Szczęść Boże!
Dziękuję serdecznie za przysłanie mi książki Różaniec - ratunek dla świata oraz poświęconego różańca. Książka ta w sposób bardzo przystępny uzmysłowiła mi, jak ważną modlitwą jest różaniec. Jest to istotne zwłaszcza w tych szczególnie trudnych czasach, potrzebujących ogromnego wsparcia ze strony Matki Najświętszej i Jej Syna Jezusa Chrystusa. Do tej pory dość rzadko odmawiałam różaniec, teraz będę się starała robić to częściej. Zrozumiałam, że modlitwa ta jest szczególnie ważna dla przemiany i nawrócenia ludzi na całym świecie oraz otrzymania potrzebnych łask dla każdego z nas. Łączę serdeczne pozdrowienia i podziękowania dla wszystkich pracowników Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Księdza Piotra Skargi.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Na początku mojego listu pragnę z całego serca pozdrowić Was wszystkich. Chcę podzielić się z Wami radością z faktu, iż moc Matki Bożej od Cudownego Medalika jest wielka. Od dwóch lat staraliśmy się z mężem o dziecko, niestety - bez powodzenia. Bardzo nad tym ubolewałam. Myślałam, że już nie mamy szans na to, aby zostać rodzicami. Ale pewnego dnia moja mama podarowała mi Cudowny Medalik, który od Was otrzymała. Zaczęłam go nosić i moje życie stało się inne. Modliłam się do Matki Bożej od Cudownego Medalika o łaski dla mnie. I zostałam wysłuchana. To co wydawało się niemożliwe, stało się faktem. Od dwóch miesięcy jestem w ciąży. Będę mamą! Jestem ogromnie szczęśliwa. Pozdrawiam cały Instytut im. Księdza Piotra Skargi. Życzę Wam wielu sukcesów w Waszej pracy. Uważam, że dzięki Waszej działalności dzieje się wiele dobrego. Proszę Was o modlitwę w mojej intencji, mojego poczętego dziecka i całej rodziny oraz - jeżeli to możliwe - o odprawienie Mszy Świętej dziękczynnej do Matki Bożej za otrzymane łaski z prośbą o dalszą opiekę. Zapewniam Was o pamięci i modlitwie. Bóg zapłać za wszystko!
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Pragnę podzielić się krótką refleksją na temat książki Różaniec - ratunek dla świata. Po lekturze jestem pod wielkim wrażeniem treści w niej zawartej. Jakże jest to wspaniałe wskazanie do wypełnienia orędzia fatimskiego - do codziennego odmawiania różańca świętego. Zapewne wiele osób odmawiając tę modlitwę, nie zastanawia się nad treścią modlitw "Ojcze Nasz" i "Zdrowaś Maryjo". Poprzez tę książkę, poprzez przeczytanie objaśnień tych modlitw poznaje się prawdziwy sens odmawiania różańca świętego, prawdziwą łączność z Maryją i z Jezusem Chrystusem. Rozważania każdej tajemnicy różańca napisane są w tak przejrzysty sposób, że każdy kto zapozna się z ich treścią, na pewno zrozumie i będzie głęboko je przeżywał. Dlatego jestem pewien, że każdy kto otrzymał tę książkę, na pewno goręcej i mocniej wypełni wolę Matki Bożej Fatimskiej, objawioną w orędziu fatimskim. Dziękuję Wam za tę inicjatywę i modlę się, aby ta książka dotarła do jak największej liczby Polaków, aby nasi rodacy wreszcie zrozumieli sens odmawiania różańca i jak najbardziej propagowali tę modlitwę. Jeszcze raz dziękuję za tę książkę.
Również w tym liście chciałbym podziękować Państwu za piękną figurkę Matki Bożej Fatimskiej. Wydaje się, że stało się coś niezwykłego. Otóż w dniach 21-22 sierpnia br. byłem u stóp Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem, gdzie modliłem się między innymi za Apostołów Fatimy. Była to wspaniała uroczystość transmitowana przez Radio Maryja i telewizję Trwam. Jakież było moje wielkie zdziwienie i zarazem zaskoczenie, gdy po powrocie z Zakopanego Matka Boża przybyła w moje progi w postaci tej figurki. Łzy szczęścia same cisną się do oczu, że Maryja czekała na mnie w moim domu. Jeszcze raz dziękuję za tą wspaniałą figurkę.
