Nasze kampanie
 
Nasze kampanie

Święty Benedykcie – broń mnie od złego!


Każdy, kto weźmie udział w naszej akcji, zyska także możliwość włączenia się w odbudowę zniszczonego przez trzęsienie ziemi XVI-wiecznego kościoła w Nursji. Szczegóły na stronie www.SwietyBenedykt.org.Z kultem św. Benedykta z Nursji, Patrona Europy i ojca zakonów mniszych, związany jest słynący łaskami Medalik św. Benedykta. Ostatnio w ramach kampanii „Święty Benedykcie – broń mnie od złego!” do Przyjaciół Stowarzyszenia trafiło 300 000 tych sakramentaliów. Towarzyszą im plastikowe obrazki św. Benedykta z tekstem egzorcyzmu i broszurki, przybliżające postać zakonodawcy oraz symbolikę medalika. Ważnymi elementami przesyłki są karty na podziękowania i prośby do Świętego. Wypełnione i odesłane, trafią do klasztoru św. Benedykta w Nursji, gdzie 24 października br. we wszystkich intencjach zostanie odprawiona Msza ­Święta.

 

 

Nasze róże w Cascii


Sanktuarium św. Rity w Cascii ozdobiły 2063 róże ufundowane przez Przyjaciół Stowarzyszenia im. Ks. Piotra Skargi w ramach akcji „Twoja róża u św. Rity w Cascii”. Na miejscu złożono także 2085 podziękowań i próśb do patronki spraw trudnych i beznadziejnych. Odprawiona 22 maja Msza św. odbywała się w bazylice udekorowanej wyłącznie kwiatami od Darczyńców z Polski. Zaskoczone i uradowane skalą naszej akcji posługujące tam siostry augustianki, ofiarowały Stowarzyszeniu relikwię św. Rity (fragment tuniki) oraz medaliki.

 

Marsz dla Życia i Rodziny


W radosnym pochodzie szły m.in. rodziny z dziećmi, małżeństwa oczekujące potomstwa, dziadkowie, a także osoby duchowne. Z maszerującymi była także Barbara Nowak, Małopolski Kurator Oświaty.Brońmy rodziny – pod takim hasłem 16 czerwca ulicami Krakowa przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Na zaproszenie organizatora, Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, przed Pomnikiem Grunwaldzkim stawiło się dwa tysiące osób, by zamanifestować swoje przywiązanie do tradycji i rodziny silnej wiarą.

Marsz dla Życia i Rodziny w Krakowie przeszedł trasą: Plac Matejki–Rynek Główny–Park Jordana. Uświetnili go kobziarze i bębniści z orkiestry „Częstochowa Pipes and Drums”. W jego trakcie zbierane były podpisy pod obywatelskim projektem ustawy „Stop pedofilii”.

Marsz krakowski był jednym ze 130 podobnych manifestacji, które w ostatnim czasie przeszły ulicami miast i miasteczek Polski. Ich koordynatorem było współpracujące z SKCh Centrum Życia i Rodziny. Hasło przewodnie brzmiało: „Nie pozwól na seksedukację w szkołach”. Kulminacja marszów nastąpiła w niedzielę, 9 czerwca. Wtedy odbył się m.in. XIV Marsz dla Życia i Rodziny w Warszawie. Uczestniczyło w nim niemal 10 tysięcy osób.

 

Protestuj.pl


Na stronie protestuj.pl trwa akcja zbierania podpisów pod listem skierowanym do przewodniczących wszystkich Klubów Parlamentarnych, działających w Sejmie RP z żądaniem natychmiastowego podjęcia działań w celu pozbawienia Adama Bodnara funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich. Jego decyzje w wielu sprawach wskazują, że obrał sobie za cel reprezentowanie interesów tylko jednej grupy społecznej – lobby LGBT i jej absurdalnych postulatów – dla której gotów jest całkowicie poświęcić wszystkich tych, którzy nie wyznają wartości nachalnie promowanych przez homolobby – czytamy w apelu. Do tej pory wniosek poparło ponad 36 tysięcy osób.

 

  1. numer „Polonia Christiana” już w sprzedaży!


Przemija postać tego świata, uczył o tym już święty Paweł (1 Kor 7,31). Niestety, na naszych oczach przemija także to, co w naszym świecie wspaniałe: porządek, piękno i harmonia. Refleksją osnutą wokół tej kwestii dzielą się autorzy magazynu „Polonia Christiana” w tekstach składających się na temat główny najnowszego wydania.

