Listy od Przyjaciół
 
Listy

Szczęść Boże!
Dziękuję serdecznie za przysłanie mi książki Różaniec - ratunek dla świata oraz poświęconego różańca. Książka ta w sposób bardzo przystępny uzmysłowiła mi, jak ważną modlitwą jest różaniec. Jest to istotne zwłaszcza w tych szczególnie trudnych czasach, potrzebujących ogromnego wsparcia ze strony Matki Najświętszej i Jej Syna Jezusa Chrystusa. Do tej pory dość rzadko odmawiałam różaniec, teraz będę się starała robić to częściej. Zrozumiałam, że modlitwa ta jest szczególnie ważna dla przemiany i nawrócenia ludzi na całym świecie oraz otrzymania potrzebnych łask dla każdego z nas. Łączę serdeczne pozdrowienia i podziękowania dla wszystkich pracowników Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Księdza Piotra Skargi.

Maria z Mazowieckiego

 

***


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Na początku mojego listu pragnę z całego serca pozdrowić Was wszystkich. Chcę podzielić się z Wami radością z faktu, iż moc Matki Bożej od Cudownego Medalika jest wielka. Od dwóch lat staraliśmy się z mężem o dziecko, niestety - bez powodzenia. Bardzo nad tym ubolewałam. Myślałam, że już nie mamy szans na to, aby zostać rodzicami. Ale pewnego dnia moja mama podarowała mi Cudowny Medalik, który od Was otrzymała. Zaczęłam go nosić i moje życie stało się inne. Modliłam się do Matki Bożej od Cudownego Medalika o łaski dla mnie. I zostałam wysłuchana. To co wydawało się niemożliwe, stało się faktem. Od dwóch miesięcy jestem w ciąży. Będę mamą! Jestem ogromnie szczęśliwa. Pozdrawiam cały Instytut im. Księdza Piotra Skargi. Życzę Wam wielu sukcesów w Waszej pracy. Uważam, że dzięki Waszej działalności dzieje się wiele dobrego. Proszę Was o modlitwę w mojej intencji, mojego poczętego dziecka i całej rodziny oraz - jeżeli to możliwe - o odprawienie Mszy Świętej dziękczynnej do Matki Bożej za otrzymane łaski z prośbą o dalszą opiekę. Zapewniam Was o pamięci i modlitwie. Bóg zapłać za wszystko!

Joanna z Opolskiego


***


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Pragnę podzielić się krótką refleksją na temat książki Różaniec - ratunek dla świata. Po lekturze jestem pod wielkim wrażeniem treści w niej zawartej. Jakże jest to wspaniałe wskazanie do wypełnienia orędzia fatimskiego - do codziennego odmawiania różańca świętego. Zapewne wiele osób odmawiając tę modlitwę, nie zastanawia się nad treścią modlitw "Ojcze Nasz" i "Zdrowaś Maryjo". Poprzez tę książkę, poprzez przeczytanie objaśnień tych modlitw poznaje się prawdziwy sens odmawiania różańca świętego, prawdziwą łączność z Maryją i z Jezusem Chrystusem. Rozważania każdej tajemnicy różańca napisane są w tak przejrzysty sposób, że każdy kto zapozna się z ich treścią, na pewno zrozumie i będzie głęboko je przeżywał. Dlatego jestem pewien, że każdy kto otrzymał tę książkę, na pewno goręcej i mocniej wypełni wolę Matki Bożej Fatimskiej, objawioną w orędziu fatimskim. Dziękuję Wam za tę inicjatywę i modlę się, aby ta książka dotarła do jak największej liczby Polaków, aby nasi rodacy wreszcie zrozumieli sens odmawiania różańca i jak najbardziej propagowali tę modlitwę. Jeszcze raz dziękuję za tę książkę.
Również w tym liście chciałbym podziękować Państwu za piękną figurkę Matki Bożej Fatimskiej. Wydaje się, że stało się coś niezwykłego. Otóż w dniach 21-22 sierpnia br. byłem u stóp Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem, gdzie modliłem się między innymi za Apostołów Fatimy. Była to wspaniała uroczystość transmitowana przez Radio Maryja i telewizję Trwam. Jakież było moje wielkie zdziwienie i zarazem zaskoczenie, gdy po powrocie z Zakopanego Matka Boża przybyła w moje progi w postaci tej figurki. Łzy szczęścia same cisną się do oczu, że Maryja czekała na mnie w moim domu. Jeszcze raz dziękuję za tą wspaniałą figurkę.
Szczęść Wam Boże!