Szczęść Wam Boże!
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Gorąco dziękuję za Waszą korespondencję. Napawa mnie radością i optymizmem świadomość, że istnieją ludzie, którym dobro Polski i Polaków nie jest obojętne, i liczą się dla nich inne wartości aniżeli te materialne. Cieszę się, że mogę dołączyć do grona czcicieli Matki Bożej Fatimskiej. Rozglądając się wokół, widzę jak bardzo ludzie oddalili się od Boga. Dlatego całym sercem popieram Waszą działalność. Uważam, że wyniknie z tego wiele dobrego dla naszych rodzin. Cieszę się, że mój skromny datek jaki z radością ofiarowuję, może choć w minimalnym stopniu przyczynić się do rozszerzania i pogłębiania wiary w naszych rodzinach. Pamiętam o Was w swoich modlitwach i proszę Matkę Najświętszą o nowych darczyńców.
Mam troje wspaniałych dzieci. Dwoje ukończyło studia i założyło rodziny. Najmłodsza córka studiuje na uniwersytecie w Szczecinie. Mąż już jest na emeryturze, a ja pracuję w sklepie spożywczym. Żyjemy bardzo skromnie, jak większość rodzin. Chętnie dzielę się czym mogę z bliźnimi. Bardzo gorąco dziękuję za wszystko, co od Was otrzymałam - za bardzo miłe listy i zapewnienia o modlitwie. Są one jak balsam dla duszy. Bóg Wam zapłać za modlitewną pamięć. Pozdrawiam serdecznie cały zespół redakcyjny "Przymierza z Maryją".
Pan Paweł wspiera Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi już od 20 lat, a w czerwcu wziął udział w pielgrzymce Apostołów Fatimy do portugalskiego sanktuarium. Pochodzi z Mazowsza, z parafii pod wezwaniem świętego Bartłomieja Apostoła w Paprotni. Tam przyjął sakrament chrztu i bierzmowania oraz przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej.
– Wiarę zachowałem po rodzicach i staram się ją kontynuować – opowiada pan Paweł. – Różaniec i modlitwę „Anioł Pański” odmawiam sam albo z Katolickim Radiem Podlasia z Siedlec. Staram się też, jeśli możliwości pozwolą, odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego i dzięki TV Trwam uczestniczyć w apelach jasnogórskich. W niedzielę i inne święta biorę udział w uroczystościach kościelnych, takich jak np. nabożeństwa fatimskie. Jak pogoda jest niesprzyjająca, taka jesienno-zimowa, to korzystam z uprzejmości znajomych i sąsiadów, żeby dojechać do kościoła autem.
– Staram się wspierać parafię w pracach gospodarczych, jeśli chodzi o utrzymanie terenów zielonych wokół świątyni. Jakieś pojęcie na ten temat mam, bo parę ładnych lat zajmowałem się pielęgnacją zieleni przy urzędzie gminy jako pracownik gospodarczy.
– Radzę sobie lepiej lub gorzej, ale odnoszę wrażenie, że osoby w wieku seniorskim, tak jak moja skromna osoba, nie zawsze są jeszcze komuś potrzebne, bo teraz liczy się młody, sprytny, no i trochę zamożny. Takie teraz mamy czasy, że raczej każdy chce utrzymywać kontakty z takimi osobami, a pokolenie starszych ludzi nie każdemu już pasuje.
20 lat w Apostolacie Fatimy
– O Stowarzyszeniu Ks. Piotra Skargi dowiedziałem się ponad 20 lat temu, przeglądając prasę katolicką. Zainteresowałem się i tak jakoś ta wymiana korespondencji między Stowarzyszeniem a mną trwa. Oczywiście, za wszystkie przesłane czasopisma, jak np. „Przymierze z Maryją” i dewocjonalia związane z Państwa działalnością, dziękuję bardzo.
