...

Wypędźmy bezbożnego czarta z kręgu świata!


Ks. Kardynał August Hlond

Bezbożnictwo szerzy się na całej kuli ziemskiej niesłychanie intensywnie i sprawnie, a torując sobie drogę do władztwa nad światem, burzy ład, chaotyzuje społeczeństwa, sieje rewolucję. Gdziekolwiek zdobywa rządy, urzeczywistnia swe plany z bezprzykładną bezwzględnością i terrorem. (…)

Ze zgrozą wpatrujemy się w otchłań sromoty i zwierzęcości, w którą staczają się społeczeństwa z religii wyzute, a chociaż zamiarów Opatrzności nie rozumiemy, wierzymy, że ze straszliwych mroków naszych czasów pod tchnieniem Ducha Świętego wyłoni się wizja Królestwa Bożego jako powszechnej realizacji ewangelicznej prawdy, sprawiedliwości, miłości, pokoju, ładu. Wierzymy, że duch człowieczy, upokorzony suprematem materii, dopomni się o swe prawa i tym tęskniej szukać będzie Boga. Wierzymy, że czasy przemocy bezbożniczej i terrorystycznych polityk antychrześcijańskich to okres doświadczenia, który się jeszcze w obliczu dzisiejszego pokolenia skończy (…).

Ślubujemy Chrystusowi Panu, że będziemy upornymi budowniczymi Jego Królestwa i nieustępliwymi szermierzami za sprawę Jego Kościoła. Będziemy Chrystusowej prawdzie dawali świadectwo w głębiach swych dusz i w codziennym życiu, w obyczajach ognisk domowych, w kształtowaniu pokoleń, w budowie ustrojów zbiorowego bytu. Jego duchem odwietrzymy atmosferę społeczną. Jego moralną zasadą podmurujemy politykę swych państw. Wielkości swych narodów służyć będziemy z oddaniem, gruntując ją na niezawodnych pierwiastkach dostojeństwa i rozwoju. Bo jak nie uznajemy człowieczeństwa bez duszy i sumienia, tak nie rozumiemy ani ludzkości i jej dziejów bez czynnika Bożego, ani narodów bez przeznaczeń w sferze planów Opatrzności. Jak nie znamy chrześcijaństwa bez objawionej idei Odkupienia, bez historycznego a Boskiego Zbawiciela i bez Kościoła, tak Kościoła nie pojmujemy bez Papieża, hierarchii, apostolskiego laikatu, bez Boskiej misji na wszystkie czasy i bez szczególnego posłannictwa na zwrotny moment naszych dni.

Solidaryzujemy się z działaniem łaski w duszach, z odruchami religijnymi serc. Łączymy się z wszelką szczerą inicjatywą pro Deo, z każdą obroną prawd objawionych, z agonią dogorywających za Chrystusa bohaterów. Jesteśmy jednozgodni z nieustraszonymi wyznawcami Chrystusowymi i z wielkodusznością współczesnych męczenników. Ludom przeżywającym kalwarię swych wierzeń ślemy braterskie pozdrowienie: nie braknie nas, gdy nas zawezwą do pomocy przy odbudowie ołtarzy. Za orędownictwem Wspomożycielki Wiernych wspólnie święcić będziemy na tragicznym przełomie epok triumfy Boskiego Serca.

Nie wątpiąc o tym, że to zwycięstwo wiary nad kłamem bezbożnictwa jest uzależnione od nadprzyrodzonego posłuchu armii apostołów katolickich dla Namiestnika Chrystusowego, ślubujemy Ojcu św. bezwarunkową uległość i wierność. Powolni jego rozkazom przyłączamy się do pospolitego ruszenia ku obronie Objawienia i rozstrzygającym czynem apostolskim (…) budować będziemy te czasy, w których Chrystusowa zapowiedź „jednej owczarni i jednego Pasterza” stanie się osią duchowego układu świata.

Streszczając w jednym apelu założenia i wyniki Międzynarodowego Kongresu Chrystusa Króla, zwracamy się do ludów świata całego z wezwaniem, by się wszystkie, bez różnicy ras, ostatecznie i całkowicie zdecydowały na Boga. Wielkim wspólnym zaklęciem, wszechludzkim egzorcyzmem modlitwy i czynu wypędźmy bezbożniczego czarta z kręgu świata! Od Boga nie odstępujmy pod żadnym przymusem! Jako wyznawcy, jako działacze, jako bohaterzy i męczennicy, „gotujmy drogi Pańskie” Temu, który jest stwórczym Władcą ducha, materii i siły, wiekuistym Panem rozbełtanych czasów, nieśmiertelnym Królem krnąbrnej współczesności i pogodzonego z Bogiem jutra!
Wszędzie i zawsze króluj nam, Chryste, Boże nasz i Odkupicielu!

Przemówienie legata papieskiego J. Em. Ks. Kardynała Prymasa Hlonda, w: Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla, Wydawnictwo Antyk Marcin Dybowski, 2011, s. 56-58.
 
 
 

Ogólne przyczyny ubóstwa
Wiele mówi się dzisiaj o ubóstwie i problemach, a nawet tragediach z nim związanych. Są pośród nas ludzie biedni, których bieda jest z pewnością niezawiniona i przyszła na skutek Bożego dopustu jako krzyż, który nieść trzeba dbając wszakże o to, aby
Czas sprawiedliwości
Św. Ojciec Pio z Pietrelciny Polem walki pomiędzy Bogiem a szatanem jest dusza ludzka. To w niej toczy się ta walka w każdym momencie życia. Trzeba, aby dusza dała wolny dostęp Panu i była przez Niego w pełni uzbrajana wszelkiego rodzaju bronią, aby Jego światło oświecało ją, wska
Św. Grzegorz z Nazjanzu Godne przeżycie Świąt Bożego Narodzenia
Uczcijmy to święto nie jarmarcznie, lecz po Bożemu, nie na sposób świecki, lecz nadziemski, nie jako nasze, lecz jako Tego, który jest nasz, a raczej Tego, który jest Panem; nie jako święto słabości, lecz uzdrowienia. (...) Nie rozkoszujmy się hulankami i pijatykami (Rz
Bóg karą dla pysznych i chwałą dla pokornych
Św. Bernard z Clairvaux, Doktor Kościoła          Czym jest Bóg? Nie mniejszą karą dla przewrotnych, niż chwałą dla pokornych. Jest najmędrszą regułą sprawiedliwości, niezłomną i niezmienną, która wszędzie pr
Dlaczego?
Św. Maksymilian Maria Kolbe Dlaczego dziś wielu usiłuje wmówić w siebie i w innych, że nie ma Boga, chociaż doskonale wiedzą o tym, że nawet marnego komara wszyscy razem uczeni utworzyć nie potrafią? A twierdzić jakoby wszystko powstało jakimś niewytłumac
Ojciec Św. Leon XIII NIEMORALNA WOLNOŚĆ PRASY
Również ta wolność myślenia i wolność prasy żadnego nie znające wędzidła, nie jest istotnym dobrodziejstwem, którym by się cieszyć miało społeczeństwo ludzkie, ale mnóstwa złego źródłem i przyczyną. * * * (2) (1) Encyklika Ojca Świętego Leona
W obronie wiary katolickiej
Święty Wincenty z Lerynu Ojciec Kościoła (...) W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we