60. rocznica Ślubów Jasnogórskich
 
Królowo Polski – przyrzekamy!
 60 lat temu, 26 sierpnia 1956 roku – trzy wieki po Ślubach Lwowskich króla Jana Kazimierza, Maryja Królowa Polski ponownie odbierała hołd od Polskiego Narodu. Tym razem królewskie śluby zostały odnowione przez Prymasa Polski, ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Nieprzypadkowo śluby polskiego monarchy zostały odnowione przez prymasa – ten przecież, zgodnie z polską tradycją ustrojową, pełni funkcję interrexa i to on w okresie bezkrólewia jest depozytariuszem Korony Polskiej. To on decyduje, kto ma objąć tron. Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński w pełni skorzystał ze swych uprawnień, za jedyną i wieczną Królową uznając Matkę Najświętszą. Słowa Ślubów Jasnogórskich powtarzała za ks. bp. Michałem Klepaczem, który składał je w zastępstwie księdza Prymasa, więzionego w Komańczy przez komunistów, milionowa rzesza Polaków zgromadzona wokół częstochowskiego sanktuarium.


W 60. rocznicę tego wielkiego wydarzenia Instytut Ks. Piotra Skargi zorganizował akcję „360 lat królowania Matki Bożej w Polsce”, o której piszemy w dziale „Nasze Kampanie”. Poniżej prezentujemy pełny tekst odnowionych Ślubów, które propaguje nasz Instytut.

Wielka Boga-Człowieka Matko, Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo, Królowo świata i Polski Królowo

 

Gdy upływa 360 lat od radosnego dnia, w którym zostałaś Królową Polski, oto my, dzieci Narodu Polskiego i Twoje dzieci, krew z krwi przodków naszych, stajemy znów przed Tobą, pełni tych samych uczuć miłości, wierności i nadziei, jakie ożywiały ongiś Ojców naszych.

Przynosimy do stóp Twoich całe wieki naszej wierności Bogu, Kościołowi Chrystusowemu – wieki wierności szczytnemu posłannictwu Narodu, omytego w wodach Chrztu św.

Składamy u stóp Twoich siebie samych i wszystko, co mamy: rodziny nasze, świątynie i domostwa, zagony polne i warsztaty pracy, pługi, młoty i pióra, wszystkie wysiłki myśli naszej, drgnienia serc i porywy woli.

Stajemy przed Tobą pełni wdzięczności, żeś była nam Dziewicą Wspomożycielką wśród chwały i wśród straszliwych klęsk tylu potopów. Stajemy przed Tobą pełni skruchy, w poczuciu winy, że dotąd nie wypełniliśmy ślubów i przyrzeczeń ojców naszych.

Spojrzyj na nas, Pani Łaskawa, okiem Miłosierdzia Twego i wysłuchaj potężnych głosów, które zgodnym chórem rwą się ku Tobie z głębi serc wielomilionowych zastępów oddanego Ci Ludu Bożego.

 

Królowo Polski, odnawiamy dziś śluby przodków naszych i Ciebie za Patronkę naszą i za Królową Narodu Polskiego uznajemy. Zarówno siebie samych, jak wszystkie ziemie polskie i wszystek Lud polecamy Twojej szczególnej opiece i obronie.

Wzywamy pokornie Twej pomocy i miłosierdzia w walce o dochowanie wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi świętemu i jego Pasterzom, Ojczyźnie naszej świętej, Chrześcijańskiej Przedniej Straży, poświęconej Twojemu Sercu Niepokalanemu i Sercu Syna Twego. Pomnij Matko, Dziewico, przed Obliczem Boga, na oddany Tobie Naród, który pragnie nadal pozostać Królestwem Twoim pod opieką Najlepszego Ojca wszystkich narodów ziemi.

Przyrzekamy uczynić wszystko, co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym królestwem Twoim i Twojego Syna, poddanym całkowicie pod Twoje panowanie, w życiu naszym osobistym, rodzinnym, narodowym i społecznym.

Królowo Polski – przyrzekamy!

 

Matko Łaski Bożej, przyrzekamy Ci strzec w każdej duszy polskiej daru łaski, jako źródło Bożego życia. Pragniemy, aby każdy z nas żył w łasce uświęcającej i był świątynią Boga, aby cały Naród żył bez grzechu ciężkiego, aby stał się Domem Bożym i Bramą Niebios dla pokoleń wędrujących przez polską ziemię – pod przewodnictwem Kościoła katolickiego – do wiecznej Ojczyzny.

Królowo Polski – przyrzekamy!

