Wydarzenia
 
Dlaczego Matka Boża płacze?
Niemcy: Ofiary aborcji
Ponad 40 milionów euro rocznie kosztują niemieckich podatników zabiegi przerywania ciąży. Do takich wniosków doszli autorzy analizy kosztów zabiegów aborcyjnych, zestawiając dane z poszczególnych krajów związkowych. Rządy landów pokrywają koszty zdecydowanej większości z około 130 tysięcy zabiegów aborcyjnych przeprowadzanych rocznie w niemieckich klinikach. Formalnie w Niemczech aborcja jest karalna, jednak jest to prawo martwe. 130 tysięcy niewinnych ofiar i to tylko w jednym kraju! Tak wygląda pozorny pokój w zdominowanym przez demoliberalizm świeie. Przed takim „pokojem" przestrzegała Matka Boża w Fatimie.

Państwa islamskie: Rzeź chrześcijan trwa
Jak donoszą raporty organizacji praw człowieka, każdego roku z powodu prześladowań ginie w krajach muzułmańskich (Arabia Saudyjska, Jemen, Mauretania, Iran, Sudan, Somalia) kilkadziesiąt tysięcy chrześcijan. W tych właśnie państwach można stracić życie już za samo noszenie na szyi medalika lub krzyżyka.

Brazylia: Uwaga sekty!
Urząd Statystyczny w Sao Paolo poinformował, że co trzeci mieszkaniec tej metropolii przynajmniej raz w życiu zmieniał religię. Zjawisko to wykorzystują sekty, które działają przede wszystkim wśród biedoty. Aż cisną się na usta słowa przestrogi pierwszego papieża, św. Piotra: „Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawiajcie się jemu!" (1 P 5,8).

Chiny: Aresztowany za prawdę
Chińskie władze aresztowały kolejnego członka Kościoła katolickiego wiernego Stolicy Apostolskiej (tzw. Kościoła podziemnego). Tym razem za „przestępcę zdradzającego tajemnice państwowe" uznano informatyka Zhang Shenggi. Został on aresztowany, ponieważ umieszczał w internecie artykuły popierające Kościół. Zhang informował również o prześladowaniach religijnych w Chinach. Wiemy już zatem jakie to „tajemnice państwowe" zdradzał dzielny chiński katolik.

Kino: Sodomicka propaganda
Brytyjski magazyn „Out" przygotował listę „10 najlepszych filmów gejowskich wszechczasów". Sodomicka propaganda wdziera się w każdą dziedzinę życia. Tym razem mamy przykład tego, gdzie znalazła się „sztuka filmowa" przełomu XX i XXI wieku.

Belgia: Figury świętych w pubie
Jak podała jedna z ogólnopolskich rozgłośni radiowych, w jednym z pubów w Antwerpii właściciel umieścił figury świętych, które pochodzą z belgijskich kościołów. Po Soborze Watykańskim II część belgijskich duchownych uznała, że figury muszą zniknąć ze świątyń, ponieważ są zbędnym elementem i przeszkodą w „ekumenicznym pojednaniu". Tym samym święci zamiast przyczyniać się do wzbudzania pobożności wiernych mogą stać się celem kpin pijanych biesiadników.

Polska: „Koszmar męczennicy obciążonej dziećmi i pracą"
Jak podaje Tygodnik Powszechny (7.12.2003 r.) na przestrzeni 10 lat (1988-98) akceptacja antykoncepcji u kobiet w Polsce wzrosła z 35 do 70 procent (ta wzrostowa tendencja utrzymuje się). Antykoncepcję akceptuje 42 procent "głęboko wierzących" kobiet i 60 procent tych, które określają się jako „raczej wierzące". 26 procent młodych mężatek w ogóle nie chce mieć dzieci, a w 2002 r. - po raz pierwszy w powojennej historii Polski - odnotowano ujemny przyrost naturalny. Jak pisze dalej Tygodnik w świadomości współczesnej kobiety, macierzyństwo to "koszmar męczennicy obciążonej dziećmi i pracą". Tak oto wygląda "wyzwolona, nowoczesna kobieta".

