
Stań z nami w obronie Krzyża!
Wspólnie z Instytutem Maryi Królowej Polski wysłaliśmy do 191 tysięcy polskich domów pakiet zawierający brelok z wizerunkiem krzyża i deklaracją obrony znaku naszego Zbawienia w przestrzeni publicznej. Wszystkie podpisane i odesłane deklaracje zawieziemy do Bazyliki Mniejszej Świętej Trójcy na Świętym Krzyżu, gdzie 13 września br. o godz. 13.00 zostanie odprawiona Msza Święta za wszystkich uczestników tej kampanii.
Marsz dla Życia i Rodziny
20 czerwca ulicami Krakowa już po raz dwunasty przeszedł kilkutysięczny Marsz dla Życia i Rodziny. Hasłem tegorocznego wydarzenia było: „Polska wymiera – w dzieciach nadzieja”. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że spotykają się w obliczu intensywnego ataku politycznego na instytucję rodziny, ale radosna atmosfera marszu podtrzymuje nadzieję, że polska rodzina – Bogiem silna – pokona wszelkie przeciwności.
Mały Kongres Eucharystyczny
2 czerwca w Krakowie odbył się współorganizowany przez nas Mały Kongres Eucharystyczny. Wydarzenie miało na celu oddanie należnego hołdu Eucharystii oraz przeciwdziałanie niepokojącemu zanikowi wśród współczesnych katolików wiary w realną obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Na zorganizowaną w tym dniu sesję teologiczną przybyli tacy prelegenci, jak arcybiskup senior Marek Jędraszewski, o. prof. Jan Strumiłowski OCist, ks. prof. Robert Skrzypczak, ks. dr Bartosz Adamski oraz ks. Wojciech Ćwiękała CRL. Podczas swoich wystąpień duchowni i teologowie mówili o potrzebie obrony czci Sakramentu Ołtarza przed traktowaniem Go wyłącznie jako symbolu, a także dostarczali wiernym argumentów do obrony katolickiej doktryny. Na początku czerwca podarowaliśmy również krakowskiej Bazylice Bożego Ciała piękny neogotycki klęcznik oraz udekorowaliśmy tę świątynię kwiatami.
Konferencja „Wiara i nauka w dobie sekularyzacji”
W dniach 29–30 maja na Zamku Królewskim w Niepołomicach odbyła się konferencja zatytułowana „Wiara i nauka w dobie sekularyzacji: Człowiek – »naga małpa« czy »cudowne stworzenie«?”. W trakcie dwudniowych paneli i wykładów głos zabrali uznani eksperci i naukowcy z USA, Wielkiej Brytanii oraz z Polski. John G. West opowiadał o relacji między Biblią, teorią Inteligentnego Projektu a rozwojem współczesnej nauki. Michael Egnor skupił się na zagadnieniach z zakresu neuronauki, przybliżając słuchaczom tematykę wolnej woli, kultury oraz relacji między ludzką duszą a neurobiologią. Z kolei o. dr hab. Michał Chaberek OP szczegółowo omówił kwestię pochodzenia człowieka w świetle Tradycji Kościoła. Do koncepcji Inteligentnego Projektu odniósł się również Stuart Burgess, który na przykładach doskonałej inżynierii biologicznej oraz specyfiki budowy układu kończyn kręgowców dowodził celowości w naturze. Oprócz indywidualnych wykładów ważnym punktem programu był panel dyskusyjny, podczas którego uczestnicy dzielili się osobistymi świadectwami o porzuceniu darwinizmu i odkryciu teorii Inteligentnego Projektu. Całość wydarzenia zwieńczył panel pytań i odpowiedzi, stanowiący podsumowanie dwudniowych obrad.
Modlitwy pierwszopiątkowe
W każdy pierwszy piątek miesiąca gromadzimy się w Bazylice Bożego Ciała w Krakowie na wspólnej modlitwie różańcowej Apostołów Fatimy i Przyjaciół Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Oprócz modlitwy nasze wydarzenie jest również doskonałą okazją do spotkania z ludźmi kierującymi się w życiu wartościami chrześcijańskimi. Każdorazowo prowadzimy także transmisję za pośrednictwem internetu.