 

Święta Boża Rodzicielko i Matko Dobrej Rady. Przyrzekamy Ci z oczyma utkwionymi w żłóbek Betlejemski, że odtąd wszyscy staniemy na straży budzącego się życia. Walczyć będziemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc obficie krwią własną. Gotowi jesteśmy raczej śmierć ponieść, aniżeli śmierć zadać bezbronnym. Dar życia uważać będziemy za największą łaskę Ojca Wszelkiego Życia i za najcenniejszy skarb Narodu.

Królowo Polski – przyrzekamy!

 

Matko Chrystusowa i Domie Boży. Przyrzekamy Ci stać na straży nierozerwalności małżeństwa, bronić godności kobiety, czuwać na progu ogniska domowego, aby przy nim życie Polaków było bezpieczne. Przyrzekamy Ci umacniać w rodzinach królowanie Syna Twego Jezusa Chrystusa, bronić czci Imienia Bożego, wszczepiać w umysły i serca dzieci ducha Ewangelii i miłości ku Tobie, strzec Prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i ojczystych. Przyrzekamy Ci wychować młode pokolenie w wierności Chrystusowi, bronić go przed bezbożnictwem i zepsuciem i otoczyć czujną opieką rodzicielską.

Królowo Polski – przyrzekamy!

 

Zwierciadło Sprawiedliwości. Wsłuchując się w odwieczne tęsknoty Narodu, przyrzekamy Ci kroczyć za Słońcem Sprawiedliwości Chrystusem Bogiem naszym. Przyrzekamy usilnie pracować nad tym, aby w Ojczyźnie naszej wszystkie Dzieci Narodu żyły w miłości i sprawiedliwości, w zgodzie i pokoju, aby wśród nas nie było nienawiści, przemocy i wyzysku. Przyrzekamy dzielić się między sobą ochotnie plonami ziemi i owocami pracy, aby pod wspólnym dachem Domostwa naszego nie było głodnych, bezdomnych i płaczących.

Królowo Polski – przyrzekamy!

 

Zwycięska Pani Jasnogórska. Przyrzekamy stoczyć pod Twoim sztandarem najświętszy i najcięższy bój z naszymi wadami narodowymi. Przyrzekamy wypowiedzieć walkę lenistwu i lekkomyślności, marnotrawstwu, pijaństwu i rozwiązłości. Przyrzekamy zdobywać cnoty wierności i sumienności, pracowitości i oszczędności, wyrzeczenia się siebie i wzajemnego poszanowania, miłości i sprawiedliwości społecznej.

Królowo Polski – przyrzekamy!

 

Królowo Polski, ponawiamy śluby Ojców naszych i przyrzekamy, że z wszelką usilnością umacniać i szerzyć będziemy w sercach naszych i w polskiej ziemi cześć Twoją i nabożeństwo do Ciebie. Bogurodzico Dziewico, wsławiona w tylu świątyniach naszych a szczególnie w Twej Jasnogórskiej Stolicy. Oddajemy Tobie szczególnym aktem miłości każdy polski dom i każde polskie serce, aby chwała Twoja nie ustawała w ustach naszych dnia każdego, a zwłaszcza w dni Twoich świąt. Przyrzekamy Ci iść w ślady Twoich cnót, Matko-Dziewico i Panno Wierna, i z Twoją pomocą wprowadzać w życie nasze przyrzeczenia.

Królowo Polski – przyrzekamy!

 

W wykonaniu tych przyrzeczeń widzimy Żywe Wotum Narodu, milsze Ci od granitów i brązów. Niech nas zobowiązują do godnego przeżywania w sercach naszych 1050-lecia Chrześcijaństwa Polski.

W 1050-lecie Chrztu Narodu naszego chcemy pamiętać o tym, że Ty pierwsza wyśpiewałaś narodom hymn wyzwolenia z grzechu, że Ty pierwsza stanęłaś w obronie maluczkich i łaknących i okazałaś światu Słońce Sprawiedliwości, Chrystusa Boga naszego.

Chcemy pamiętać o tym, że Ty jesteś Matką naszej Drogi, Prawdy i Życia, że w Twoim Obliczu Macierzyńskim najpewniej rozpoznamy Syna Twego, ku któremu nas wiedziesz niezawodną dłonią.

Przyjm nasze przyrzeczenia, umocnij je w sercach naszych i złóż przed Obliczem Boga w Trójcy Świętej Jedynego. W Twoje dłonie składamy naszą przeszłość i przyszłość, całe nasze życie narodowe i społeczne, Kościół Syna Twego i wszystko, co miłujemy w Bogu.

Prowadź nas poprzez poddaną Ci Ziemię Polską do bram Ojczyzny Niebieskiej. A na progu nowego życia sama okaż nam Jezusa, błogosławiony Owoc żywota Twego.

Amen.

 


"Przymierze z Maryją" dociera regularnie do ponad 430 tysięcy osób. Dołącz do grona naszych Przyjaciół i zostań stałym czytelnikiem czasopisma.