Łukasz Karpiel analizuje kolejne etapy ideologicznej ofensywy nad Wisłą, a Michał Wałach omawia wyniki ostatnich wyborów, szukając w nich klucza do jesiennych zmagań o mandaty poselskie. Z kolei Tomasz Cukiernik obnaża mechanizmy bankructwa coraz liczniejszych gmin w Polsce. Krystian Kratiuk, Krzysztof Gędłek i Paweł Chmielewski analizują przyczyny kryzysu nękającego dziś Kościół i życie religijne.

Jakub Majewski przekonuje, że Sienkiewicz to znacznie więcej niż tylko Trylogia; Jerzy Wolak demaskuje celuloidowy spisek przeciwko Tolkienowi; Andrzej Solak wskrzesza chwałę jazłowieckich rycerzy Maryi, a Andrzej Pilipiuk dowodzi, że bez miłości nie da się uszyć wygodnych butów. „Polonia Christiana” nieustannie w pierwszym szeregu zmagań o Prawdę, Dobro i Piękno!

 

 

Spotkania Klubów „Polonia Christiana”

  • 22 maja we Wrocławiu spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Czy polska polityka potrzebuje ludzi sumienia?
  • 23 maja w Warszawie z dr. Pawłem Chmielewskim, autorem książki pt. Niemiecka rewolucja.
  • 3 czerwca w Rybniku i 4 czerwca w Zdzieszowicach z Andrzejem Wronką na temat: Sekty – wyzwanie dla katolików.
  • 11 czerwca w Warszawie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Orędzie Fatimskie a wojna z Kościołem w Portugalii.
  • 13 czerwca w Pilźnie z Andrzejem Wronką na temat: Świadkowie Jehowy bez mitów.

W krakowskim Klubie Skawińska 13:

  • 20 maja, panel z udziałem K. Kratiuka, J. Wolaka i M. Ziombera, temat: Kościół po Amoris laetitia.
  • 27 maja, dr Paweł Chmielewski, temat: Niemiecka rewolucja.
  • 3 czerwca, Jerzy Wolak, temat: Droga kontrrewolucjonisty.
  • 5 czerwca, ks. Rafał Szwajca CSMA, temat: Święty Michał Archanioł – recepta na lepsze jutro.
  • 17 czerwca, o. Krzysztof Kukułka OFMConv, temat: Pisma św. Franciszka z Asyżu.

 

 

Spotkania z filmem katolickim:

  • Film pt. Rewolucja totalnej wolności, w reżyserii Jarosława Mańki, został zaprezentowany w Jastrzębiu-Zdroju (14 V), Poznaniu (dwa pokazy – 18 V), Puławach (19 V), Katowicach (21 V), Rzeszowie (24 V), Opolu (30 V), Wrocławiu (9 VI), Ejszyszkach (18 VI) i Wilnie (18 V).
  • 10 czerwca w Krakowie projekcja filmu Skarga, a po nim dyskusja z udziałem wiceprezesa SKCh Sławomira Skiby.
  • 12 czerwca w Skarżysku-Kamiennej pokaz filmu pt. Fatima. Orędzie wciąż aktualne.

 

 

Poświęceni Krwi Chrystusa


Do niemal 57 tysięcy polskich domów wysłane zostały m.in. broszury przybliżające kult Najdroższej Krwi Chrystusa i zachęcające do kultywowania tego nabożeństwa. Ten sam pakiet można było zamówić również w odpowiedzi na nasz ­e-mailing oraz odwiedzając stronę www.KrewChrystusa.pl. W odpowiedzi na te wysyłki 2369 osób poświęciło się Krwi Zbawiciela. Nazwisko każdego uczestnika akcji zostało zapisane na pamiątkowym zwoju.Kolejni polscy wierni mieli możliwość osobistego poświęcenia się Najdroższej Krwi Chrystusa. Po sukcesie kampanii z 2018 roku Stowarzyszenie im. Ks. Piotra Skargi ponownie zaprosiło swoich Korespondentów do życia duchowością Krwi Zbawiciela.

