...

Maryja Współodkupicielka


Maryja i Wcielenie Słowa

Kiedy Ojciec Przedwieczny w swoim Boskim zamyśle ustanawiał Wcielenie Słowa, najpierw decydował, czy Słowo to przybierze ciało śmiertelne czy nieśmiertelne; czy przyjdzie na świat, rodząc się z matki, czy na mocy jednego aktu stworzenia ciała i natury ludzkiej. W ten sposób określił od razu, w tym samym akcie woli, że Syn stanie się człowiekiem jak inni, poprzez naturę stając się ciałem w łonie matki, a zatem ciałem śmiertelnym, aby zbawić rodzaj ludzki. Łatwo więc jest zauważyć, że Boska decyzja o Wcieleniu zawierała w sobie wybór Boskiego Macierzyństwa; że przeznaczenie Jezusa Chrystusa jest w wieczności ściśle związane z przeznaczeniem Maryi, bo tak jak Ona była przeznaczona wyłącznie dla Jezusa Chrystusa, tak Jego przeznaczenie było zależne od Niej.

Syn i Matka nie mogą być nigdy rozdzieleni. Byli połączeni w czasie, połączeni w wieczności, połączeni w spełnieniu wieków. Dlatego to właśnie przez Maryję zawsze się idzie i zawsze się wraca do Jezusa. Ona jest najkrótszą i najpewniejsza drogą prowadzącą do Chrystusa, a przez Chrystusa, do Boga Ojca.

Wszystko rękami Maryi

Święty Bernard naucza, że ze zrządzenia Boskiej Opatrzności, dotyczącego zbawienia, wszelkie łaski przechodzą przez ręce Maryi (Serm. III in vigília Natitivatis Domini, 10 P.L. t. CLXXIII, col. 100). Bóg napełnił Maryję obfitością wszelkiego dobra, tak, że powinniśmy wiedzieć, iż wszystko, co jest w nas z nadziei, łaski, zbawienia od Niej przychodzi (Serm. In nativitati B.V.M., de aquaeductu, 6 se., col. 441).4
A zatem nawet łaski udzielane podczas Sakramentów są otrzymywane przez wstawiennictwo Maryi, w tym sensie, że nasze wewnętrzne usposobienie, z jakim je otrzymujemy, od których zależy sakramentalne dzieło łaski, od Niej przychodzi.5
 

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6
Któż jak Bóg!
Jakże często dla rozrywki czyta się horoskopy, wierzy w różne przesądy czy nosi przedmioty, wykorzystywane w bezbożnych kultach. Tymczasem jest to pierwszy krok, aby otworzyć się na działanie sił zła, które mogą wyrządzić nam poważne szkody duchowe. Kości&oacu
Wobec Najświętszej Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa
Nadchodzi Wielki Tydzień, który skłania nas do ponownego przeżywania czasu Męki i Śmierci Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Niestety, przy tej okazji mamy skłonność do popadania w rutynę, nawet w obliczu tego, co najwznioślejsze. Dlatego święci tak wiele mówią o wysiłku
Ugandyjscy męczennicy – ofiary króla-homoseksualisty
 Św. Karol Lwanga i Towarzysze, należący do królewskiego dworu i do straży przybocznej króla Bugandy (dzisiejszej Ugandy), Mwangi – byli neofitami i żarliwymi zwolennikami wiary katolickiej. Rozwiązły władca chciał ich wykorzystać do aktów homoseksualnych! Nie zgodzili się na sp
Chrześcijaństwo a hinduzim
Sprzeczność nie do przezwyciężenia O reinkarnacji, sprzecznościach między chrześcijaństwem a hinduizmem, duchowych zagrożeniach mówi s. Michaela Pawlik OP, misjonarka, psycholog, znawczyni hinduizmu i Indii: – W hinduizmie uderzył mnie podział na „czystych&r
ŚWIĘTOŚĆ: Prawdziwa chwała Franciszka i Hiacynty
20 lutego mija 83. rocznica śmierci błogosławionej Hiacynty Marto - jednej z trojga pastuszków, którym w Fatimie objawiła się Matka Boża. Dziewczynka, mimo że nie skończyła jeszcze 10 lat, umarła w opinii świętości. "Mam nadzieję, że Bóg dla chwały Naj
Niebezpieczne wpływy Wschodu
Od kilkudziesięciu lat możemy obserwować proces przyswajania przez społeczeństwa Zachodu idei religijnych Dalekiego Wschodu. Szczególne otwarcie, zwłaszcza w USA i Europie Zachodniej, nastąpiło pod tym względem w czasie rewolucji obyczajowej 1968 r. Nic dziwnego, sfera ducha nie zn
Godność chrześcijanina
Grzechy, które prowadzą najwięcej dusz do piekła, są to grzechy cielesne. Przyjdą mody, które będą bardzo obrażać Pana Jezusa – mówiła mała Hiacynta – błogosławiona, która w 1917 roku widziała w Fatimie Matkę Bożą. Kiedy szczególnie w
 
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI