Szczęść Boże!
Serdecznie pozdrawiam całą redakcję „Przymierza z Maryją”. Pragnę podziękować za wszystkie dotychczas otrzymane przesyłki. Dziękuję za magazyn „Polonia Christiana” – czytam go z wielkim zainteresowaniem. Do grona Apostolatu Fatimy dołączyłam niedawno – dziękuję za modlitwy sióstr zakonnych i sama modlę się za wszystkich członków Apostolatu. Pozdrawiam Pana Prezesa Sławomira Olejniczaka.
Alicja z Łódzkiego
Szczęść Boże!
Cieszę się, że mogę uczestniczyć w kampanii „Najświętsze Serce Jezusa, poświęcam się Tobie!”. Czuję się mocniejszy duchowo. Jestem samotnym wdowcem, ale wiem, że nie jestem sam, ponieważ już należę do wspólnoty dobrych, pobożnych ludzi. Będę wspierał Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi finansowo, jak również duchowo w modlitwach.
Jan ze Świętochłowic
Szanowna Redakcjo!
Serdecznie dziękuję całemu Stowarzyszeniu Ks. Piotra Skargi za to, że mogłam wstąpić w szeregi Apostolatu Fatimy. Przyznam, że jest to dla mnie wielkie duchowe wsparcie. Bóg Wam zapłać! Nigdy nie rezygnujcie z waszej misji, bo budujecie wiarę w sercach ludzi. Wspieram Wasze działania.
Jadwiga z Wrocławia
Szczęść Boże!
Poświęcam się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, gdyż widzę, że nieustannie się mną opiekuje. Jako mały chłopiec straciłem przytomność przez krwotok spowodowany utratą zęba i trafiłem na sygnale do szpitala. Wówczas straciłem około 1 litra krwi. Tylko cud Boży uratował moje życie.
Stanisław z Krakowa
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Pragnę serdecznie podziękować wraz z rodziną za przesłanie mi poświęconego wizerunku Niepokalanego Serca Matki Bożej. To piękny wizerunek, który oprawiłam w antyramę. Bardzo dziękuję za przesłanie folderu o nabożeństwie Pięciu Pierwszych Sobót z Koronką Fatimską. Koronkę odmawiam w wolnych chwilach, nie tylko w soboty. Każdy dzień jest ważny, aby poświęcić się Niepokalanemu Sercu Maryi. Dziękuję również za czasopismo „Przymierze z Maryją”. Czytam dokładnie i analizuję, pogłębiając swoją wiedzę i wiarę.
Barbara
Szczęść Boże!
Uczyń serca nasze według Serca Twego, Panie Jezu! Każdy człowiek ma być dobry jak chleb. Na tym świecie żyjemy, aby służyć bliźniemu i naśladować Pana Jezusa. Nie wystarczy stanąć przed obrazem Pana Jezusa, odmówić modlitwę, ale również widzieć Pana Jezusa w każdym napotkanym człowieku, pochylić się nad niepełnosprawnym i pomagać czynem oraz dobrym słowem.
Teresa ze Śląska
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Obiecałam Matce Najświętszej, że dam świadectwo otrzymanych łask. Znalazłam się w trudnej sytuacji zdrowotnej – kamień w nerce, która jest wadliwa. Wskazane było rozpuszczenie kamienia skutecznym lekiem, który był zalecany chorym na identyczną chorobę przez lekarza urologa, lecz lekarz – pomimo mojej gorącej prośby – stanowczo nie chciał mi zlecić lekarstwa. W moim wypadku operacja nerki była przeciwskazaniem, a nawet wiązała się z ryzykiem utraty życia. W rozpaczliwym uciekaniu się do Matki Bożej obiecałam, że będę się modlić za dusze w czyśćcu cierpiące, aby uprosiły jakieś rozwiązanie. Wkrótce znalazł się lek, który rozpuścił kamienie, dzięki czemu uniknęłam operacji. Również syn był chory i obiecałam Matce Bożej modlitwę za zatwardziałych grzeszników. Uzdrowienie nastąpiło po roku. Dziękuję Matko Boża za opiekę i łaski.