– Czasami zaglądam na strony internetowe Stowarzyszenia i przeglądam, co tam akurat jest z aktualnych wiadomości. To, co Państwo robicie, na pewno jest potrzebne. Ja ze swojej strony nadal postaram się wspierać Stowarzyszenie i Apostolat Fatimy, tak jak do tej pory. Nie jest to może bardzo duża ofiara, ale „ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka”, jak mówi przysłowie.
– Zaniepokoiła mnie informacja zawarta w ostatnim numerze „Przymierza z Maryją”, że nakład pisma spada. Uważam, że gdyby każdy wygospodarował te 15–20 zł, to sytuacja byłaby zdecydowanie lepsza i bez problemu można byłoby pokryć koszty wydania i wysyłki „Przymierza…”.
Pielgrzymka do Fatimy
– Jestem bardzo zadowolony z wyjazdu z Apostolatem do Fatimy. To był mój pierwszy wyjazd w tak bardzo sławne miejsce. Wszystkie miejscowości, które zwiedzaliśmy, były zabytkowe i bardzo ciekawe, a świątynie i katedry monumentalne. Wszystkie miejsca robią ogromne wrażenie, a obiekty sakralne są jakby dwa razy większe od naszych. Trzeba wyrazić uznanie dla budowniczych, którzy te obiekty wznosili.
– Taki wyjazd to są dosyć poważne koszty, nie tylko jednostkowe, ale dla całej grupy. Byłem w grupie osób, które objęła taka życzliwa pomoc ze strony Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Serdeczne „Bóg zapłać” za to, że miałem taką możliwość. Przypuszczam, że wszyscy są, tak jak ja, zadowoleni. Muszę pochwalić i wyrazić słowa wdzięczności dla organizatorów, bo wszystko było bardzo dobrze przygotowane.
oprac. Janusz Komenda
Szanowni Państwo!
Jesteście wspaniali! Wasze wydawnictwa oraz gazetki, broszury i ulotki wzmacniają naszą duchowość i informują o wielu faktach oraz miejscach objawień Maryjnych. Artykuły czytam z wielkim zainteresowaniem. Naprawdę bardzo cenię informacje o Jezusie i Maryi, które w nieskończoność otwierają serca. Pamiętamy w modlitwie o Waszej pracy. Pozdrawiam gorąco Pana Prezesa i cały zespół redakcyjny!
Anna ze Zgierza
Szczęść Boże!
Kampania „Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski” jest wspaniała. Popieram ją i bardzo się cieszę, że jesteście i stoicie na straży wiary. Musimy dziękować i wspierać naszą Królową za Jej miłość do naszego Narodu.
Zbigniew z Katowic
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Szanowny Panie Prezesie, dziękuję bardzo serdecznie za przesłane mi pozdrowienia urodzinowe. Ucieszyłam się z bardzo ładnej kartki. Jestem dumna z działalności apostolskiej, jaką Państwo prowadzą. Podobają mi się bardzo czasopisma „Przymierze z Maryją” i „Apostoł Fatimy”. Cieszę się z tego, że mogę w nich znaleźć wiele bardzo ciekawych artykułów poruszających interesujące mnie tematy. Cieszę się z tego, że wiele osób może korzystać z tych czasopism. Pragnęłabym bardzo, aby wielu Polaków mogło zapoznać się z tymi ciekawymi gazetami.
Bardzo serdecznie dziękuję za otrzymane ostatnio „Przymierze z Maryją” i „Apostoła Fatimy”. Znalazłam w tych numerach wiele interesujących mnie zagadnień. Cieszę się z tego, że te czasopisma mogą trafić do wielu rodzin w Polsce. Pragnęłabym dalej otrzymywać te pisma.
Pozdrawiam Maryję Naszą Królową. Życzę Panu i współpracownikom dużo zdrowia i wielu łask Bożych w Jezusie i Maryi.
Wdzięczna Czytelniczka
Krystyna z Pruszkowa
Szczęść Boże!
Bardzo dziękuję za przysyłanie mi „Przymierza z Maryją”. Jest to pismo, które bardzo sobie cenię i szanuję. Redagujecie ciekawe artykuły. Zawsze czekam na nowe numery i pragnę poinformować, że zawsze będę Was wspierać. Niech Pan Bóg nas prowadzi!