Andrzej z Mazowieckiego


***


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Gorąco dziękuję za Waszą korespondencję. Napawa mnie radością i optymizmem świadomość, że istnieją ludzie, którym dobro Polski i Polaków nie jest obojętne, i liczą się dla nich inne wartości aniżeli te materialne. Cieszę się, że mogę dołączyć do grona czcicieli Matki Bożej Fatimskiej. Rozglądając się wokół, widzę jak bardzo ludzie oddalili się od Boga. Dlatego całym sercem popieram Waszą działalność. Uważam, że wyniknie z tego wiele dobrego dla naszych rodzin. Cieszę się, że mój skromny datek jaki z radością ofiarowuję, może choć w minimalnym stopniu przyczynić się do rozszerzania i pogłębiania wiary w naszych rodzinach. Pamiętam o Was w swoich modlitwach i proszę Matkę Najświętszą o nowych darczyńców.
Mam troje wspaniałych dzieci. Dwoje ukończyło studia i założyło rodziny. Najmłodsza córka studiuje na uniwersytecie w Szczecinie. Mąż już jest na emeryturze, a ja pracuję w sklepie spożywczym. Żyjemy bardzo skromnie, jak większość rodzin. Chętnie dzielę się czym mogę z bliźnimi. Bardzo gorąco dziękuję za wszystko, co od Was otrzymałam - za bardzo miłe listy i zapewnienia o modlitwie. Są one jak balsam dla duszy. Bóg Wam zapłać za modlitewną pamięć. Pozdrawiam serdecznie cały zespół redakcyjny "Przymierza z Maryją".

Wiesława z Zachodniopomorskiego

"Przymierze z Maryją" dociera regularnie do ponad 430 tysięcy osób. Dołącz do grona naszych Przyjaciół i zostań stałym czytelnikiem czasopisma.

NAJNOWSZE WYDANIE:
Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą!
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia… Kolejny rok, 2020, powoli odchodzi do przeszłości. Radość związana z wyczekiwaniem na przyjście Bożej Dzieciny zakłóca świadomość, że spora grupa Polaków odrzuca Boga, nienawidzi instytucji zbawczej, jaką jest Kościół Święty, a także odmawia prawa do życia dzieciom poczętym.

UWAGA!
Przymierze z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE!
 
Jedyna taka wspólnota ... jest właśnie dla Ciebie!

Co to za wspólnota, licząca ponad 60 tys. członków, którzy wszyscy modlą się za siebie nawzajem? Duchowa rodzina pod patronatem Maryi, za którą codziennie wznoszą swoje modły siostry zakonne, a kapłan raz w miesiącu odprawia za nią Mszę Świętą? Formacja duchowa w tradycji katolickiej, której uczestnicy co roku mają szansę wziąć udział w pielgrzymce do Fatimy?
To Apostolat Fatimy. Jedyna taka wspólnota katolików w Polsce, gdzie za drobny, comiesięczny datek i codzienną modlitwę Apostołowie dostają moc duchowych korzyści, z których najważniejsza jest świadomość, że przyczyniają się do wielkiego dzieła – budzenia sumień Polaków!
Zadzwoń pod numer 12 423 44 23 i zostań Apostołem Fatimy!


Listy od Przyjaciół
 
Listy od Przyjaciół

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Pragnę podzielić się moją radością. Odmawiałam Nowenny Pompejańskie w trzech intencjach: za dwie córki oraz o rozwiązanie problemów spadkowych po zmarłym krewnym (m.in. długi zostawione przez zmarłego). Starsza córka zdała maturę (po trzech latach opóźnienia); młodsza, która dwa lata się nie uczyła, wznowiła naukę w szkole wieczorowej dla dorosłych; a długi udało nam się spłacić i rozwiązał się problem z mieszkaniem zostawionym w spadku przez zmarłego.
Modliłam się też do Świętej Rany Ramienia Jezusowego, prosiłam także o pomoc Maryję i św. Józefa. Zostałam wysłuchana! Zachęcam wszystkich do wytrwałej i ufnej modlitwy różańcowej. Najświętsza Maryja Panna nigdy nie opuści nas w potrzebie! Pozdrawiam Was serdecznie.
Renata – wierna czcicielka Maryi

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Ośmielam się na te kilka słów, płynących z pewnego mojego zaniepokojenia wywołanego komunikatem ks. bp. Marka Szkudły, który został odczytany podczas ogłoszeń duszpasterskich w dniu 11 października 2020 roku. Niepokoi mnie szczególne zwrócenie uwagi przez ks. biskupa na to, jakoby osoby przyjmujące Komunię Świętą „na rękę” były krzywdzone stwierdzeniem, że nie odnoszą się z szacunkiem do Najświętszego Sakramentu. Tymczasem z moich obserwacji wynika, że sytuacja jest wręcz odwrotna. To wierni przyjmujący Komunię Świętą do ust stają się osobami, które są marginalizowane. Muszą przyjmować Pana Jezusa w nawie bocznej, gdyż centralnie przed ołtarzem już nie ma dla nich miejsca. Teraz obawiam się, że wielu wiernych może już nie powrócić do praktyki przyjmowania Komunii Świętej do ust, tak jak mogą nie wrócić już do pozycji klęczącej podczas przyjmowania Eucharystii (tak jak nas uczono podczas Pierwszej Komunii Świętej).
Obawiam się też, że przyjmowanie Ciała Pańskiego na rękę stanie się powszechne. Mam ponadto obawy, że Ci wierni, którzy jeszcze dotąd przyjmują Komunię Świętą do ust, również poprzez niewłaściwe i krzywdzące ograniczenia (tj. rozdawanie Komunii w bocznych nawach, z tyłu kościoła, na końcu procesji itp.) mogą zacząć przyjmować Komunię na rękę. Mam jednak nadzieję i modlę się o to, żeby nigdy do tego nie doszło.
Dziękuję za wszystkie Wasze akcje. Niech łaska Boża będzie z nami wszystkimi.
Z Panem Bogiem
Marek ze Śląska