Salwina z Mazowieckiego
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Z wielką wdzięcznością pragnę podziękować za otrzymany krzyż ścienny oraz za wszystkie dotychczas przesyłane mi dewocjonalia, które pomagają mi podczas porannych i wieczornych modlitw, przyczyniając się do umocnienia mojej wiary. W czasie modlitwy polecam Opatrzności Bożej wszystkich pracowników Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Oby Wam Bóg błogosławił w życiu osobistym i zawodowym, za Wasz trud i szczere zaangażowanie. Szczęść Boże!
Zofia z Mielca
Szanowni Państwo!
Pragnę wspierać Wasze kampanie! Mam nadzieję, że razem sprawimy, że kościoły znów zapełnią się wiernymi, tak jak to było przed pandemią. Dziękuję za piękne wizerunki Najświętszego Serca Pana Jezusa i poprzednie podarunki. Życzę powodzenia i dużo wytrwałości. Z Panem Bogiem!
Piotr z Pruszkowa
Szczęść Boże!
Serdeczne Bóg zapłać za upominki, jakie od Państwa otrzymuję. Jest to jedyne stowarzyszenie, które w sposób bardzo przystępny przybliża nam Boga, Matkę Najświętszą i ubogaca naszą wiarę. Szczęść Boże w Waszej posłudze dla nas!
Krystyna z Ustrzyk Dolnych
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
W moim domu rodzinnym nad łóżkiem rodziców wisiały dwa święte obrazy: Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi. Wiarę wynosi się z domu. Jak rodzice się modlą i chodzą do Kościoła, to ich dzieci też to kontynuują. Nas było pięcioro, wszyscy żyjemy i wszyscy chodzimy do Kościoła, choć jesteśmy już wiekowi. Najstarszy brat ma 84 lata, ja mam 80. Wszystkie akcje, które przeprowadza Stowarzyszenie są bardzo pożyteczne. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za wszystko. Szczęść Boże
Halina z Gdyni
Pan Paweł wspiera Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi już od 20 lat, a w czerwcu wziął udział w pielgrzymce Apostołów Fatimy do portugalskiego sanktuarium. Pochodzi z Mazowsza, z parafii pod wezwaniem świętego Bartłomieja Apostoła w Paprotni. Tam przyjął sakrament chrztu i bierzmowania oraz przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej.
– Wiarę zachowałem po rodzicach i staram się ją kontynuować – opowiada pan Paweł. – Różaniec i modlitwę „Anioł Pański” odmawiam sam albo z Katolickim Radiem Podlasia z Siedlec. Staram się też, jeśli możliwości pozwolą, odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego i dzięki TV Trwam uczestniczyć w apelach jasnogórskich. W niedzielę i inne święta biorę udział w uroczystościach kościelnych, takich jak np. nabożeństwa fatimskie. Jak pogoda jest niesprzyjająca, taka jesienno-zimowa, to korzystam z uprzejmości znajomych i sąsiadów, żeby dojechać do kościoła autem.
– Staram się wspierać parafię w pracach gospodarczych, jeśli chodzi o utrzymanie terenów zielonych wokół świątyni. Jakieś pojęcie na ten temat mam, bo parę ładnych lat zajmowałem się pielęgnacją zieleni przy urzędzie gminy jako pracownik gospodarczy.
– Radzę sobie lepiej lub gorzej, ale odnoszę wrażenie, że osoby w wieku seniorskim, tak jak moja skromna osoba, nie zawsze są jeszcze komuś potrzebne, bo teraz liczy się młody, sprytny, no i trochę zamożny. Takie teraz mamy czasy, że raczej każdy chce utrzymywać kontakty z takimi osobami, a pokolenie starszych ludzi nie każdemu już pasuje.
20 lat w Apostolacie Fatimy
– O Stowarzyszeniu Ks. Piotra Skargi dowiedziałem się ponad 20 lat temu, przeglądając prasę katolicką. Zainteresowałem się i tak jakoś ta wymiana korespondencji między Stowarzyszeniem a mną trwa. Oczywiście, za wszystkie przesłane czasopisma, jak np. „Przymierze z Maryją” i dewocjonalia związane z Państwa działalnością, dziękuję bardzo.