Barbara
Szanowny Panie Prezesie!
Bardzo dziękuję Panu za życzenia z piękną Matką Bożą Fatimską. Dziękuję także za wsparcie modlitewne, które jest podporą naszego życia duchowego oraz fizycznego. Ja także życzę Panu i Stowarzyszeniu siły i ducha wytrwałości w prowadzeniu tego niezwykle ważnego dzieła dla naszej duchowości chrześcijańskiej. Dziękuję bardzo za wszystkie dewocjonalia, materiały, które od Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi otrzymałam – są także narzędziem umocnienia w wierze. Życzę całej Redakcji i Panu Prezesowi obfitych łask Bożych. Szczęść Wam Boże na długie lata!
Danuta z Krakowa
Szanowni Państwo!
Dziękuję za wszystkie numery „Przymierza…”, bo to ciekawe czasopismo. Warto je prenumerować. Dużo opisujecie i dużo się dowiadujemy, co się dzieje teraz i kiedyś – jak to było na świecie dawno temu, w tamtych wiekach. Życzę Wam wielu łask Bożych i siły w dalszym działaniu. Nie poddawajcie się siłom zła, które próbują zniszczyć wszystko, co Boże. Któż jak Bóg! Pozdrawiam Was serdecznie,
Maria
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dziękuję z całego serca za cudowne „Przymierze z Maryją”. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję to pismo. Jest tam dużo pięknych, cudownych tekstów o Maryi i Jezusie Chrystusie, a także dużo o wierze katolickiej i o naszej kulturze. Są tam piękne tematy i bardzo dobre dla naszego życia wiadomości. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję „Przymierze z Maryją”. Dziękuję, modlę się za cały Apostolat Fatimy i za Pana Prezesa.
Janina z Włocławka
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Panie Sławomirze, w liście zadał mi Pan pytanie, czy jestem dumna z otrzymywanego pisma „Przymierze z Maryją”. Jestem dumna! A dlaczego? Bo jest to pismo jedyne w swoim rodzaju. To ogromna wiedza. Każdy artykuł bogaty w wydarzenia, emanuje częścią historii o naszej wierze katolickiej. Bardzo dużo przeczytałam dobrych książek (bo lubię czytać), ale pismo „Przymierze z Maryją” stawiam na pierwszym miejscu, bo porusza serce, ubogaca duszę i umysł. O wielu sprawach opisanych w artykułach wcześniej nie miałam wiedzy. Ale teraz mając 86 lat jestem poniekąd uczennicą „Przymierza z Maryją”. Mówi się, że człowiek uczy się do końca życia, prawda? Bóg zapłać za tę wiedzę. Z szacunkiem chylę czoło przed wszystkimi osobami za pracę i trud w tworzeniu pisma. A Matka Boża, nasza Królowa, niech Was błogosławi. Przy okazji „Bóg zapłać” za wszystko co dostaję od Stowarzyszenia Księdza Piotra Skargi: za życzenia urodzinowe, za listy Pana Sławomira i wszystkie pamiątki, a szczególnie za koronę Matki Bożej Fatimskiej. Jak stawałam przed Fatimską Panią, mówiłam w duchu: „Jesteś taka skromniutka, skromniutka bez korony”… A teraz moja Dostojna Pani ma koronę! Serdecznie dziękuję, bardzo się cieszę.
A jeszcze kilka słów o mnie… Jestem schorowaną osobą, chodzę o lasce. Nie mam już nawet siły iść sama do kościoła – to około 1 kilometra, ale mój sąsiad zawozi mnie co niedzielę na Mszę. Mam też problemy ze słuchem. Aparat słuchowy nie wszędzie zdaje egzamin, szczególnie w kościele, jak kapłan mówi dalej od mikrofonu, to robi się pogłos, ale jakoś daję sobie radę. Nie narzekam, bo mam dużą rodzinę i opiekuje się mną córka. Praktycznie przejęła wszystkie moje obowiązki. Przepraszam, że nie nadążam za waszymi propozycjami, ale w miarę możliwości będę wspomagać Stowarzyszenie. Życzę Wam wszystkim zdrowia i błogosławieństwa.
Z Panem Bogiem!
Genowefa