Prawie 11 tysięcy kart złożonych w La Salette
Wspaniały finał kampanii „Otrzyjmy łzy naszej Matki z La Salette!”. Prawie jedenaście tysięcy kart z zapisanymi podziękowaniami i prośbami trafiło do sanktuarium Matki Bożej w sercu francuskich Alp wraz z podarowaną przez nas figurą w ozdobnej kapliczce. To wielki odzew Polaków na wezwanie do zadośćuczynienia Maryi za grzechy codziennie raniące Jej Matczyne Serce.
Spotkania Klubów „Polonia Christiana”
Kontynuujemy spotkania Klubów „Polonia Christiana” w całej Polsce. W ostatnich tygodniach mieliśmy przyjemność odwiedzić m.in. Warszawę, gdzie z red. Rafałem Ziemkiewiczem i red. Rafałem Wosiem podsumowywaliśmy polityczne pierwsze półrocze 2026 roku. Z kolei w Krakowie z prof. Janem Żarynem zastanawialiśmy się, dlaczego III RP wstydzi się Dekalogu oraz z dr. Michałem Gołębiowskim poznawaliśmy Maryjność jako wejście w Misterium Chrystusa.
Kolejny, 111., numer magazynu „Polonia Christiana”
Wydaliśmy 111. numer magazynu „Polonia Christiana”, którego głównym tematem przewodnim jest hasło: „Polska jest najpiękniejsza”. W tym wydaniu skupiamy się na odkrywaniu na nowo rodzimego, unikalnego piękna, które w codziennym pośpiechu często nam umyka. Nasi autorzy pomagają spojrzeć na Ojczyznę bez filtrów i fałszywych porównań z innymi krajami, ukazując jej potężny fundament kulturowy, przyrodniczy oraz przede wszystkim duchowy.
AKCJE INTERNETOWE
Kwartalnik PCh24
Piąty numer Kwartalnika PCh24.pl – Syjonizm katolicki? Kościół w cieniu gwiazdy Dawida – jest już dostępny. Poświęcamy go jednemu z najważniejszych sporów we współczesnym Kościele: jak rozumieć miejsce narodu żydowskiego w historii zbawienia i relację między Starym a Nowym Przymierzem? Szczegóły na stronie: kwartalnik.PCh24.pl.
Siedem sakramentów
Tworzymy ekspercką serię odcinków wideo o sakramentach Kościoła – siedmiu znakach Bożej łaski, które są duchowym i moralnym przewodnikiem dla każdego chrześcijanina. Wesprzyj nas na stronie Sakramenty.PCh24.tv i pomóż dotrzeć z tym przekazem do uczniów, katechetów, rodzin w całej Polsce, a następnie odbierz przedpremierowy dostęp do wszystkich odcinków tej produkcji.
W tym numerze „Przymierza z Maryją” postanowiliśmy podjąć tematykę edukacji młodych pokoleń Polaków. Pokładamy nadzieję w chrześcijańskim, czy też ściślej – katolickim kształceniu i wychowaniu. Pamiętamy bowiem, że katolicyzm jest nie tylko doktryną, dogmatem czy też zbiorem modlitw i obrzędów, lecz nade wszystko żywą relacją z Bogiem i powinien oddziaływać na całe państwo i całe społeczeństwo.
Pomiędzy 25 a 29 maja wraz z grupą Apostołów Fatimy pielgrzymowaliśmy do miejsca, w którym 109 lat temu trojgu portugalskim pastuszkom ukazywała się Matka Boża, niosąc światu przesłanie pokuty i nadziei.
Fatima, choć jest odwiedzana przez bardzo licznych wiernych oraz turystów, zdołała jednak zachować atmosferę ciszy. Wyjąwszy największe uroczystości gromadzące wielotysięczne rzesze uczestników, można tam zarówno modlić się, jak i słuchać w skupieniu. Każdego dnia chętnie korzystaliśmy z tej możliwości tym bardziej, że nasz hotel położony był w bezpośredniej bliskości bazyliki oraz miejsca Maryjnych objawień.
