
Otrzyjmy łzy naszej Matki z La Salette!
Z okazji 180. rocznicy objawienia Matki Bożej w La Salette przygotowaliśmy wyjątkową kampanię duchową, której celem jest przypomnienie o Jej poruszającym przesłaniu. Dlatego też wysłaliśmy do 165 000 polskich domów pakiety zawierające broszurę o objawieniach w La Salette, poświęcony obrazek z wizerunkiem Matki Bożej z La Salette z modlitwą na odwrocie oraz Kartę Zawierzenia Maryi, na której można zwrócić się do naszej Matki. Wszystkie wypełnione karty zawieziemy 13 czerwca – w święto Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny – do Jej sanktuarium we francuskich Alpach. Tam też złożymy w darze poświęconą figurę, przedstawiającą scenę objawienia Maryi w stroju ludowym z La Salette, umieszczoną w tradycyjnej, polskiej góralskiej kapliczce, wykonanej przez Fundację TALITHA CUM z Bukowiny Tatrzańskiej. Z kolei 19 września 2026 roku, dokładnie w 180. rocznicę objawień, w Sanktuarium Matki Bożej z La Salette zostanie odprawiona Msza Święta za wszystkich uczestników naszej kampanii.
Modlitwa pierwszopiątkowa
W każdy pierwszy piątek miesiąca punktualnie o godzinie 15.00 gromadzimy się w bazylice Bożego Ciała w Krakowie przy ul. Bożego Ciała 26 na wspólnej modlitwie różańcowej Przyjaciół i Dobrodziejów Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, Apostołów Fatimy i Przyjaciół „Przymierza z Maryją”. Za każdym razem wydarzenie jest też transmitowane za pośrednictwem internetu.
Kolejni Polacy poświęcili swoje sprawy Matce Bożej Uzdrowieniu Chorych!
W ramach kolejnej edycji kampanii poświęconej Matce Bożej Uzdrowieniu Chorych nasi Przyjaciele otrzymali atrakcyjne pakiety, zawierające broszury poświęcone historii i symbolice tego wyjątkowego wizerunku Maryjnego, obrazki Matki Bożej Uzdrowienia Chorych oraz kartki na prośby i podziękowania do Bożej Rodzicielki. Za wszystkich, którzy zdecydowali się skorzystać z tej możliwości i odesłali do nas wypełnione karty, 11 lutego została odprawiona Msza Święta w kościele św. Marii Magdaleny w Rzymie, gdzie od wieków czczony jest cudowny wizerunek Salus Infirmorum.
109. numer „Polonia Christiana”
Wydaliśmy 109. numer magazynu „Polonia Christiana”, którego temat główny brzmi Na krawędzi wojny?. W tym wydaniu nasi autorzy analizują i wyjaśniają, jak wygląda współczesne pole walki – to widzialne i to ukryte. Po lekturze tego numeru pisma Czytelnicy przekonają się, że pytanie o III wojnę światową dotyczy nie tylko geopolityki, ale również naszej duchowości i zdolności do zachowania spokoju.
Z wizytą w pałacu prezydenckim
W dniu 12 marca przedstawiciele Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi zostali przyjęci w Pałacu Prezydenckim, gdzie złożyli księgę z podpisami pod apelem o przyznanie Orderu Orła Białego śp. ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu. Wzięli również udział we Mszy Świętej w kaplicy prezydenckiej, którą sprawował kapelan prezydenta ks. Jarosław Wąsowicz.
Akcje internetowe
W obronie polskiej szkoły
Polski system edukacji znalazł się w głębokim kryzysie. Chaos legislacyjny, ideologizacja treści nauczania, niszczące podstawy programowe i kryzys zawodu nauczyciela prowadzą do upadku polskiej szkoły. Ponad 90 organizacji społecznych, związkowych i środowisk oświatowych wzywa do natychmiastowego zatrzymania destrukcyjnych reform. Aby podpisać apel w tej sprawie, należy odwiedzić stronę apel.wobroniepolskiejszkoly.pl.