Internet a pedofilia
Organizacja ochrony praw dziecka w Wielkiej Brytanii NCH (National Child Home) bije na alarm z powodu gwałtownego wzrostu zamieszczanych w internecie materiałów popularyzujących pornografię dziecięcą. W porównaniu z 1988 rokiem, kiedy to zarejestrowano 35 tego typu przestępstw w internecie, w 2002 r. ich liczba wzrosła 15-krotnie, poinformowała 12 stycznia BBC. Pornografia dziecięca jest w Wielkiej Brytanii karalna od 1988 r. Wtedy to 35 osobom postawiono zarzut przestępstwa i wobec części z nich orzeczono kary. Natomiast w 2001 r. oskarżono już 549 osoby, poinformowała NCH w raporcie "Pornografia dziecięca, wykorzystywanie seksualne dzieci i internet". Organizacja obawia się, że tendencja ta będzie rosła, ponieważ dostęp do pornografii dziecięcej staje się coraz bardziej prosty, zwłaszcza dzięki wprowadzeniu telefonów komórkowych na karty, gwarantujących właścicielom anonimowe korzystanie z internetu. Ta anonimowość stanowi zachętę dla wielu ludzi przejawiających skłonności do pedofilii. Dowiedziono także, iż osoby, które początkowo zadowalają się tylko oglądaniem filmów z zakresu pornografii dziecięcej, z czasem same przejawiają skłonność do tego procederu. Aż trudno sobie wyobrazić, jaka kara spotka grzeszną ludzkość za gorszenie dzieci...

Prezydent Niemiec przeciwko habitom
Prezydent Niemiec Johannes Rau postuluje, by zakazać w szkołach wszelkiej symboliki chrześcijańskiej, a także noszenia habitów. - Jeśli ktoś zakazuje noszenia w szkołach chust islamskich jako symboli religijnych, to trudno będzie obronić mnisi habit - stwierdził Rau, cytowany przez agencję ENI. Prezydent miał dodać w wywiadzie dla „Welt am Sonntag", że konstytucja Niemiec gwarantuje równe traktowanie wszystkich religii w sferze publicznej. Dawniej mieliśmy świętych władców. Komu służą współcześni politycy?

Cywilizacja śmierci" atakuje
Ponad 60 proaborcyjnych organizacji wykorzystało Europejskie Forum Demograficzne w Genewie do przypuszczenia ostrego ataku na administrację prezydenta USA George'a Bush'a i Kościół katolicki. Powodem tego ataku był ich „fundamentalizm religijny", który przejawia się w naciskach, aby międzynarodowe programy pomocy nie promowały aborcji... Jako „fundamentaliści religijni" musimy stawić czoła fanatykom „cywilizacji śmierci".

Nowy miesięcznik!
Znany katolicki obrońca życia dr inż. Antoni Zięba wraz z Wydawnictwem AZ rozpoczął wydawanie nowego miesięcznika „Cuda i Łaski Boże". Czasopismo ma w popularnej formie ukazywać cuda i szczególne łaski jakich doświadczali ludzie XX i XXI wieku - podkreśla wydawca dr Antoni Zięba. Miesięcznik rozprowadzany jest przez parafie, księgarnie katolickie i drogą prenumeraty. Wszelkie dodatkowe informacje na temat prenumeraty pisma pod numerem telefonu redakcji czasopisma: (012) 428-49-10.

Ten artykuł przeczytałeś dzięki ofiarności Darczyńczów. Wesprzyj nas i zostań współtwórcą "Przymierza z Maryją".

NAJNOWSZE WYDANIE:
Narodził się Chrystus Król!
Chrystus jest Królem! Jest Panem naszego życia. Trzeba bowiem, ażeby królował – pisze św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian. Jakimż jest paradoksem, że Ten, przez Którego wszystko się stało, przyszedł na świat w lichej stajence, między zwierzętami. Tak jednak nasz Pan postanowił i tak się stało.

UWAGA!
Przymierze z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE!
 