Codziennie uczestniczyliśmy też w tradycyjnych nabożeństwach i procesjach na olbrzymim placu przed sanktuarium. W trakcie trzeciego wieczoru przedstawiciele naszej grupy mieli zaszczytną okazję prowadzić fragment modlitwy. W pamięci uczestników pozostanie z pewnością atmosfera towarzysząca tym różańcowym spotkaniom. Wypowiadane przez setki pielgrzymów w różnych językach wezwania Ojcze nasz… i Zdrowaś Maryjo… podkreślały zarówno jedność jak i różnorodność Kościoła. Z drugiej strony jednak – zamiast harmonii rodziły szum, utrudniając modlitewne skupienie. Może gospodarze tego cudownego miejsca zechcą kiedyś „odkryć” na nowo łacinę?
Niespokojny duch współczesności daje też w Fatimie znać o sobie w sposób widoczny gołym okiem. Niby w trosce o prostotę i skromność stara się on jak może zasłonić sanktuarium, wznosząc wokół betonowe bryły, z których niektóre nawet zostały poświęcone jako miejsca katolickiego kultu. Tylko co wspólnego z żywą, autentyczną wiarą mogą mieć płaskie, szare bunkry albo kaplice, w których Tabernakulum przypomina bardziej skrzynkę na narzędzia? Albo co powiedzieć o ustawionym tuż przy nowej bazylice wielkim krzyżu, na którym zamiast Chrystusa umieszczono dziwaczną postać jakby wyjętą ze starożytnych hieroglifów? W kulturowym kontekście naszych czasów to raczej karykatura niż godny wizerunek Zbawiciela…
Zatem nawet w bezpośrednim otoczeniu sanktuarium naocznie przekonaliśmy się, że wewnątrz Kościoła toczy się ogromna walka o kształt katolicyzmu i o serca wierzących. Do czego to zmaganie może prowadzić, widzieliśmy w urokliwym, niewielkim mieście Obidos, gdzie w miejscu dawnego kościoła działa dzisiaj… księgarnia.
Nasze pielgrzymkowe wyprawy, których celem były wspaniałe klasztory w miasteczku Alcobaça czy w Batalhi, przeniosły nas do czasów, gdy świątynie bez wątpienia wznoszono na chwałę Bożą, na przykład – w podzięce za Opatrznościową pomoc w wygranej bitwie o niepodległość kraju. Zachwyt budziła potężna, a zarazem misterna architektura tych monumentalnych dzieł, wspaniałe zdobienia, dbałość ich twórców o detale, połączenie talentów z wytrwałością i pracowitością budowniczych.
Podążyliśmy też śladami fatimskich wizjonerów – Łucji dos Santos oraz świętych Hiacynty i Franciszka Marto. Modliliśmy się przy ich grobach. Odprawiliśmy Drogę Krzyżową w ich rodzinnych stronach, odwiedziliśmy domy, w których żyli.
W miejscu objawień Matki Bożej zapaliliśmy świece przywiezione wraz z intencjami powierzonymi nam przez Darczyńców w ramach akcji „Twoje światło w Fatimie”.
Podczas tej kilkudniowej wyprawy na każdym kroku spotykaliśmy się z serdeczną otwartością Portugalczyków. Podziwialiśmy ich ludową sztukę i zwyczaje. Mimo że nasze kraje są od siebie bardzo oddalone, w żaden sposób nie czuliśmy się obco. Sprawiła to oczywiście sama Matka Boża, ale też kulturowa bliskość biorąca swój początek w naszej wspólnej wierze. Podczas wyjazdów do historycznych miejsc, które znalazły się na trasie naszej pielgrzymki, mieliśmy okazję przekonać się, że Maryja swoją opieką otacza nie tylko nasz naród, lecz wszystkie nacje, które się Jej ufnie oddają, a także każdą osobę, która zawierza Jej siebie oraz swych bliskich.