Wierni Krzyżowi
Wierni Ewangelii i tradycji Kościoła pragniemy publicznie zadeklarować: krzyż w naszych szkołach, urzędach i miejscach pracy jest świadectwem wiary i fundamentem wychowania! Swój podpis pod tą ważną deklaracją można złożyć na stronie obronakosciola.pl/wierni-krzyzowi.
Rekolekcje wielkopostne
Wielki Post to szczególny czas łaski – czas prawdy o sobie, konfrontacji z pokusami i powrotu do Boga. Dlatego też w każdą niedzielę Wielkiego Postu publikowaliśmy kolejne odcinki rozważań o. Atanazego Marii Wojtala – misjonarza Matki Bożej Anielskiej. Szczegóły na temat naszych internetowych rekolekcji znajdują się stronie rekolekcje-wielkopostne.pch24.tv.
Bronimy każdego życia od poczęcia!
Żyjemy w czasach, gdy zabijanie dzieci nienarodzonych próbuje się przedstawiać jako „prawo”, a sprzeciw wobec aborcji nazywa się „nienawiścią” lub „zacofaniem”. Dlatego też podejmujemy szereg działań mających bronić każdego życia. W tym celu uruchomiliśmy specjalny serwis internetowy obronanienarodzonych.pl, na którym szczegółowo informujemy o podejmowanych przez nas inicjatywach w obronie życia.
Bezpłatny e-book Pawła Chmielewskiego
Katolicyzm w Polsce przechodzi głębokie zmiany. Wierność wobec nienaruszalnej Tradycji przestała być oczywistością. Coraz częściej w naszych parafiach pojawiają się praktyki i idee sprzeczne z tym, czego zawsze nauczał Kościół. Paweł Chmielewski, redaktor i publicysta PCh24.pl, w swoim najnowszym e-booku dowodzi, że progresywny katolicyzm został zaimportowany do Polski z krajów germańskich – głównie z Niemiec, Austrii i Szwajcarii… Aby otrzymać e-book wystarczy odwiedzić stronę ebook.pch24.pl i wypełnić krótki formularz.
Spotkania i inicjatywy w Twoim regionie
Organizujemy i promujemy specjalne spotkania Klubu Polonia Christiana oraz wyjątkowe wydarzenia kulturalne i intelektualne, m.in. pokazy filmowe, spektakle teatralne, programy z udziałem publiczności, a także konferencje naukowe i debaty poświęcone najważniejszym wydarzeniom z życia Kościoła, Polski i świata. W tym celu utworzyliśmy serwis spotkania.piotrskarga.pl, na którym można zarówno śledzić harmonogram naszych spotkań, włączyć się w ich organizację, jak i wesprzeć naszą działalność. W ostatnich tygodniach spotykaliśmy się między innymi we Wrocławiu, Krakowie czy Zamościu, gdzie gościliśmy m.in. o. Jana Strumiłowskiego OCist, red. Rafała Ziemkiewicza, ks. prof. Piotra Roszaka, ks. prof. Jarosława Wąsowicza SDB, prof. Andrzeja Nowaka oraz członka zarządu Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi, Piotra Doerre.
W tym numerze „Przymierza z Maryją” postanowiliśmy podjąć tematykę edukacji młodych pokoleń Polaków. Pokładamy nadzieję w chrześcijańskim, czy też ściślej – katolickim kształceniu i wychowaniu. Pamiętamy bowiem, że katolicyzm jest nie tylko doktryną, dogmatem czy też zbiorem modlitw i obrzędów, lecz nade wszystko żywą relacją z Bogiem i powinien oddziaływać na całe państwo i całe społeczeństwo.
Pomiędzy 25 a 29 maja wraz z grupą Apostołów Fatimy pielgrzymowaliśmy do miejsca, w którym 109 lat temu trojgu portugalskim pastuszkom ukazywała się Matka Boża, niosąc światu przesłanie pokuty i nadziei.
Fatima, choć jest odwiedzana przez bardzo licznych wiernych oraz turystów, zdołała jednak zachować atmosferę ciszy. Wyjąwszy największe uroczystości gromadzące wielotysięczne rzesze uczestników, można tam zarówno modlić się, jak i słuchać w skupieniu. Każdego dnia chętnie korzystaliśmy z tej możliwości tym bardziej, że nasz hotel położony był w bezpośredniej bliskości bazyliki oraz miejsca Maryjnych objawień.