– Czasami zaglądam na strony internetowe Stowarzyszenia i przeglądam, co tam akurat jest z aktualnych wiadomości. To, co Państwo robicie, na pewno jest potrzebne. Ja ze swojej strony nadal postaram się wspierać Stowarzyszenie i Apostolat Fatimy, tak jak do tej pory. Nie jest to może bardzo duża ofiara, ale „ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka”, jak mówi przysłowie.
– Zaniepokoiła mnie informacja zawarta w ostatnim numerze „Przymierza z Maryją”, że nakład pisma spada. Uważam, że gdyby każdy wygospodarował te 15–20 zł, to sytuacja byłaby zdecydowanie lepsza i bez problemu można byłoby pokryć koszty wydania i wysyłki „Przymierza…”.
Pielgrzymka do Fatimy
– Jestem bardzo zadowolony z wyjazdu z Apostolatem do Fatimy. To był mój pierwszy wyjazd w tak bardzo sławne miejsce. Wszystkie miejscowości, które zwiedzaliśmy, były zabytkowe i bardzo ciekawe, a świątynie i katedry monumentalne. Wszystkie miejsca robią ogromne wrażenie, a obiekty sakralne są jakby dwa razy większe od naszych. Trzeba wyrazić uznanie dla budowniczych, którzy te obiekty wznosili.
– Taki wyjazd to są dosyć poważne koszty, nie tylko jednostkowe, ale dla całej grupy. Byłem w grupie osób, które objęła taka życzliwa pomoc ze strony Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Serdeczne „Bóg zapłać” za to, że miałem taką możliwość. Przypuszczam, że wszyscy są, tak jak ja, zadowoleni. Muszę pochwalić i wyrazić słowa wdzięczności dla organizatorów, bo wszystko było bardzo dobrze przygotowane.
oprac. Janusz Komenda
Szanowni Państwo!
Jesteście wspaniali! Wasze wydawnictwa oraz gazetki, broszury i ulotki wzmacniają naszą duchowość i informują o wielu faktach oraz miejscach objawień Maryjnych. Artykuły czytam z wielkim zainteresowaniem. Naprawdę bardzo cenię informacje o Jezusie i Maryi, które w nieskończoność otwierają serca. Pamiętamy w modlitwie o Waszej pracy. Pozdrawiam gorąco Pana Prezesa i cały zespół redakcyjny!
Anna ze Zgierza
Szczęść Boże!
Kampania „Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski” jest wspaniała. Popieram ją i bardzo się cieszę, że jesteście i stoicie na straży wiary. Musimy dziękować i wspierać naszą Królową za Jej miłość do naszego Narodu.
Zbigniew z Katowic
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Szanowny Panie Prezesie, dziękuję bardzo serdecznie za przesłane mi pozdrowienia urodzinowe. Ucieszyłam się z bardzo ładnej kartki. Jestem dumna z działalności apostolskiej, jaką Państwo prowadzą. Podobają mi się bardzo czasopisma „Przymierze z Maryją” i „Apostoł Fatimy”. Cieszę się z tego, że mogę w nich znaleźć wiele bardzo ciekawych artykułów poruszających interesujące mnie tematy. Cieszę się z tego, że wiele osób może korzystać z tych czasopism. Pragnęłabym bardzo, aby wielu Polaków mogło zapoznać się z tymi ciekawymi gazetami.
Bardzo serdecznie dziękuję za otrzymane ostatnio „Przymierze z Maryją” i „Apostoła Fatimy”. Znalazłam w tych numerach wiele interesujących mnie zagadnień. Cieszę się z tego, że te czasopisma mogą trafić do wielu rodzin w Polsce. Pragnęłabym dalej otrzymywać te pisma.
Pozdrawiam Maryję Naszą Królową. Życzę Panu i współpracownikom dużo zdrowia i wielu łask Bożych w Jezusie i Maryi.
Wdzięczna Czytelniczka
Krystyna z Pruszkowa
Szczęść Boże!
Bardzo dziękuję za przysyłanie mi „Przymierza z Maryją”. Jest to pismo, które bardzo sobie cenię i szanuję. Redagujecie ciekawe artykuły. Zawsze czekam na nowe numery i pragnę poinformować, że zawsze będę Was wspierać. Niech Pan Bóg nas prowadzi!