Szczęść Boże!
Moi Kochani, pragnę Wam serdecznie za wszystko podziękować! Otrzymałam od Was wiele obrazów i wiele modlitw. Zainspirowaliście mnie i dodaliście sił, by tego potencjału nie zmarnować. Dzięki Wam udało mi się w jak najlepszy sposób spożytkować otrzymane od Was materiały. Wiele nauczyłam się od Was i jestem szczęśliwa. Niech Wam Dobry Pan Bóg wynagrodzi.
Maria

Szanowny Panie Prezesie!
Z głębi serca dziękuję Panu za słowa otuchy i serdeczność. Od kilku lat jestem stałą czytelniczką „Przymierza z Maryją”, jakże wspaniałego dwumiesięcznika. Czytam to pismo „od deski do deski”, chętnie czyta je także mój mąż. Po lekturze „Przymierza” razem się modlimy… Dziękuję także za Pańskie listy – szczere i budujące. A co najważniejsze – skierowane do mnie osobiście. W życiu bywają takie chwile, że właśnie takie słowa budują i wzmacniają. Wielkie za to dzięki! Z kolei tematyka „Przymierza z Maryją” wzmacnia naszą wiarę i wiedzę religijną.
Bardzo dziękuję ponadto za wszystkie piękne rzeczy, jakie od Was otrzymuję. Jeszcze raz z głębi serca dziękuję za wszelkie dobro, jakiego zaznałam z Waszej strony. „Bóg zapłać” za to wspaniałe dzieło, podjęte przez Pana oraz za modlitwę w mojej intencji. Proszę o dalszą modlitwę.
Z wyrazami szacunku
Marianna

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Szanowni Państwo!
Jak tylko otrzymałam od Was przesyłkę z „Aktem poświęcenia domu Matce Bożej”, nie wahałam się ani chwili, by swój dom właśnie Jej poświecić. Maryja zawsze zajmowała i nadal zajmuje bardzo ważne miejsce w moim życiu. Już jako mała dziewczynka w każde niedzielne popołudnie chodziłam z mamą i babcią do kapliczki przy szosie, gdzie – wedle przekazu wielu osób – na początku XX wieku Matka Boża ukazała się trzem dziewczynkom. Potem w tym miejscu ludzie postawili małą kapliczkę z figurą Najświętszej Dziewicy i zaczęli tu przychodzić na modlitwę. Teraz kapliczka jest zadbana i ogrodzona. Co roku, 15 sierpnia w uroczystość Matki Bożej Zielnej przybywa tu wielu wiernych, by oddać cześć Matce Wniebowziętej. Kapliczka stoi w Dolistowie na Podlasiu.
Teraz mieszkam w odległej miejscowości, ale ilekroć jadę w tamte strony, staram się odwiedzić Matkę Najświętszą, by powierzyć Jej swoje radości i smutki. Ona jest najlepszą Mamą. A ponieważ moja ziemska mama odeszła, gdy byłam jeszcze bardzo młoda, więc ze wszystkimi sprawami i problemami zwracałam się do Maryi.
Ostatnio jeździłam do Niej, gdy moją córkę i jej rodzinę dotknęła choroba wywołana koronawirusem. Przeżywaliśmy naprawdę trudne chwile, bo przebieg choroby był bardzo ciężki. Tylko nadzieja w opiekę Matki Bożej dawała mi siłę. Córka z rodziną byli uwięzieni w domu przez 6 tygodni! Codziennie modliłam się o ich zdrowie i powrót do normalnego życia. Odmawiałam Różaniec i inne modlitwy. A kiedy odmawiałam Nowennę do Matki Bożej i ufałam głęboko, że Ona nam pomoże – w ostatnim dniu Nowenny otrzymaliśmy wynik, stwierdzający koniec tej choroby!
Z gorącym sercem podpisuję „Akt poświęcenia domu Matce Bożej” i z całą rodziną oddajemy się pod Jej opiekę.
Alina

Szczęść Boże!
Serdecznie dziękuję Trójcy Przenajświętszej i Matce Bożej za to, że mój syn „odnalazł się”. Przeszedł całkowitą przemianę. A Państwu dziękuję za otuchę i wspaniałe materiały, które wzmacniają wiarę. Bóg zapłać!
Maria