Czytaj także w innych numerach Przymierza z Maryją:
NAJNOWSZE WYDANIE:
Królowa Wniebowzięta
Widmo antyklerykalizmu krąży po Polsce… „Tęczowa” koalicja ateistów, neomarksistów, zwolenników swobodnego zabijania nienarodzonych i różnych osobistych wrogów Pana Boga ewidentnie dąży do konfrontacji siłowej z Kościołem. Media co rusz podają informacje o antykatolickich manifestacjach, profanacjach… Ostatnio w Warszawie miała miejsce dewastacja budynków należących do Kościoła. Cóż wobec powyższego mamy robić? Bać się? Siedzieć cicho?

UWAGA!
Przymierze
z Maryją
WYSYŁAMY
BEZPŁATNIE
 
1600 lilii dla Fatimskiej Pani
MW

W lipcu ubiegłego roku, pragnąc uczcić Jubileusz 100. rocznicy Objawień w Fatimie, ofiarowaliśmy Matce Bożej w imieniu polskich czcicieli 10 000 białych lilii, by podkreślić Jej czystość, świętość, ale także by wynagrodzić wszelkie zniewagi i bluźnierstwa wyrządzane Niepokalanemu Sercu Maryi.

W zeszłorocznej kampanii wzięło udział ponad 91 000 Polaków - wszyscy odmówili Akt oddania się Niepokalanej ułożony przez św. Maksymiliana Marię Kolbego.

 

Instytut Ks. Piotra Skargi, zachęcony wielkim odzewem, postanowił umożliwić kolejnym czcicielom ofiarowanie Najświętszej Pannie białych lilii i bezwarunkowe oddanie się Jej opiece.

 

Druga odsłona tej kampanii miała swój finał 27 czerwca bieżącego roku w Fatimie, w święto Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przedstawiciele Instytutu ofiarowali Maryi w imieniu niemal 600 Polaków piękny bukiet 1600 lilii, a do archiwum Fatimskiego Sanktuarium trafił zdobny zwój upamiętniający tegoroczną akcję.

 

 

 

ZOSTAŃ APOSTOŁEM FATIMY!

Nie wahaj się. Powierz Maryi swoje troski i dołącz do Apostolatu Fatimy
dzwoniąc pod numer 12 4234423, wysyłając list na adres Instytutu
bądź też za pośrednictwem strony internetowej www.fatima.pl.


Listy od Przyjaciół
 
Listy od Przyjaciół

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Pozwólcie proszę, że za Waszym pośrednictwem podzielę się świadectwem. Dwa i pół roku temu okazało się, że moja córka, będąc w błogosławionym stanie, jest zarażona toksoplazmozą. Istniało wielkie niebezpieczeństwo, że nienarodzone dzieciątko może być poważnie chore. Zamówiłam Mszę Świętą, prosząc Matkę Bożą o opiekę nad tym maleństwem. Postanowiłam, że będę codziennie modlić się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Moja prośba została wysłuchana. Urodziła się śliczna i zdrowa wnusia. W tym roku skończyła pierwszy roczek. Koronkę do Miłosierdzia Bożego mówię do dziś. Dziękuję za wszelkie materiały, które mi przysyłacie. One umacniają wiarę. Pozdrawiam Was serdecznie.

Henryka z Dobrzynia

 

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Chciałam Wam serdecznie podziękować nie tylko za jubileuszowy numer,,Przymierza z Maryją”, ale za wszystkie materiały, które od Was otrzymałam. Gdy szukam duchowej lektury, najczęściej sięgam po,,Przymierze z Maryją”. To czasopismo wspieram, ponieważ uważam, że dodaje duchowej otuchy. Napisane jest dostępnym i zrozumiałym językiem. Każdy egzemplarz zostawiam w mojej parafii, aby mogli się z tą lekturą zapoznać też inni. Jestem Waszą czytelniczką od kilku lat i zostanę nią tak długo, jak tylko będę w stanie czytać. Jeśli tylko będę mogła, to zawsze postaram się wspierać,,Przymierze z Maryją”, by sprawić radość polskim rodzinom. Jeszcze raz „Bóg zapłać” za wszystkie Wasze przesyłki. Pozdrawiam serdecznie.

Irena

 

Szanowny Panie Prezesie!

Bardzo dziękuję za pamięć. Niestety, w ostatnim czasie w moim życiu nastąpiły smutne zmiany. Trzy lata temu zmarła moja żona, a ja zaraz potem podupadłem na zdrowiu. Mam problemy z chodzeniem, słabo poruszam się po mieszkaniu. Muszę przyjmować dużo leków na różne choroby. Z tego powodu moje finanse bardzo się ograniczyły. Jednak, jeśli tylko będę mógł, to w miarę możliwości będę Was wspierał, bo to jest dzieło, z którym się identyfikuję. Bardzo potrzebne Polsce. W modlitwach zawsze pamiętam o Was i modlę się o Boże błogosławieństwo dla Waszego Instytutu.