Codziennie uczestniczyliśmy też w tradycyjnych nabożeństwach i procesjach na olbrzymim placu przed sanktuarium. W trakcie trzeciego wieczoru przedstawiciele naszej grupy mieli zaszczytną okazję prowadzić fragment modlitwy. W pamięci uczestników pozostanie z pewnością atmosfera towarzysząca tym różańcowym spotkaniom. Wypowiadane przez setki pielgrzymów w różnych językach wezwania Ojcze nasz… i Zdrowaś Maryjo… podkreślały zarówno jedność jak i różnorodność Kościoła. Z drugiej strony jednak – zamiast harmonii rodziły szum, utrudniając modlitewne skupienie. Może gospodarze tego cudownego miejsca zechcą kiedyś „odkryć” na nowo łacinę?
Niespokojny duch współczesności daje też w Fatimie znać o sobie w sposób widoczny gołym okiem. Niby w trosce o prostotę i skromność stara się on jak może zasłonić sanktuarium, wznosząc wokół betonowe bryły, z których niektóre nawet zostały poświęcone jako miejsca katolickiego kultu. Tylko co wspólnego z żywą, autentyczną wiarą mogą mieć płaskie, szare bunkry albo kaplice, w których Tabernakulum przypomina bardziej skrzynkę na narzędzia? Albo co powiedzieć o ustawionym tuż przy nowej bazylice wielkim krzyżu, na którym zamiast Chrystusa umieszczono dziwaczną postać jakby wyjętą ze starożytnych hieroglifów? W kulturowym kontekście naszych czasów to raczej karykatura niż godny wizerunek Zbawiciela…
Zatem nawet w bezpośrednim otoczeniu sanktuarium naocznie przekonaliśmy się, że wewnątrz Kościoła toczy się ogromna walka o kształt katolicyzmu i o serca wierzących. Do czego to zmaganie może prowadzić, widzieliśmy w urokliwym, niewielkim mieście Obidos, gdzie w miejscu dawnego kościoła działa dzisiaj… księgarnia.
Nasze pielgrzymkowe wyprawy, których celem były wspaniałe klasztory w miasteczku Alcobaça czy w Batalhi, przeniosły nas do czasów, gdy świątynie bez wątpienia wznoszono na chwałę Bożą, na przykład – w podzięce za Opatrznościową pomoc w wygranej bitwie o niepodległość kraju. Zachwyt budziła potężna, a zarazem misterna architektura tych monumentalnych dzieł, wspaniałe zdobienia, dbałość ich twórców o detale, połączenie talentów z wytrwałością i pracowitością budowniczych.
Podążyliśmy też śladami fatimskich wizjonerów – Łucji dos Santos oraz świętych Hiacynty i Franciszka Marto. Modliliśmy się przy ich grobach. Odprawiliśmy Drogę Krzyżową w ich rodzinnych stronach, odwiedziliśmy domy, w których żyli.
W miejscu objawień Matki Bożej zapaliliśmy świece przywiezione wraz z intencjami powierzonymi nam przez Darczyńców w ramach akcji „Twoje światło w Fatimie”.
Podczas tej kilkudniowej wyprawy na każdym kroku spotykaliśmy się z serdeczną otwartością Portugalczyków. Podziwialiśmy ich ludową sztukę i zwyczaje. Mimo że nasze kraje są od siebie bardzo oddalone, w żaden sposób nie czuliśmy się obco. Sprawiła to oczywiście sama Matka Boża, ale też kulturowa bliskość biorąca swój początek w naszej wspólnej wierze. Podczas wyjazdów do historycznych miejsc, które znalazły się na trasie naszej pielgrzymki, mieliśmy okazję przekonać się, że Maryja swoją opieką otacza nie tylko nasz naród, lecz wszystkie nacje, które się Jej ufnie oddają, a także każdą osobę, która zawierza Jej siebie oraz swych bliskich.