Dzieje Portugalii to również historia wierności Bogu i odstępstw, także w życiu władców. Trudne momenty w wymiarze tak osobistym, jak i zbiorowym, przypominają o konieczności ciągłego zabiegania o własną duszę i o łaskę Opatrzności. Wierność przynosi pomyślność – przynajmniej w życiu duchowym. Odstępstwo owocuje nieszczęściem i śmiercią. Te uniwersalne prawdy przychodziły na myśl, gdy słuchaliśmy opowieści przewodników o portugalskich monarchach i wodzach, zwycięskich bitwach i nieszczęśliwych losach grzesznych kochanków.
Byli tym razem pośród Apostołów Fatimy reprezentanci każdego spośród żyjących pokoleń. Najmłodszy uczestnik liczył sobie 13 lat, zaś senior, pan Zdzisław – już 94. – Całe życie marzyłem, by tu przyjechać – przyznał w rozmowie.
Nasza pielgrzymka nie byłaby tak bogata w duchową treść bez obecności duszpasterza – księdza Krzysztofa. Oprócz zapewnienia nam możliwości codziennego wysłuchania Mszy Świętej, dawał on wyrazy swej niezwykłej czci dla Matki Bożej śpiewem Godzinek i pięknych pieśni.
Każdy z nas przywiózł Matce Bożej bagaż własnych intencji, od tych najbardziej osobistych po zbiorowe – dotyczące Kościoła i Ojczyzny. Każdy też otrzymał w duchowym wymiarze to, czego najbardziej potrzebował. To doświadczenie znają wszyscy pielgrzymujący ze szczerą intencją w miejsca szczególnie wybrane przez Pana Boga i przez Maryję.
Wśród tych niezwykłych miejsc jest też Fatima, niosąca do Nieba już od ponad wieku nieprzerwany strumień ludzkiej modlitwy.
Szanowni Państwo!
Jesteście wspaniali! Wasze wydawnictwa oraz gazetki, broszury i ulotki wzmacniają naszą duchowość i informują o wielu faktach oraz miejscach objawień Maryjnych. Artykuły czytam z wielkim zainteresowaniem. Naprawdę bardzo cenię informacje o Jezusie i Maryi, które w nieskończoność otwierają serca. Pamiętamy w modlitwie o Waszej pracy. Pozdrawiam gorąco Pana Prezesa i cały zespół redakcyjny!
Anna ze Zgierza
Szczęść Boże!
Kampania „Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski” jest wspaniała. Popieram ją i bardzo się cieszę, że jesteście i stoicie na straży wiary. Musimy dziękować i wspierać naszą Królową za Jej miłość do naszego Narodu.
Zbigniew z Katowic
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Szanowny Panie Prezesie, dziękuję bardzo serdecznie za przesłane mi pozdrowienia urodzinowe. Ucieszyłam się z bardzo ładnej kartki. Jestem dumna z działalności apostolskiej, jaką Państwo prowadzą. Podobają mi się bardzo czasopisma „Przymierze z Maryją” i „Apostoł Fatimy”. Cieszę się z tego, że mogę w nich znaleźć wiele bardzo ciekawych artykułów poruszających interesujące mnie tematy. Cieszę się z tego, że wiele osób może korzystać z tych czasopism. Pragnęłabym bardzo, aby wielu Polaków mogło zapoznać się z tymi ciekawymi gazetami.
Bardzo serdecznie dziękuję za otrzymane ostatnio „Przymierze z Maryją” i „Apostoła Fatimy”. Znalazłam w tych numerach wiele interesujących mnie zagadnień. Cieszę się z tego, że te czasopisma mogą trafić do wielu rodzin w Polsce. Pragnęłabym dalej otrzymywać te pisma.
Pozdrawiam Maryję Naszą Królową. Życzę Panu i współpracownikom dużo zdrowia i wielu łask Bożych w Jezusie i Maryi.
Wdzięczna Czytelniczka
Krystyna z Pruszkowa
Szczęść Boże!
Bardzo dziękuję za przysyłanie mi „Przymierza z Maryją”. Jest to pismo, które bardzo sobie cenię i szanuję. Redagujecie ciekawe artykuły. Zawsze czekam na nowe numery i pragnę poinformować, że zawsze będę Was wspierać. Niech Pan Bóg nas prowadzi!
Barbara
Szanowny Panie Prezesie!
