...

Modlitwa chrześcijańska

Powiedzieliśmy wcześniej, że modlitwa dobrego chrześcijanina powinna być ożywiona miłością Boga i nienawiścią grzechu, jako największego zła, a także szczerym pragnieniem unikania tegoż grzechu i tępienia go na każdym kroku. Jednak i tego warunku nie spełnia modlitwa grzesznika, który w ogóle nie żałuje tego, że obraził dobrego Boga, skoro bez przerwy krzyżuje Go w swoim sercu. Kiedy odmawia akt skruchy, zabawia się w kłamcę i zwykłego błazna. Niech sobie mówi: Boże, Ty widzisz moje grzechy, ale patrz również na skruchę mego serca! - Gdzie ten twój żal, człowieku? Przechwalasz się tylko, ale skruchy w sobie nie masz. Mieli ją święci pustelnicy żyjący po lasach - ludzie, którzy w dzień i w nocy opłakiwali swoje grzechy. Gdybyśmy przeszli szczegółowo każdą modlitwę, którą odmawia grzesznik, dostrzeglibyśmy tam same fałsze i obłudę.
Czytamy w Ewangelii, że żołnierze wprowadzili Jezusa Chrystusa do pretorium, zdjęli z Niego szaty, zarzucili Mu na ramiona szkarłatny płaszcz, wcisnęli na Jego skronie cierniową koronę, bili Go kijami po głowie, policzkowali Go, pluli Mu w twarz i prześmiewczo zginali przed Nim kolana. Czy może być większa zniewaga niż ta? Tak samo postępuje grzesznik, który wcale nie ma zamiaru się poprawić. Bo w swoim sercu na nowo krzyżuje Chrystusa i zadaje Mu obelgi, jako że wszystko co robi, robi po to, żeby Zbawicielowi zadać nową śmierć - gdyby tylko mógł On jeszcze raz umrzeć. Jak długo więc trwamy w grzechach, tak długo wzorem żydów krzyżujemy Chrystusa w swoich sercach, a wzorem żołnierzy szyderczo zginamy przed Nim kolana, przybierając z zewnątrz postawę modlitwy.
Powiecie może: Ale my tego nie chcemy, kiedy zabieramy się do modlitwy. Niech nas Bóg broni od podobnych bluźnierstw! Piękna wymówka! Kto grzeszy, nie chce stracić łaski, a przecież ją traci. Czy z tego powodu jest mniej winny? Potępieńcy, którzy się teraz palą w piekle, też nie mieli ochoty iść na potępienie. Ale czy są z tego powodu mniej winni? Nie. Bo wiedzieli dobrze, że przez taki czyn albo przez takie słowo dopuszczają się grzechu śmiertelnego. Grzesznik, który się modli, nie ma zamiaru naigrawać się z Boga, a przecież się naigrawa, kiedy na przykład, nie chcąc powstać z grzechu, mówi: Boże mój, kocham Cię. Bo nie kocha Stwórcy, skoro kocha grzech. Taka modlitwa nie może być aktem pobożności; ona jest obłudą, a fałszem i obłudą nie można Bogu oddawać czci. Jest haniebną zniewagą, jeżeli na ustach mamy imię Jezusa Chrystusa, a jednocześnie w sercu Go krzyżujemy...
Przyznacie więc, że modlitwa grzesznika jest samym tylko splotem kłamstw i sprzeczności. Potwierdzają tę prawdę słowa Ducha Świętego: Kto odwraca uszy swe, aby nie słuchał zakonu, modlitwa jego obrzydła będzie (Prz 28, 9). Niestety, może połowa tych, którzy mnie teraz słuchają, należy do rzędu tych zaślepieńców! A przecież ci ludzie stoją tu spokojni - moje słowa ich nudzą, jakby wcale ich nie obchodziły. Diabeł ich zaślepił, omotał ich serce i zamienił je w kamień. O drogi Boże, do jak okropnej przepaści wiedzie człowieka grzech!
Ale może powiecie: Z tego wynika, że trzeba przestać się modlić, skoro to tak bardzo znieważa Boga. - Nie o to mi chodziło, kiedy dowodziłem, że wasze modlitwy w stanie grzechu są kłamstwem. Chciałem tylko, żebyście wołali do Boga: Boże, ja Cię teraz nie kocham, ale spraw, żebym Cię kochał. Zamiast mówić: Boże, bardzo żałuję, że Cię zasmuciłem - mówmy raczej: Boże, nie czuję żalu za grzechy; udziel mi skruchy, której tak bardzo potrzebuję. Niech porzucę złości, niech się ich boję. O Boże, spraw, żebym występek miał w wiecznej nienawiści, dlatego, że to Twój największy wróg - wróg, który spowodował Twoją mękę i śmierć krzyżową, który pozbawia człowieka Twojej łaski i przyjaźni i na zawsze oddziela go od Ciebie.
Spraw, Boski Zbawicielu, żeby nasze modlitwy pochodziły z serca wolnego od grzechu i kochającego Ciebie. Amen.*

Wybór i opracowanie: Mirosław Salwowski
 

Tajemnica siły i potęgi katolików
Św. Maksymilian Maria Kolbe Nieraz słyszymy skargę: Chcę się poprawić, chcę być lepszy, ale nie mogę. W historii czytamy o wielkich wodzach i zwycięzcach, którzy jednak nie potrafili ujarzmić swoich złych skłonności. Taki na przykład głośny Aleksander Wielki umie
Cierpienie i miłosierdzie Najświętszego Serca Pana Jezusa
Fragmenty orędzia Boskiego Serca Jezusowego do świata przekazane siostrze Józefie Menendez i obietnice Pana Jezusa dane św. Małgorzacie Marii Alacoque dla czcicieli Jego Boskiego Serca Jakże dusze obrażają Mnie!... Ale co najbardziej rozdziera Mi Serce, to patrzeć, jak same
Boże Narodzenie
Fragmenty objawień św. Brygidy Szwedzkiej o nocy, w której przyszedł na świat Zbawiciel Kiedy byłam przy żłóbku w Betlejem, zobaczyłam Dziewicę w stanie błogosławionym, nadzwyczaj piękną, ubraną w biały płaszcz i delikatną suknię (...). Przy niej był pewien szla
Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort Pokorna Maryja zawsze odnosić będzie zwycięstwa
Fragmenty z "Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny". Pan Bóg daje swoje zwycięstwo tym, którzy Jemu ufają i zawierzyli Jego Matce. Bóg położył nie tylko jedną nieprzyjaźń, ale wiele, nie tylko pomiędzy Maryją i szatanem, ale pomi
Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort...
z "Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny" Przez Maryję rozpoczęło się zbawienie świata i przez Maryję musi się ono dopełnić Kto znajdzie Maryję, ten znajdzie żywot Bóg zatem chce Maryję, arcydzieło rąk swoich, w owych czasach osta
o. Wawrzyniec Scupoli Jak szatan zniewala grzesznika?
Jakich podstępów i pokus używa przeciwko nam szatan, aby oddalić od nas Boże natchnienia? Dlaczego człowiek żyjący w grzechu jest tak zaślepiony, że nie widzi swojej nędzy duchowej? Co jest przyczyną staczania się grzesznika w przepaść? Na te pytania daje odpowied
Dobra lektura
Znaczenia dobrej lektury dla naszego życia duchowego nie da się przecenić. Jednak o tym, co i w jaki sposób powinniśmy czytać tak, aby stało się to z pożytkiem dla naszej duszy, zazwyczaj niewiele się mówi. Poniżej prezentujemy fragment tekstu o. Antonia Wallensteina OFM z