Dzieje Portugalii to również historia wierności Bogu i odstępstw, także w życiu władców. Trudne momenty w wymiarze tak osobistym, jak i zbiorowym, przypominają o konieczności ciągłego zabiegania o własną duszę i o łaskę Opatrzności. Wierność przynosi pomyślność – przynajmniej w życiu duchowym. Odstępstwo owocuje nieszczęściem i śmiercią. Te uniwersalne prawdy przychodziły na myśl, gdy słuchaliśmy opowieści przewodników o portugalskich monarchach i wodzach, zwycięskich bitwach i nieszczęśliwych losach grzesznych kochanków.
Byli tym razem pośród Apostołów Fatimy reprezentanci każdego spośród żyjących pokoleń. Najmłodszy uczestnik liczył sobie 13 lat, zaś senior, pan Zdzisław – już 94. – Całe życie marzyłem, by tu przyjechać – przyznał w rozmowie.
Nasza pielgrzymka nie byłaby tak bogata w duchową treść bez obecności duszpasterza – księdza Krzysztofa. Oprócz zapewnienia nam możliwości codziennego wysłuchania Mszy Świętej, dawał on wyrazy swej niezwykłej czci dla Matki Bożej śpiewem Godzinek i pięknych pieśni.
Każdy z nas przywiózł Matce Bożej bagaż własnych intencji, od tych najbardziej osobistych po zbiorowe – dotyczące Kościoła i Ojczyzny. Każdy też otrzymał w duchowym wymiarze to, czego najbardziej potrzebował. To doświadczenie znają wszyscy pielgrzymujący ze szczerą intencją w miejsca szczególnie wybrane przez Pana Boga i przez Maryję.
Wśród tych niezwykłych miejsc jest też Fatima, niosąca do Nieba już od ponad wieku nieprzerwany strumień ludzkiej modlitwy.
Szanowni Państwo!
Jesteście wspaniali! Wasze wydawnictwa oraz gazetki, broszury i ulotki wzmacniają naszą duchowość i informują o wielu faktach oraz miejscach objawień Maryjnych. Artykuły czytam z wielkim zainteresowaniem. Naprawdę bardzo cenię informacje o Jezusie i Maryi, które w nieskończoność otwierają serca. Pamiętamy w modlitwie o Waszej pracy. Pozdrawiam gorąco Pana Prezesa i cały zespół redakcyjny!
Anna ze Zgierza
Szczęść Boże!
Kampania „Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski” jest wspaniała. Popieram ją i bardzo się cieszę, że jesteście i stoicie na straży wiary. Musimy dziękować i wspierać naszą Królową za Jej miłość do naszego Narodu.
Zbigniew z Katowic
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Szanowny Panie Prezesie, dziękuję bardzo serdecznie za przesłane mi pozdrowienia urodzinowe. Ucieszyłam się z bardzo ładnej kartki. Jestem dumna z działalności apostolskiej, jaką Państwo prowadzą. Podobają mi się bardzo czasopisma „Przymierze z Maryją” i „Apostoł Fatimy”. Cieszę się z tego, że mogę w nich znaleźć wiele bardzo ciekawych artykułów poruszających interesujące mnie tematy. Cieszę się z tego, że wiele osób może korzystać z tych czasopism. Pragnęłabym bardzo, aby wielu Polaków mogło zapoznać się z tymi ciekawymi gazetami.
Bardzo serdecznie dziękuję za otrzymane ostatnio „Przymierze z Maryją” i „Apostoła Fatimy”. Znalazłam w tych numerach wiele interesujących mnie zagadnień. Cieszę się z tego, że te czasopisma mogą trafić do wielu rodzin w Polsce. Pragnęłabym dalej otrzymywać te pisma.
Pozdrawiam Maryję Naszą Królową. Życzę Panu i współpracownikom dużo zdrowia i wielu łask Bożych w Jezusie i Maryi.
Wdzięczna Czytelniczka
Krystyna z Pruszkowa
Szczęść Boże!
Bardzo dziękuję za przysyłanie mi „Przymierza z Maryją”. Jest to pismo, które bardzo sobie cenię i szanuję. Redagujecie ciekawe artykuły. Zawsze czekam na nowe numery i pragnę poinformować, że zawsze będę Was wspierać. Niech Pan Bóg nas prowadzi!
Barbara
Szanowny Panie Prezesie!