Z Panem Bogiem

Bogdan

 

 

Szanowna Redakcjo!

Z całego serca pragnę podziękować za otrzymany 100. jubileuszowy numer „Przymierza z Maryją”. Bardzo cieszę się, że mogę czytać prasę katolicką. Polecam też w modlitwie Pana Prezesa Instytutu i wszystkich współpracowników za wspaniałe dzieła, które tworzycie na chwałę Bożą.

Z Panem Bogiem

Barbara z Poznania

 

 

Szczęść Boże!

Z największą radością pragnę podziękować za Wasze przesyłki. Szczególnie jednak chcę się podzielić moją radością, którą wymodliłam przez Nowennę Pompejańską. Otóż moja pięcioletnia wnuczka bardzo często chorowała na zapalenie oskrzeli. Kilka razy miała też zapalenie płuc. Leżała w szpitalu, nie mogła chodzić do przedszkola, bo po trzech dniach pobytu w przedszkolu przychodziła chora. Gdy tylko dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej – jakich cudów i łask można dostąpić przez odmawianie jej, zaczęłam się modlić za zdrowie wnuczki tą waśnie modlitwą. Od tej pory wnusia przestała chorować, cieszy się zdrowiem jak inne dzieci. Piszę o tym dlatego, ponieważ chciałam wszystkich zachęcić do odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Różaniec jest najlepszym lekarstwem!

Pozdrawiam serdecznie

Wierna Czytelniczka z Gliwic

 

 

Laudetur Iesus Christus!

Dziękuję za przesyłkę i list z jubileuszowym numerem „Przymierza z Maryją”. Podziwiam determinację Redakcji, aby udostępniać wielu katolikom w Polsce pismo piękne graficznie i napisane klarownym językiem. Dziękuję również za inne wydawnictwa, które od dłuższego czasu trafiają do mojej skrzynki pocztowej. Wasz kalendarz wisi u mnie w kuchni, a na czerwcowej stronie rezydencja Zamoyskich będąca tłem dla Najświętszej Panny w Jej wizerunku fatimskim. Pan Prezes pyta w swym liście, gdzie szukam lektury duchowej? Otóż jestem dzieckiem epoki cyfrowej, chociaż do swych nastoletnich lat wychowywałem się właściwie bez komputera i sieci. Czytam kilka katolickich portali. Wśród nich zaglądam na PCh24.pl. Czytam też kilka blogów o profilu katolickim, a poza tym powoli, ale systematycznie staram się poznawać skarby Kościoła.

Dziękuję również za troskę osobistą. Ona właśnie skłoniła mnie do napisania tych kilku zdań. Jestem zdrowy, i choć borykam się ze słabością, pokusą i grzechem, nie tracę nadziei i nie ulegam rozpaczy. Choć zdarzają się „chude” miesiące, po nich zawsze przychodzą lepsze.

Proszę nie składać broni i nie ustępować pola. Nadal możecie Państwo liczyć na moje wsparcie materialne i duchowe. Z Bogiem!

Adam

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Dziękuję bardzo za modlitwy za mnie i za moich bliskich. Jestem bardzo wdzięczna za to, że dzięki Waszej akcji moje nazwisko będzie uwiecznione na specjalnym zwoju, zostanie zawiezione do Jerozolimy i znajdzie się u Grobu Pańskiego. Mam nadzieję, że otrzymam wiele łask od Boga. Pragnę podzielić się czymś niezwykłym. Przeżyłam to może 40 lat temu. Parę lat wcześniej pisałam do Lichenia i często modliłam się do Bolesnej Matki Licheńskiej. Pewnego razu zauważyłam jednak, że widzę coraz gorzej. Bardzo się przestraszyłam. Pomyślałam, że udam się do jakiegoś sanktuarium na Mszę Świętą. Byłam do spowiedzi i Komunii Świętej. Po Mszy wróciłam do domu i zrobiłam sobie ołtarzyk z Matką Bożą Licheńską. Zaczęłam się bardzo gorąco modlić do Maryi o zdrowie. Nagle poczułam jakby dotyk czyjejś dłoni przy lewym oku. Zrozumiałam, ze jest to dotyk Licheńskiej Matki. Najpierw poczułam ból, a później dolegliwość znikła. I wtedy uwierzyłam, że było to coś nadzwyczajnego. Od tej pory moja wiara stała się mocniejsza.

Dziękuję za Wasze wsparcie modlitewne i proszę o dalszą modlitwę.

Helena z Tomaszowa Lubelskiego