Finał kampanii zaplanowano na lipiec – miesiąc poświęcony Boskiej Krwi. Miejsce wybrano wyjątkowe – Jerozolimę, gdzie przelał Swą Krew nasz Zbawiciel. W Bazylice Grobu Bożego, w Kaplicy Krzyżowców 15 lipca 2019 roku o godzinie 12.30 odprawiona została Msza Święta za wszystkich zaangażowanych w to dzieło. Zwój na chwilę przed Mszą św. został położony na Kamieniu Namaszczenia Pana Jezusa.

W homilii o. Zacheusz Drążek OFM przywołał postać św. Maksymiliana Marii Kolbego, który dla chwały Maryi i dla ewangelizacji wykorzystywał wszystkie możliwe środki przekazu, dlatego dzisiaj, w dobie powszechnej komunikacji, zarówno duchowni, jak i świeccy powinni wykorzystywać media do szerzenia Dobra i – jak w przypadku tej kampanii – propagowania nabożeństwa do Najdroższej Krwi Chrystusa. Po Mszy św. zwój został na chwilę położony na Grobie Pana Jezusa. W Najświętszej Ofierze uczestniczyli także pan Jacek i pani Iwona z Warszawy, korespondenci Stowarzyszenia, którzy również wzięli udział w tej pobożnej akcji.

Dotychczas 90 905 Polaków dokonało osobistego poświęcenia się Najdroższej Krwi Chrystusa za sprawą tej kampanii.

 


Ten artykuł przeczytałeś dzięki ofiarności Darczyńczów. Wesprzyj nas i zostań współtwórcą "Przymierza z Maryją".

NAJNOWSZE WYDANIE:
Odwagi! Ja Jestem!
W tym roku Wielki Post zbiegł się w Europie z wybuchem pandemii koronawirusa. Okazuje się, że wobec choroby, której lekarze nie potrafią przeciwdziałać, dumny z osiągnięć cywilizacji współczesny człowiek staje równie bezradnie, jak to się działo w przypadku ludzi średniowiecza czy starożytności.

UWAGA!
Przymierze z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE!
 
Apostolat zmienia życie na lepsze
Marcin Austyn

– Ludzie łatwo popadają w zwątpienie, poddają się, rezygnują. Nie tędy droga! Trzeba być konsekwentnym w tym, czego się podejmuje w swoim życiu – mówi Teresa Majerowska, Apostoł Fatimy. Właśnie taka postawa przynosi efekty, a najcenniejszym owocem jest wzrost duchowy. Pozostawanie w Apostolacie z pewnością w tym pomaga.

 

Pani Danuta Janas jest w Apostolacie Fatimy niemal od samego początku. – Jestem bardzo zadowolona z rzeczy, które otrzymuję ze Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. To różne broszury, zawsze bardzo ciekawe „Przymierze z Maryją”, różaniec, figurka Matki Bożej. Chętnie sięgam po te materiały, są one dla mnie bardzo pomocne – mówi.

 

Nowe, lepsze życie

 

Jak wspomina, kiedy dwa lata temu zmarł jej mąż, w przeżyciu tego trudnego czasu pomogły jej lektura duchowa oraz modlitwa. Pani Danuta wcześniej nie miała okazji spotkać się z innymi Apostołami. Udało się to jednak podczas pielgrzymki do Fatimy, którą do dziś wspomina bardzo dobrze. – Czułam się tam bardzo dobrze i do tej pory czuję tę obecność Matki Bożej. Ta pielgrzymka jakby tchnęła we mnie nowe, lepsze życie. Samo spotkanie z Maryją było dla mnie bardzo wyjątkowe. Wracam do tych chwil, oglądam zdjęcia i wspominam ten czas modlitwy – dodaje.

Apostolat Fatimy to także zadanie rozpowszechniania Orędzia Fatimskiego. Pani Danuta jest osobą niepełnosprawną, zatem jak sama przyznaje, nie jest to łatwy obowiązek, ale – jak się okazuje – wykonalny! Każda bowiem „okazja towarzyska” – jak choćby wizyta u znajomych, daje możliwość podzielenia się np. obrazkiem z wizerunkiem Matki Bożej Salus Infirmorum, czyli Uzdrowienia Chorych. Taki podarek dla osoby borykającej się z problemami zdrowotnymi może okazać się bardzo cenny.

 

To coś wzniosłego!

 

Pani Elżbieta Piórkowska także wciąż jest pod wrażeniem pielgrzymki Apostołów do Fatimy. – Samo to miejsce ma już swój niepowtarzalny urok. Ono daje poczucie czegoś innego, wyjątkowego. Natomiast Droga Krzyżowa, w której uczestniczyliśmy, była dla mnie budującym duchowo przeżyciem – wspomina.