W Apostolacie dzięki redemptoryście

Pan Jarosław Kochanowski z Krakowa został Apostołem Fatimy w 2014 roku. Zanim jednak wstąpił do wspólnoty Apostolatu, bardzo ważną rolę w rozwoju Jego życia religijnego odegrali: babcia Wanda Kochanowska, redemptorysta o. Władysław Chaim oraz – last but not least – Ojciec Święty Jan Paweł II. Oto co nam o sobie opowiedział…

O istnieniu Apostolatu Fatimy dowiedziałem się od znajomego ojca redemptorysty, Władysława Chaima. Ojciec Władysław uczył mnie religii w okresie dzieciństwa i dorastania. Nasze drogi zeszły się ponownie, gdy byłem już dorosłym mężczyzną. Najpierw pomógł mi uporać się z problemem, który mnie wtedy dręczył, a następnie zaproponował mi pracę w prowadzonym przez siebie Stowarzyszeniu Świętego Wincentego a Paulo. Przystałem na tę propozycję. Stowarzyszenie zajmuje się opieką nad dziećmi z rodzin patologicznych. Prowadzimy świetlicę Benedictus, w której wydajemy dzieciom obiady. Nasi podopieczni mogą tam odrobić lekcje, wziąć udział w kółkach zainteresowań i wycieczkach. Zajęcia z dziećmi prowadzą studentki-wolontariuszki. Raz w miesiącu organizujemy spotkanie dla pracowników poświęcone wspólnej modlitwie i bieżącym sprawom organizacyjnym.
To właśnie ojciec Władysław zachęcił mnie do wstąpienia w szeregi Apostolatu Fatimy. Powiedział mi, że jest to inicjatywa, którą warto wspierać. Przez kilka lat przynależności do tej wspólnoty niejednokrotnie, sam lub razem z synami, brałem udział w modlitwach różańcowych i różnych spotkaniach organizowanych przez Stowarzyszenie.

Ze Stowarzyszenia dostaję wiele materiałów o tematyce religijnej. Szczególnie cenię sobie „Akt poświęcenia domu Matce Bożej”, który zawiesiłem w widocznym miejscu. Pod koniec każdego roku mogę liczyć na poświęcony Fatimskiej Pani kalendarz „365 dni z Maryją”. Otrzymuję również dwumiesięcznik „Przymierze z Maryją”. Bardzo lubię czytać magazyn „Polonia Christiana”, który jako Apostoł Fatimy też dostaję. W „Polonii…” sporo miejsca zajmuje analiza procesów obecnych na Zachodzie, a które już dotarły lub niedługo dotrą do Polski. Osobiście przeraża mnie to, co się dzieje w Europie Zachodniej z religią i z kościołami. Niestety i u nas coraz częściej dewastuje się świątynie i miejsca sakralne, dochodzi nawet do zabójstw księży. Zastanawiam się, co mnie czeka na starość, co będzie się działo w Polsce za kilka lat. Mimo wszystko mam ufność, że wszystko skończy się dobrze, ale boję się, że nadejdą czasy, gdy i w naszej Ojczyźnie będzie nagonka na katolików, gdy będzie się rugowało nas z pracy ze względu na wyznawaną wiarę.

Na co dzień pracuję w Domu Pomocy Społecznej. Opiekujemy się tam ludźmi przewlekle chorymi psychicznie. Organizujemy dla nich żywność i odzież; zajmujemy się niezbędnymi remontami i naprawami. Czasami zdarzają się trudne i konfliktowe sytuacje. Wtedy pomaga mi święta Rita, patronka od spraw trudnych i beznadziejnych, której obraz wisi nad moim biurkiem. Dzięki niej nagle pojawia się szansa na rozwiązanie problemu, który na pierwszy rzut oka wydaje się nie do rozwiązania. Jestem przekonany, że dzieje się tak dzięki jej wstawiennictwu. Św. Ricie powierzam nie tylko sprawy zawodowe, ale też rodzinne. Bywam też w jej sanktuarium przy ul. Augustiańskiej w Krakowie.

Swoje wychowanie zawdzięczam w ogromnej mierze mojej babci, Wandzie, z którą jako dziecko mieszkałem przez kilka lat. Plan dnia był wtedy jasno ustalony: był czas na naukę i był czas na modlitwę, wieczorem bajka w telewizji, pacierz i czas na sen. Myślę, że to dzięki wychowaniu przez babcię nigdy nie miałem problemów z alkoholem, papierosami, nie przeklinałem.