Barbara
Szanowny Panie Prezesie!
Bardzo dziękuję Panu za życzenia z piękną Matką Bożą Fatimską. Dziękuję także za wsparcie modlitewne, które jest podporą naszego życia duchowego oraz fizycznego. Ja także życzę Panu i Stowarzyszeniu siły i ducha wytrwałości w prowadzeniu tego niezwykle ważnego dzieła dla naszej duchowości chrześcijańskiej. Dziękuję bardzo za wszystkie dewocjonalia, materiały, które od Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi otrzymałam – są także narzędziem umocnienia w wierze. Życzę całej Redakcji i Panu Prezesowi obfitych łask Bożych. Szczęść Wam Boże na długie lata!
Danuta z Krakowa
Szanowni Państwo!
Dziękuję za wszystkie numery „Przymierza…”, bo to ciekawe czasopismo. Warto je prenumerować. Dużo opisujecie i dużo się dowiadujemy, co się dzieje teraz i kiedyś – jak to było na świecie dawno temu, w tamtych wiekach. Życzę Wam wielu łask Bożych i siły w dalszym działaniu. Nie poddawajcie się siłom zła, które próbują zniszczyć wszystko, co Boże. Któż jak Bóg! Pozdrawiam Was serdecznie,
Maria
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dziękuję z całego serca za cudowne „Przymierze z Maryją”. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję to pismo. Jest tam dużo pięknych, cudownych tekstów o Maryi i Jezusie Chrystusie, a także dużo o wierze katolickiej i o naszej kulturze. Są tam piękne tematy i bardzo dobre dla naszego życia wiadomości. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję „Przymierze z Maryją”. Dziękuję, modlę się za cały Apostolat Fatimy i za Pana Prezesa.
Janina z Włocławka
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Panie Sławomirze, w liście zadał mi Pan pytanie, czy jestem dumna z otrzymywanego pisma „Przymierze z Maryją”. Jestem dumna! A dlaczego? Bo jest to pismo jedyne w swoim rodzaju. To ogromna wiedza. Każdy artykuł bogaty w wydarzenia, emanuje częścią historii o naszej wierze katolickiej. Bardzo dużo przeczytałam dobrych książek (bo lubię czytać), ale pismo „Przymierze z Maryją” stawiam na pierwszym miejscu, bo porusza serce, ubogaca duszę i umysł. O wielu sprawach opisanych w artykułach wcześniej nie miałam wiedzy. Ale teraz mając 86 lat jestem poniekąd uczennicą „Przymierza z Maryją”. Mówi się, że człowiek uczy się do końca życia, prawda? Bóg zapłać za tę wiedzę. Z szacunkiem chylę czoło przed wszystkimi osobami za pracę i trud w tworzeniu pisma. A Matka Boża, nasza Królowa, niech Was błogosławi. Przy okazji „Bóg zapłać” za wszystko co dostaję od Stowarzyszenia Księdza Piotra Skargi: za życzenia urodzinowe, za listy Pana Sławomira i wszystkie pamiątki, a szczególnie za koronę Matki Bożej Fatimskiej. Jak stawałam przed Fatimską Panią, mówiłam w duchu: „Jesteś taka skromniutka, skromniutka bez korony”… A teraz moja Dostojna Pani ma koronę! Serdecznie dziękuję, bardzo się cieszę.
A jeszcze kilka słów o mnie… Jestem schorowaną osobą, chodzę o lasce. Nie mam już nawet siły iść sama do kościoła – to około 1 kilometra, ale mój sąsiad zawozi mnie co niedzielę na Mszę. Mam też problemy ze słuchem. Aparat słuchowy nie wszędzie zdaje egzamin, szczególnie w kościele, jak kapłan mówi dalej od mikrofonu, to robi się pogłos, ale jakoś daję sobie radę. Nie narzekam, bo mam dużą rodzinę i opiekuje się mną córka. Praktycznie przejęła wszystkie moje obowiązki. Przepraszam, że nie nadążam za waszymi propozycjami, ale w miarę możliwości będę wspomagać Stowarzyszenie. Życzę Wam wszystkim zdrowia i błogosławieństwa.
Z Panem Bogiem!
Genowefa