 

Pani Elżbieta jest w Apostolacie od około 10 lat. Jak mówi, dzięki temu otrzymuje bardzo dużo wiadomości dotyczących Kościoła czy wskazówek odnoszących się do życia duchowego. – To bardzo ciekawe publikacje dotyczące np. modlitwy, to informacje o świętych, opisy objawień Matki Bożej. Wcześniej nie sięgałam po tego typu lektury, teraz je otrzymuję dzięki temu, że jestem Apostołem. I są one bardzo pouczające – mówi. Jak dodaje, odnosi wrażenie, że będąc w Apostolacie, modląc się, zyskuje lepsze życie.

 

Także spotkanie z Apostołami daje poczucie wspólnoty. – Widać w tych ludziach coś wyjątkowego, czuć, że ważne jest dla nich życie duchowe, że ich oczy skierowane są ku świętości. Jest w tym coś wzniosłego. I to się czuje nie tylko na modlitwie, ale i w czasie wspólnych rozmów – dodaje.

Pani Elżbieta chętnie obdarowuje bliskich i znajomych Cudownymi Medalikami. Ten z pozoru drobny gest, jest pięknym świadectwem wiary. I co ważne, obdarowani potrafią go docenić: zachowują medalik, broszurę, a to daje nadzieję na wzbogacanie ich życia duchowego. – Gazety, broszury, jakie otrzymuję od Stowarzyszenia, czytam i przekazuję dalej – nie przetrzymuję ich, ale też ich nie wyrzucam. Kiedyś zostawiałam je w kościele i szybko się rozchodziły. Cieszę się, że mogły komuś jeszcze pomóc – podkreśla.

 

Konsekwencja i wytrwałość

 

Historię uczestnictwa w Apostolacie Fatimy Pani Teresy Majerowskiej można streścić w słowach „od książeczki do pielgrzymki”. Wszystko zaczęło się nieco ponad rok temu od zainteresowania się publikacją przygotowaną przez SKCh na temat Fatimy. Tak została Apostołem. – Bardzo cieszyłam się z przesłanej mi figurki Matki Bożej Fatimskiej. Mam ją w sypialni. Maryja jest ze mną w czasie modlitwy. Muszę powiedzieć, że moim marzeniem była pielgrzymka do Fatimy, nie spodziewałam się, że tak szybko uda mi się tam pojechać. Byłam tym bardzo zaskoczona i szczęśliwa. Szczególnie, że mąż mógł wybrać się ze mną. Dziś oboje wspominamy ten niezwykły czas wizyty u Fatimskiej Pani – dodaje.

 

Pani Teresa zauważa, że w Apostolacie istotna jest konsekwencja i wytrwałość. Jak dodaje, nie należy się zniechęcać, trzeba ufać Matce Bożej i wspomagać – choćby właśnie zadeklarowanym datkiem – dzieło rozpowszechniania Orędzia Fatimskiego, które prowadzi Stowarzyszenie. – Ludzie łatwo popadają w zwątpienie, poddają się, rezygnują. Nie tędy droga. Trzeba być konsekwentnym w tym, czego się podejmuje w swoim życiu – mówi. Bowiem jedynie taka postawa może przynieść dobre owoce.

 

Jak dodaje, trzeba też pamiętać, że z Apostolatem wiąże się mocne wsparcie duchowe. To comiesięczna Msza Święta sprawowana w intencji Apostołów oraz modlitwa sióstr zakonnych. – To wsparcie jest bardzo pomocne w naszym życiu. Otrzymujemy też wiele cennych publikacji pomagających w kształtowaniu naszego ducha, w pogłębianiu modlitwy, swojej wiary – mówi. Jak dodaje, Apostolat daje tę gwarancję dostawy nowych i cennych materiałów, publikacji. To bardzo ważne, bo nakłania do lektury, przypomina w krzątaninie życia, że trzeba też zadbać o swój duchowy rozwój. Z pewnością bez przynależności do Apostolatu Fatimy byłoby to o wiele trudniejsze.

 

Marcin Austyn

 

 

Przywileje Apostołów Fatimy

 

1.
Codzienna modlitwa sióstr zakonnych w intencjach Apostołów Fatimy.

2.
13. dnia każdego miesiąca odprawiana jest w intencjach Apostołów Msza Święta.

