...

Pałac Wąsowo


Oto fotografia pięknego pałacu w stylu neogotyckim. Budowla przyciąga naszą uwagę harmonią swoich linii, dobrymi proporcjami, strzelistością kształtów i elegancją wieży. Pałac położony na niewielkim wzniesieniu, w otoczeniu zieleni drzew i trawników, które wspaniale, choć dyskretnie, wyróżniają go na tle błękitu nieba i całej okolicy. Mamy tu przykład prawdziwego piękna w architekturze. Czemu to piękno służy? Niewątpliwie w duszy, która ten widok podziwia, budzi się pragnienie czegoś wspanialszego. Przez swoje piękno pałac niemalże zaprasza wszystkich, którzy się w niego wpatrują, do podziwiania spraw wyższych.

Na zdjęciu obok widzimy pokój umeblowany w starym stylu: łóżko z baldachimem, piękne zasłony i wazon z kwiatami, które ożywiają całe wnętrze. To jeden z pokoi we wnętrzu pałacu, urządzony całkiem niedawno, jednak w dobrym stylu. I znów mamy tu przykład czegoś pięknego, co bez wątpienia podoba się wszystkim.

Współczesny sceptyk lub zwolennik komunistycznej siermięgi, mógłby przewrotnie powiedzieć: "To jest miejsce, gdzie bogaci wydają pieniądze zdobywane na krzywdzie biednych". Trzeba jednak zauważyć, że piękno tego pałacu wpływa uszlachetniająco nie tylko na ludzi zamożnych, ale na wszystkich, nawet najbiedniejszych, którzy na niego patrzą. Wyznacza bowiem wzorce dobrego smaku, gustu, harmonii i elegancji, które w wielu aspektach mogą być kopiowane także przez ludzi ubogich. Takie przez wieki było powołanie szlachty i rola elit, które dawały dobre wzorce.

Drogi Czytelniku, ten pałac nie znajduje się we Francji czy Anglii, ale w Polsce, niedaleko Poznania. Jest to pałac Wąsowo, dzisiaj zamieniony w hotel i centrum kongresowe. Posiada długą i bolesną historię. Po II wojnie światowej został przekształcony w PGR, podobnie jak tysiące dworów i pałaców w całej Polsce. Wiemy, że PGR-y przez swą niewydolność nie były w stanie zastąpić prywatnych gospodarstw. Jednak przez taką kolektywizację i nienawiść do wszelkich form szlachetności, tysiące polskich dworów i pałaców popadło w ruinę. Meble i inne cenne przedmioty wyposażenia zostały barbarzyńsko zniszczone lub skradzione. Zdecydowana większość dworów i pałaców znikła z krajobrazu naszego kraju. Ta strata w kulturze polskiego narodu prawdopodobnie już nigdy nie zostanie naprawiona.

Dla komunistycznych barbarzyńców, działających w imię egalitaryzmu, tradycja i inne wartości duchowe nie znaczą nic lub niewiele. Pozbawili oni Polaków nie tylko chleba, który odżywia ciało, ale także dobrego smaku, gustu i kultury naszych przodków, które ożywiają i uszlachetniają ducha.

Leonard Przybysz

 

Msza Pontyfikalna
Kardynał przygotowuje się do odprawienia Mszy Pontyfikalnej. Książę Kościoła, który jest następcą apostołów, modli się odziany w długą purpurową kapę, zanim przyodzieje leżące na ołtarzu szaty liturgiczne. Książęcy herb kardynała widnieje na tkaninie wiszące
Wiosenne odrodzenie
Oto widzimy starego człowieka, który po długiej zimowej chorobie wychodzi po raz pierwszy z domu, aby poczuć pierwsze promienie wiosennego słońca. Jest radosny i olśniony wiosenną atmosferą. Zza jego pleców wyłania się sylwetka podtrzymującej go żony. Dzieci i wnuki otacz
Majestat Corpus Christi
Jakież wrażenie robi ta olbrzymia – trzymetrowa, bogato zdobiona, przepiękna gotycka monstrancja z XVI wieku, niesiona podczas procesji z Najświętszym Sakramentem w hiszpańskim Toledo. Do jej wykonania zużyto 183 kg srebra, 20 kg złota i setki szlachetnych kamieni. To wspaniały owoc hiszp
Przypatrzcie się liliom na polu?
Gdy patrzymy na ten obraz, nasza uwaga natychmiast zwraca się ku centralnej postaci – ku uwielbienia godnemu Zbawicielowi, naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi. Jego twarz jest poważna i zarazem dobrotliwa, zaś gesty szlachetne. Swe słowa kieruje do uczniów, którzy uważnie Go
Malownicze Genazzano
  Oto ilustracja przedstawiająca włoskie miasteczko Genazzano. Na szczycie wzgórza widać dzwonnicę i kościół. Wokół kościoła gęsto stojące domy, wiszące niejako na zboczach niewielkiej góry. Uwagę przykuwa niezwykła malowniczość miasteczka, któ
Pokusy pustyni
Trzech Beduinów jedzie powoli przez pustynię w nieznanym kierunku na swoich wielbłądach. Z wolna ogarnia ich wieczorny mrok. W oddali słońce niknie za horyzontem. Blask jego ostatnich promieni cudownie przeistacza chmury. Światło i mrok przeplatają się ze sobą, tworząc nieopisan
Przedszkole
Henry Geoffroy jest malarzem, którego ulubionym tematem są dzieci i dzieciństwo. Zwróćmy uwagę na bogactwo oraz różnorodność uczuć przedstawionych na tym obrazie. Dzieci, które właśnie umyły ręce, wychodzą na dziedziniec trzymając w rękach małe k
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI