i od św. Józefa, bardzo serdecznie dziękuję. Teraz, gdy jestem już na emeryturze, postanowiłem nie opuścić żadnej codziennej Mszy Świętej. Modlitwa w stanach załamania czy w czasie problemów życiowych ma ogromny sens. W trudnościach życiowych Pan Bóg nie zostawia nas samych…

 

Pozdrawiam Was serdecznie. Z wyrazami szacunku i podziwu dla Waszej pracy.

Edward z Wielkopolski

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

 

Szanowni Państwo

 

Bóg Wam zapłać za przysyłanie mi tego wspaniałego pisma oraz za wszystkie inne prezenty. Chciałem podzielić się krótkim świadectwem. Otóż dzięki Matce Bożej żyję już ponad 40 lat „innym życiem”. W 1980 roku przeżyłem bardzo ciężki wypadek samochodowy, po którym lekarze praktycznie nie dawali mi żadnych szans. Później, gdy mój stan się poprawił, stwierdzili, że jestem skazany na wózek inwalidzki do końca moich dni. Tymczasem mijały lata, a ja zacząłem sobie sam ze wszystkim dawać radę. Nie potrzebuję wózka… Codziennie odmawiam Różaniec, dziękując Matce Najświętszej za otrzymane – za Jej wstawiennictwem – łaski. Życzę Wam wiele sił i zdrowia. Z Panem Bogiem.

Jan

Szczęść Boże!

 

Pragnę pięknie podziękować za wszelkie przesyłki, które otrzymuję ze Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Dziękuję także za przesłane życzenia urodzinowe oraz za ofiarowaną modlitwę w mojej intencji. Niech Pan Bóg i Matka Najświętsza ma w Swojej opiece Pana Prezesa i wszystkich pracowników Stowarzyszenia. Bóg zapłać!

Andrzej z Elbląga 

Szczęść Boże!

 

Pragnę podziękować Matce Przenajświętszej Królowej Pompejańskiej za łaskę cudownego uzdrowienia mnie z bardzo ciężkiej choroby nowotworowej. Rokowania co do mojego wyzdrowienia były słabe, nowotwór zaczął szybko atakować przerzutami, leczenie było trudne i uciążliwe. Wcześniej usłyszałem o Nowennie Pompejańskiej. Postanowiłem ją odmawiać i gorąco prosić Matkę Bożą o uzdrowienie. W osiemnastym dniu Nowenny wydarzył się cud. Poszedłem na kontrolę. Gdy leżałem w oczekiwaniu na badanie, gorąco się modliłem do Królowej Pompejańskiej o uzdrowienie i wtedy poczułem taką lekkość, wewnętrzny spokój. Czułem, że Maryja jest przy mnie i wszystko będzie dobrze.

 

Gdy po kilku dniach odebrałem wyniki, okazało się że po nowotworze nie ma śladu! Nie ma żadnych przerzutów i onkologicznie jestem zdrowy. Mój lekarz, gdy zobaczył wyniki badania, nie mógł się nadziwić. Dziś czuję się coraz lepiej. Oczywiście choroba i leczenie bardzo mnie osłabiły, ale wracam już powoli do sił i zdrowia. Dziękuję wszystkim, którzy modlili się o moje uzdrowienie. Matce Przenajświętszej dziękuję, że przywróciła mi zdrowie, dała nowe życie.

 

Wszystkim radzę – módlcie się gorąco do Królowej Pompejańskiej Różańca Świętego. Matka Boża zawsze wysłucha, pomoże, pobłogosławi. Odmawiajcie Różaniec – to potężna uzdrawiająca modlitwa, która chroni nas przed złem i pomaga przetrwać wszystkie niepowodzenia.

 

Maryja nikomu nie odmówi pomocy, kto o nią poprosi. Trzeba tylko gorąco się o to modlić, wierzyć w siłę Różańca Świętego i nie przerywać nowenny w trakcie odmawiania. Łaski otrzymamy za przyczyną Matki Najświętszej tylko przez modlitwę gorącą i szczerą.

 

Matko Najświętsza – proszę Cię z całego serca, czuwaj nade mną i całą moją rodziną. Błogosław, chroń od wszelkiego złego i ześlij potrzebne łaski, o które proszę. I nigdy nie opuszczaj!

Tomasz

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

 

Na wstępie pragnę gorąco podziękować za wszystkie słowa zawarte w Waszej korespondencji. Jestem ogromnie zaszczycona, iż mam Wasze wsparcie modlitewne, a ponadto jeszcze otrzymuję od Was różne, jakże wartościowe prezenty. Ogromnie się tym cieszę. Wszystkie dary wykorzystam najlepiej jak potrafię.

Bogusława