3.
Każdy członek Apostolatu otrzymuje specjalny dyplom oraz naklejki z Matką Bożą Fatimską.

4.
W trzecim miesiącu członkostwa Apostoł otrzymuje kolorowy wizerunek Fatimskiej Pani.

5.
Każdy członek Apostolatu Fatimy dostaje dwumiesięcznik „Przymierze z Maryją”.

6.
Po sześciu miesiącach aktywności przesyłamy Apostołom figurkę Matki Bożej Fatimskiej.

7.
Każda osoba, która wspiera Apostolat Fatimy comiesięcznym datkiem w wysokości 30 zł, otrzymuje dwumiesięcznik „Polonia Christiana”.

8.
Po jedenastu miesiącach członkostwa – odznakę Apostoła Fatimy.

9.
Po roku uczestnictwa każdy Apostoł Fatimy bierze udział w losowaniach kilkudniowej pielgrzymki do Fatimy – dwa razy w roku, w maju i październiku. Apostołowie z osobami towarzyszącymi (ok. 30 osób) wyjeżdżają z kapłanem do miejsc Objawień w Portugalii. Dotychczas pielgrzymowało z nami już ponad 800 osób.


Listy od Przyjaciół
 
Listy od Przyjaciół

Szczęść Boże!

Chciałbym przekazać Państwu krótkie świadectwo. Jesteśmy z żoną w sakramentalnym związku małżeńskim już od 37 lat. Mamy dwie córki i 3-letniego wnuczka. Starsza córka mieszka za granicą, młodsza – tutaj z mężem i dzieckiem. Moja żona jest niepełnosprawna i niewidoma. Porusza się na wózku inwalidzkim. Ja jestem po trzech poważnych wypadkach. W roku 2006 spadły na mnie 24 palety. Miałem złamaną miednicę w pięciu miejscach i uszkodzone biodro. Leżałem w szpitalu dwa tygodnie. Później przywieźli mnie do domu, gdzie miałem spędzić w łóżku kolejne tygodnie. Po siedmiu dniach uratował mnie jednak bł. ks. Wincenty Frelichowski. Jego relikwie mamy w domu. Po wytrwałej modlitwie za wstawiennictwem błogosławionego Wincentego nagle udało mi się po kilku dniach wstać z łóżka. Lekarze nie dawali mi wcześniej szansy na pełne wyzdrowienie, ale jednak stało się inaczej. Po prostu pewnego dnia ks. Wincenty powiedział do mnie: „Wstań i chodź”. I chodzę do dziś i opiekuję się żoną, choć nieraz jest bardzo ciężko. Cieszę się jednak, że wraz z żoną możemy wspierać Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Prosimy o modlitwę za całą naszą rodzinę. Szczególnie za nasze zdrowie. Zostańcie z Bogiem.

Wacław z żoną Marią

 

 

Szanowna Redakcjo!

Jestem niesamowicie zbudowana Waszą działalnością. Przesyłane materiały bardzo sobie cenię. Czytam „Przymierze z Maryją”. Treściami dzielę się z najbliższymi. Moja rodzina jest wierna przykazaniom Bożym i kościelnym. Taka postawa jest budująca – dodaje siły i wiary do niesienia krzyża dnia codziennego.

W ostatnim czasie, pod koniec roku 2019, przeżywaliśmy trudne chwile, zresztą to trwa nadal. U mojego męża Jana wykryto raka jelita grubego. Badania, operacja, pobyt w szpitalu…

Można było to wszystko przyjąć, wytrzymać i działać tylko dzięki modlitwie do Boga, o którą prosiliśmy i nadal prosimy naszych znajomych i bliskich. Uczestnictwo we Mszy Świętej, odmawianie Koronki do Bożego Miłosierdzia w kaplicy szpitala zakonu bonifratrów przed cudownym obrazem Matki Bożej Uzdrowienia Chorych pomagały w tych trudnych chwilach. Pisząc o tym, pragnę podkreślić, że dzięki modlitwie, zaufaniu Opatrzności i Miłosierdziu Bożemu, mogliśmy przyjmować te wszystkie bolesne wydarzenia ze spokojem, powierzając również lekarzy opiece Ducha Świętego.

Teraz jesteśmy z mężem już razem, wspieramy się nawzajem i ufamy Bogu, że udźwigniemy ten krzyż. Prosimy o modlitwę.