Bardzo dziękuję Panu za życzenia z piękną Matką Bożą Fatimską. Dziękuję także za wsparcie modlitewne, które jest podporą naszego życia duchowego oraz fizycznego. Ja także życzę Panu i Stowarzyszeniu siły i ducha wytrwałości w prowadzeniu tego niezwykle ważnego dzieła dla naszej duchowości chrześcijańskiej. Dziękuję bardzo za wszystkie dewocjonalia, materiały, które od Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi otrzymałam – są także narzędziem umocnienia w wierze. Życzę całej Redakcji i Panu Prezesowi obfitych łask Bożych. Szczęść Wam Boże na długie lata!
Danuta z Krakowa
Szanowni Państwo!
Dziękuję za wszystkie numery „Przymierza…”, bo to ciekawe czasopismo. Warto je prenumerować. Dużo opisujecie i dużo się dowiadujemy, co się dzieje teraz i kiedyś – jak to było na świecie dawno temu, w tamtych wiekach. Życzę Wam wielu łask Bożych i siły w dalszym działaniu. Nie poddawajcie się siłom zła, które próbują zniszczyć wszystko, co Boże. Któż jak Bóg! Pozdrawiam Was serdecznie,
Maria
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dziękuję z całego serca za cudowne „Przymierze z Maryją”. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję to pismo. Jest tam dużo pięknych, cudownych tekstów o Maryi i Jezusie Chrystusie, a także dużo o wierze katolickiej i o naszej kulturze. Są tam piękne tematy i bardzo dobre dla naszego życia wiadomości. Jestem szczęśliwa, że otrzymuję „Przymierze z Maryją”. Dziękuję, modlę się za cały Apostolat Fatimy i za Pana Prezesa.
Janina z Włocławka
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Panie Sławomirze, w liście zadał mi Pan pytanie, czy jestem dumna z otrzymywanego pisma „Przymierze z Maryją”. Jestem dumna! A dlaczego? Bo jest to pismo jedyne w swoim rodzaju. To ogromna wiedza. Każdy artykuł bogaty w wydarzenia, emanuje częścią historii o naszej wierze katolickiej. Bardzo dużo przeczytałam dobrych książek (bo lubię czytać), ale pismo „Przymierze z Maryją” stawiam na pierwszym miejscu, bo porusza serce, ubogaca duszę i umysł. O wielu sprawach opisanych w artykułach wcześniej nie miałam wiedzy. Ale teraz mając 86 lat jestem poniekąd uczennicą „Przymierza z Maryją”. Mówi się, że człowiek uczy się do końca życia, prawda? Bóg zapłać za tę wiedzę. Z szacunkiem chylę czoło przed wszystkimi osobami za pracę i trud w tworzeniu pisma. A Matka Boża, nasza Królowa, niech Was błogosławi. Przy okazji „Bóg zapłać” za wszystko co dostaję od Stowarzyszenia Księdza Piotra Skargi: za życzenia urodzinowe, za listy Pana Sławomira i wszystkie pamiątki, a szczególnie za koronę Matki Bożej Fatimskiej. Jak stawałam przed Fatimską Panią, mówiłam w duchu: „Jesteś taka skromniutka, skromniutka bez korony”… A teraz moja Dostojna Pani ma koronę! Serdecznie dziękuję, bardzo się cieszę.
A jeszcze kilka słów o mnie… Jestem schorowaną osobą, chodzę o lasce. Nie mam już nawet siły iść sama do kościoła – to około 1 kilometra, ale mój sąsiad zawozi mnie co niedzielę na Mszę. Mam też problemy ze słuchem. Aparat słuchowy nie wszędzie zdaje egzamin, szczególnie w kościele, jak kapłan mówi dalej od mikrofonu, to robi się pogłos, ale jakoś daję sobie radę. Nie narzekam, bo mam dużą rodzinę i opiekuje się mną córka. Praktycznie przejęła wszystkie moje obowiązki. Przepraszam, że nie nadążam za waszymi propozycjami, ale w miarę możliwości będę wspomagać Stowarzyszenie. Życzę Wam wszystkim zdrowia i błogosławieństwa.
Z Panem Bogiem!
Genowefa