Do Pierwszej Komunii Świętej w dużej mierze to ona mnie przygotowała, np. zapoznając mnie z katechizmem. Za to na Mszę Świętą w niedzielę chodziłem z Mamą. Sakramentu bierzmowania udzielił mi bp Karol Wojtyła, rok przed tym, jak został wybrany na papieża. Pamiętam, że na wiadomość o jego wyborze ludzie byli bardzo radośni i płakali ze szczęścia. W kolejnych latach uczestniczyłem w Mszach Świętych organizowanych na krakowskich Błoniach podczas pielgrzymek Jana Pawła II do Polski.

Zapewne nie mam takiego zacięcia pielgrzymkowego jak nasz Papież, choć byłem kilka razy ze swoimi synami na Jasnej Górze. Byłem też w leżącym nieopodal papieskich Wadowic Sanktuarium Matki Bożej Kalwaryjskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Z nabożeństw poświęconych Matce Bożej bardzo lubię majówki. Kilka lat temu urzekł mnie swym pięknem akatyst – hymn liturgiczny ku czci Bogurodzicy: jest to coś absolutnie pięknego. Poznałem go przez przypadek, chodząc z synem na Mszę Świętą dla studentów. Oczywiście często modlę się na Różańcu, a w Wielkim Poście uczestniczę w nabożeństwach Drogi Krzyżowej.

Oprac. JK


Listy od Przyjaciół
 
Listy

Szanowny Panie Prezesie!
Z nieskrywaną wdzięcznością dziękuję za zrozumienie i przesłane egzemplarze „Przymierza z Maryją”. Z powodu przewlekłej choroby (rehabilitacje) moja sytuacja jest dosyć trudna. Między innymi niska emerytura i czasem drogie nierefundowane leki sprawiają, że mam problemy finansowe.
„Przymierze z Maryją” to moje okno na świat. To bardzo wartościowa lektura, którą czytam z zapartym tchem. Codziennie odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Modlę się do Niepokalanego Serca Maryi i do św. Rity. Wszystkie te materiały, a w zasadzie modlitewniki otrzymałam od Waszej Redakcji za dawnych, dobrych czasów, kiedy moja sytuacja finansowa była znacznie lepsza. Przeczytane „Przymierza z Maryją” przekazuję zaprzyjaźnionej znajomej i jest bardzo zadowolona z tej lektury.
(…) Niech Maryja otacza całą Redakcję swoją Matczyną opieką.
Z serdecznymi pozdrowieniami i szczerą modlitwą.
Maria z Krakowa


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Serdecznie dziękuję za przesłanie mi obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Znany jest mi od wielu lat, ale jak dotąd nie miałam go w domu, choć często zwracałam się do Maryi z różnymi prośbami, stając w kościele przed tym wizerunkiem.
Ucieszyła mnie także dołączona książeczka, dzięki której dowiedziałam się o historii tego obrazu, jego symbolice i kulcie. Matka Boża Nieustającej Pomocy będzie jeszcze częściej mi towarzyszyć, również w domu – dzięki Jej obrazkowi i odmawianiu nowenny oraz modlitw zawartych w książeczce.
Wspieram działania Stowarzyszenia mające na celu propagowanie kultu Matki Bożej Nieustającej Pomocy.
Z wyrazami szacunku
Krystyna z Poznania


Szczęść Boże!
Serdecznie pozdrawiam całe Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Z całego serca dziękuję za to wspaniałe pismo „Przymierze z Maryją”. Kocham to pismo i czekam na nie z tęsknotą. Jest w nim zawarte wszystko, co mnie cieszy, uczy, poszerza moją wiedzę. Bardzo interesujące i mądre artykuły. Dowiadujemy się o wielu ciekawych i dotąd nieznanych, rzeczywistych, cudownych czy historycznych wydarzeniach. Bóg zapłać za to cudowne pismo. Dziękuję również za wszelkie przepiękne, wartościowe przesyłki i pamięć. Z wyrazami szacunku dla całego Stowarzyszenia. Szczęść Boże!
Bożena z Rybnika