Janina

 

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Szanowni Państwo

Pragnę podziękować za wszystkie pamiątki i upominki, które od Was otrzymuję. Chciałabym też podzielić się z Państwem świadectwem wyjścia z nałogu alkoholowego mojego syna Mariusza, który zmagał się z tym problemem przez trzy lata. Żona odeszła od niego, wyprowadzając się z dwojgiem dzieci do swojej matki. A ja codziennie modliłam się na różańcu o jego nawrócenie. Prosiłam Matkę Bożą i św. Ojca Pio o wstawiennictwo. Prosiłam Pana Jezusa o dar nawrócenia mojego syna. I stał się cud. Syn zachorował. Miał poważną operację głowy – usunięcia guza i krwiaka pod czaszką. Operacja się udała. A syn, gdy wychodził ze szpitala, powiedział: „Mamo, już nigdy nie zobaczysz mnie pijanego”. I dotrzymuje obietnicy. Od tego czasu minęło sześć lat i przez ten okres nie pił żadnego alkoholu. Założył firmę transportową, żona z dziećmi wróciła do domu. Obecnie mieszkają razem.

Dziękowałam i nadal dziękuję Panu Jezusowi, jak również Matce Najświętszej i św. Ojcu Pio, że mnie wysłuchali i uzdrowili mojego syna z tej choroby.

Napisałam te słowa, bo chcę podzielić się świadectwem, że dzięki mocnej wierze i modlitwie możemy otrzymać łaskę o którą prosimy. Szczęść Wam Boże. Życzę zdrowia i wszelkich łask.

Krystyna z Łódzkiego

 

 

Szczęść Boże!

Szanowna Redakcjo

Pragnę podzielić się z Państwem świadectwem. Urodziłam się w wielodzietnej, katolickiej, robotniczej rodzinie na wsi. Gdy miałam 6 lat, zostałam osierocona wraz z siedmiorgiem rodzeństwa, ponieważ zmarła nam mama. Tatuś dawał nam bardzo dobry przykład, wychowywał nas bardzo religijnie: prowadził do kościoła i uczył codziennej modlitwy.

Młodo wyszłam za mąż i urodziłam troje dzieci. Moje małżeństwo nie było jednak szczęśliwe, ponieważ mąż nadużywał alkoholu i znęcał się nade mną i nad dziećmi. Pomimo tego nigdy nie straciłam wiary w Boga. Wierzyłam, że zawsze jest ze mną i pozwala mi wytrwać. Każdego wieczoru klękaliśmy razem z dziećmi i modliliśmy się gorąco. Gdy dzieci usamodzielniły się i założyły własne rodziny, postanowiłam wyjechać do Grecji. W tym czasie mieszkał tam i pracował mój syn. Przez jakiś czas mieszkaliśmy razem, ale syn zachorował i zmarł.

Od znajomych dowiedziałam się, że w naszej parafii organizowane są spotkania ewangelizacyjne. Zdecydowałam, że i ja będę na nie uczęszczać. Tutaj bardzo uspokoiłam się wewnętrznie i doświadczyłam ogromnej duchowej radości. Brałam udział w rekolekcjach. Przez dwa lata, przed tym wspaniałym duchowym doświadczeniem, cierpiałam bardzo na ból prawej ręki, która mi drętwiała i traciłam w niej czucie. Wiele razy jeździłam do lekarzy, ale pomimo iż brałam leki, ból nie ustępował. Tego dnia modliliśmy się przed Najświętszym Sakramentem i w pewnym momencie odczułam drganie tej chorej ręki. Uświadomiłam sobie, że ból ustąpił. Od tego czasu upłynęło już 6 lat, a moja ręka jest zdrowa.

Dziękuję Ci, Panie Jezu, za to uzdrowienie. Dziękuję Ci też za to, że dałeś mi łaskę wytrwania i cierpliwości w czasie, gdy zmarł mój syn. Za wiarę i siłę w ciężkich chwilach mojego życia, dziękuję Panie Jezu. Wierzę w Ciebie, Boże żywy!

Anna z Żywca

 

 

Szanowny Panie Prezesie

Z całego serca dziękuję za modlitwę oraz wszystkie życzenia i upominki, Niech Pan Bóg i Matka Najświętsza mają w Swojej opiece Pana i wszystkich pracowników Stowarzyszenia. Niech obdarzą Was zdrowiem i wszelkimi łaskami. Bóg zapłać za wszystko i Szczęść Boże!

Janina