Bardzo dziękuję Panu za życzenia z piękną Matką Bożą Fatimską. Dziękuję także za wsparcie modlitewne, które jest podporą naszego życia duchowego oraz fizycznego. Ja także życzę Panu i Stowarzyszeniu siły i ducha wytrwałości w prowadzeniu tego niezwykle ważnego dzieła dla naszej duchowości chrześcijańskiej. Dziękuję bardzo za wszystkie dewocjonalia, materiały, które od Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi otrzymałam – są także narzędziem umocnienia w wierze. Życzę całej Redakcji i Panu Prezesowi obfitych łask Bożych. Szczęść Wam Boże na długie lata!
Danuta z Krakowa
Szanowni Państwo!
Dziękuję za wszystkie numery „Przymierza…”, bo to ciekawe czasopismo. Warto je prenumerować. Dużo opisujecie i dużo się dowiadujemy, co się dzieje teraz i kiedyś – jak to było na świecie dawno temu, w tamtych wiekach. Życzę Wam wielu łask Bożych i siły w dalszym działaniu. Nie poddawajcie się siłom zła, które próbują zniszczyć wszystko, co Boże. Któż jak Bóg! Pozdrawiam Was serdecznie,
Maria
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dziękuję z całego serca za cudowne „Przymierze z Maryją”. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję to pismo. Jest tam dużo pięknych, cudownych tekstów o Maryi i Jezusie Chrystusie, a także dużo o wierze katolickiej i o naszej kulturze. Są tam piękne tematy i bardzo dobre dla naszego życia wiadomości. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję „Przymierze z Maryją”. Dziękuję, modlę się za cały Apostolat Fatimy i za Pana Prezesa.
Janina z Włocławka
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Panie Sławomirze, w liście zadał mi Pan pytanie, czy jestem dumna z otrzymywanego pisma „Przymierze z Maryją”. Jestem dumna! A dlaczego? Bo jest to pismo jedyne w swoim rodzaju. To ogromna wiedza. Każdy artykuł bogaty w wydarzenia, emanuje częścią historii o naszej wierze katolickiej. Bardzo dużo przeczytałam dobrych książek (bo lubię czytać), ale pismo „Przymierze z Maryją” stawiam na pierwszym miejscu, bo porusza serce, ubogaca duszę i umysł. O wielu sprawach opisanych w artykułach wcześniej nie miałam wiedzy. Ale teraz mając 86 lat jestem poniekąd uczennicą „Przymierza z Maryją”. Mówi się, że człowiek uczy się do końca życia, prawda? Bóg zapłać za tę wiedzę. Z szacunkiem chylę czoło przed wszystkimi osobami za pracę i trud w tworzeniu pisma. A Matka Boża, nasza Królowa, niech Was błogosławi. Przy okazji „Bóg zapłać” za wszystko co dostaję od Stowarzyszenia Księdza Piotra Skargi: za życzenia urodzinowe, za listy Pana Sławomira i wszystkie pamiątki, a szczególnie za koronę Matki Bożej Fatimskiej. Jak stawałam przed Fatimską Panią, mówiłam w duchu: „Jesteś taka skromniutka, skromniutka bez korony”… A teraz moja Dostojna Pani ma koronę! Serdecznie dziękuję, bardzo się cieszę.
A jeszcze kilka słów o mnie… Jestem schorowaną osobą, chodzę o lasce. Nie mam już nawet siły iść sama do kościoła – to około 1 kilometra, ale mój sąsiad zawozi mnie co niedzielę na Mszę. Mam też problemy ze słuchem. Aparat słuchowy nie wszędzie zdaje egzamin, szczególnie w kościele, jak kapłan mówi dalej od mikrofonu, to robi się pogłos, ale jakoś daję sobie radę. Nie narzekam, bo mam dużą rodzinę i opiekuje się mną córka. Praktycznie przejęła wszystkie moje obowiązki. Przepraszam, że nie nadążam za waszymi propozycjami, ale w miarę możliwości będę wspomagać Stowarzyszenie. Życzę Wam wszystkim zdrowia i błogosławieństwa.
Z Panem Bogiem!
Genowefa