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Nadchodzące dni sprzyjać będą refleksji nad przemijającym ludzkim życiem. Może być szczęśliwe lub nieszczęśliwe. Jeżeli jesteśmy wierni Bogu, wędrując z Nim przez życie, to mamy nadzieję się z nim spotkać, pozostać na wieki, a jeżeli wybierzemy drogę bez Boga lub co najgorsze – z Nim walczymy, musimy się liczyć z tym, że się z Nim w ogóle nie zobaczymy. Trzeba pamiętać, że życie jest krótkie. Jesteśmy wędrowcami na tej ziemi. Terminu odejścia z tego świata nie znamy.
W miesiącu listopadzie pamiętajmy ze szczególną troską o grobach zmarłych, modląc się za nich. Wielu naszych bliskich znajomych, przyjaciół, przekroczyło już próg śmierci. Mamy nadzieję, że są w Niebie i spotkają się ze sprawiedliwym Zbawcą – Bogiem, co jest nagrodą za ich przykładne życie. Każdy człowiek umrze i stanie przed Jego Obliczem, aby zdać sprawozdanie ze swojego życia.
Zadajemy sobie pytanie, w jaki sposób możemy pomóc zmarłym, szczególnie tym, którzy są bliscy naszemu sercu. Przede wszystkim powinniśmy uczestniczyć we Mszy Świętej, przyjmując Komunię Świętą. Módlmy się za nich w miarę możliwości codziennie, przez adorację Najświętszego Sakramentu, odmawiając codziennie Różaniec i Drogę Krzyżową. Listopad każdego roku powinien być przypomnieniem dla nas, żyjących, że osoby, które odeszły z tego świata i ich groby nie mogą być zapomniane i zaniedbane. Zatroszczmy się więc o nie, zapalając znicze, stawiając kwiaty na ich grobach, wypełniając maksymę: „Kochać, to znaczy pamiętać”. (…)
Edward z Kalisza


Szanowni Państwo!
Pragnę bardzo gorąco podziękować Państwu za wszystkie publikacje i dewocjonalia, które od Was otrzymuję. Serdeczne Bóg zapłać!
Ze wszystkich otrzymanych upominków to ten ostatni z wizerunkiem Matki Bożej Nieustającej Pomocy przysporzył mi najwięcej radości, gdyż mam do Niej szczególne nabożeństwo. Co środę uczęszczam na nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, prosząc o różne sprawy. Ostatnio, gdy rodzice zachorowali w czasie tzw. pandemii, zostałam sama bez pomocy lekarskiej. Zwróciłam się do Maryi z tego wizerunku o pomoc. Niesamowite, że już następnego dnia widać było dużą poprawę w samopoczuciu ojca. Wierzę mocno, że wstawiła się za moimi rodzicami, bo byłam załamana, zostając z tą chorobą zupełnie sama.
Dziękuję wszystkim za to dzieło, za „Przymierze z Maryją” i życzę dalszych sukcesów oraz nowych Czytelników. Niech Matka Boża Fatimska ma Was w Swej opiece!
Emilia z Przodkowa


Szczęść Boże!
Na wstępie pragnę serdecznie podziękować za przesłaną mi książeczkę oraz wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz kartę, na której przesyłam podziękowania i prośby do ukochanej Matki.
Przesłaną książeczkę już przeczytałam, niesamowicie ciekawa lektura, za co bardzo dziękuję. Ja doświadczyłam wielokrotnie opieki Matki Bożej Nieustającej Pomocy i Pana Jezusa z uwagi na poważne moje problemy zdrowotne po tragicznym wypadku samochodowym. Lekarze powtarzali, że to cud od Boga, że żyję. W ubiegłym roku miałam operowane biodro i wszystko skończyło się szczęśliwie. Wszystkie moje problemy oddaję Matce Bożej i Panu Jezusowi!
Pozdrawiam serdecznie Pana Prezesa i proszę o modlitwę.
Ja również modlę się za wszystkich pracowników Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Życzę błogosławieństwa Bożego!
Janina z Łodzi